Jeden wyskok 17-latki z Boguszowa-Gorc zaowocuje poważnymi konsekwencjami.

W piątkowy wieczór, 14 lutego o 17-letnią mieszkankę Boguszowa-Gorc martwiła się rodzina. Zaczęto dziewczyny szukać bo opuściła dom w walentynkowe popołudnie i nie dawała znaku życia do późnego wieczora. Znalazła się dopiero po zmroku, kiedy zatrzymał ją patrol wałbrzyskiej prewencji. - Nastoletnia kierująca podróżowała samochodem osobowym bez uprawnień. Została zatrzymana na Placu Solidarności. Miała we krwi ponad 2 promile alkoholu - mówi Agnieszka Głowacka-Kijek z zespołu prasowego KMP w Wałbrzychu. O losie nastolatki zadecyduje sąd, za prowadzenie po pijanemu grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Czytaj też:
TO NIE WIATR SPRAWIAŁ, ŻE JECHALI ZYGZAKIEM

PODGÓRZE: KOLEJNY KIEROWCA-DEMOLKA NA PODWÓJNYM GAZIE
BOGUSZÓW-GORCE: CIEKAWE, JAK WJECHAŁ W TE DWA AUTA, TO JUŻ SPAŁ?
POLICJA WAŁBRZYCH: ZYGZAKI NA UCZNIOWSKIEJ, JAZDA PO MARIHUANIE
SZCZAWNO-ZDRÓJ, PIASKOWA GÓRA: NIEBEZPIECZNE MANEWRY MERCEDESA
PIJANA JAZDA MOGŁA JEJ SIĘ UPIEC, ALE WJECHAŁA W RADIOWÓZ
POLICJA: I JESZCZE SIĘ UPIERAŁ, ŻE TO NIE ON WJECHAŁ DO ROWU...
PIJANY KIEROWCA WJECHAŁ W BUDYNEK
POLICJA: 4 PROMILE, 145 W ZABUDOWANYM, 224 NA AUTOSTRADZIE (FILM)
ŚRÓDMIEŚCIE - PODGÓRZE: DOBRZE, ŻE NIKT NIE WPADŁ MU POD KOŁA..


oprac. ELW
fot. ilustracyjne