Poznajcie wyjątkowo barwnego pierzastego rybaka i... górnika z Książańskiego Parku Krajobrazowego.


Przez Książański Park Krajobrazowy płyną swoimi wąwozami cztery potoki: Pełcznica, Szczawnik, Poleśnica alias Czarci Potok i Czyżynka. Zimorodki – bardzo kolorowe ptaszki o nietypowych obyczajach – upodobały sobie szczególnie tę ostatnią, choć były widywane także w okolicach Poleśnicy. Pewnie dlatego, że Czyżynka jest czysta i nie ma bystrego nurtu, a do tego obfituje w skarpy. A do czego potrzebne są skarpy?

Jeśli mamy przekonanie, że ptak to stworzenie, które większość czasu spędza na drzewach, gdzie wije sobie gniazda z trawy, gałązek i innych tego typu materiałów, to zimorodek nam ten stereotyp obali. Najbliżej mu chyba do pluszcza, ale robi takie rzeczy, na które każdy pluszcz pokręciłby łebkiem. No bo jaki przyzwoity ptak mieszka... w norze?

- Skarpy w wąwozie i dolinie Czyżynki stanowią bazę dla wydłubywanych i wydziobywanych nor. Stąd na jednym ze zdjęć samiec ma grudki ziemi na końcu dzioba. Nory są kopane poziomo, mają do 50 centymetrów długości, zakończone są komorą. To zabezpieczenie przed drapieżnikami, kuna nie włoży tam łapy, ani pyska. Wejście jest albo tuż nad wodą, albo wysoko w skarpie, za wysoko, żeby sięgnął tam borsuk, nawet stając na tylnych łapach – mówi Krzysztof Żarkowski, przyrodnik i fotograf.

Jeśli chodzi o upodobania kulinarne, zimorodek swoim dużym, przypominającym szczypce dziobem chwyta małe rybki i narybek. W Czyżynce są strzeble potokowe i pstrągi – i dlatego tak się ona podoba tym ptakom. - To bezpieczne miejsce, na przestrzeni lat nie było tam żadnej apokalipsy. Choć pamiętam rok, że wyschła ona niemal całkowicie, pozostały tylko kałuże, a w nich małe rybki – wspomina przyrodnik.

Pisaliśmy wcześniej, że u wielu gatunków ptaków to samica buduje gniazdo, a samiec jej przyśpiewuje – u zimorodków i to jest odmienne, samica siedzi i popiskuje, a samiec prowadzi prace ziemne, bez kilofa, tylko za pomocą mocnych łap i dzioba drążąc swoją sztolnię tak szybko, że ziemia wystrzeliwuje na zewnątrz. Robi to właśnie teraz, pod koniec kwietnia i na początku maja.

Rybacka technika zimorodka też zasługuje na uwagę, bo przeczy poglądowi, że ptaki nie potrafią wykorzystywać narzędzi. - Zimorodek siada na wybranym patyczku, po czym nurkuje, żeby złapać wybraną rybkę, którą potem zabija uderzając nią właśnie o ten patyk. W ten sposób łowi około 10 rybek w ciągu dnia. Samiec różni się zauważalnie od samicy, bo jego dziób jest cały czarny, a ubarwienie bardziej intensywne. U samicy dół dzioba jest pomarańczowy – opisuje Krzysztof Żarkowski.

Chcąc zaimponować samicy, zimorodek przynosi jej – rybki oczywiście. Jak inni ptasi machos, zawzięcie pilnuje swojego rewiru, samica może do niego wracać wiosną – ale nie musi. Oboje rozdzieli jesień i zima, wyemigrują tam, gdzie woda nie zamarza, będzie to jakaś elektrociepłownia – to metoda na przetrwanie zimy zimorodków ze Śląska – albo podnóże zapory w Lubachowie, gdzie spadająca woda nie zamarza nigdy. To jeden z niewielu polskich ptaków, które potrafią kopać nory. Miewa 6-8 młodych w lęgu, pierwsze 2-3 tygodnie życia spędzają one w norze, potem jeszcze przez tydzień są karmione, ale mają silny instynkt rybołówczy i szybko uczą się naśladować rodziców.

- To przyrodniczy klejnot, wyjątkowo barwny, wydaje charakterystyczny pisk-gwizd, jest hałaśliwy. Jego największym wrogiem jest krogulec czy jastrząb, uciekając przed nimi zimorodki często nurkują – mówi Krzysztof Żarkowski.

Ogółem w dolinie Czyżynki żyją trzy - cztery pary lęgowe zimorodków. Jedna, dwie nad Strzegomką. Mimo, że bardzo kolorowe, to do wypatrzenia raczej trudne. Wyprowadzają jeden lub dwa lęgi w roku.

Czytaj też:
ZIMORODEK USIADŁ NA DŁONI (FOTO)
OKIEM FOTOGRAFA PRZYRODY - CZAS JAJEK, GNIAZD I PISKLĄT (FOTO)
OKIEM FOTOGRAFA PRZYRODY: POZNAJCIE PINGWINA NASZYCH RZEK (FOTO)

OKIEM FOTOGRAFA PRZYRODY: OPOWIADA KRZYSZTOF ŻARKOWSKI
NAGRODZONY FOTOGRAF WYJEŻDŻA W ALPY
WAŁBRZYCH: ZA ZDJĘCIE MUFLONÓW BILET DO SZWAJCARII

Czytaj też:

BOCIAN BIAŁY MA TU SWOJE STOŁÓWKI
CIETRZEW ZADOMOWI SIĘ W NASZYCH LASACH?

CZESKA SOKOLICA CHCIAŁA ZAMIESZKAĆ NA KOMINIE PEC-U

PODZAMCZE MA PUSTUŁKI - DZICY LOKATORZY OBSERWOWANI
WAŁBRZYCH NA PTAK - ZADBALI O SKRZYDLATYCH MIESZKAŃCÓW
NAJWIĘKSI SKRZYDLACI MIESZKAŃCY NASZEGO REGIONU (FOTO)

PIASKOWA GÓRA: MAMY CZTERY PISKLAKI (FOTO)
GNIAZDO NA KOMINIE PEC-U MA JUŻ LOKATORÓW [FOTO]
SOKOŁY WĘDROWNE NA KOMINIE PEC: BĘDZIE JE MOŻNA PODGLĄDAĆ

PODZAMCZE: NIE TYLKO WAŁBRZYSZANIE SPĘDZAJĄ TU NOC
BĘDĄ PRZYLATYWAĆ, JEŚLI JE UGOŚCIMY

Akcje i wydarzenia z udziałem KRZYSZTOFA ŻARKOWSKIEGO

Magdalena Sakowska
Foto: Krzysztof Żarkowski