Jeden z najbardziej znanych mieszkańców naszego miasta odszedł 6 grudnia 2017 roku i nie doczekał się choćby skromnego pomnika. Jest pomysł, by to zmienić, uruchomiono zrzutkę na ten cel.

Kto pamięta o legendzie?

Za życia rozbawiał nas i gwizdał na wszystkie problemy, przemierzał wałbrzyskie Śródmieście z telefonem komórkowym lub radiem udając, że rozmawia z prezydentem USA. Zawsze miał w zanadrzu ciętą ripostę lub przewrotne stwierdzenie, dzięki nemu wałbrzyska szara rzeczywistość zdawała się mniej szara. 
W ostatnich dniach grób wałbrzyskiego wesołka na cmentarzu przy ul. Żeromskiego odwiedził Piotr Kwiatkowski, przewodniczący RWS Śródmieście. - Odwiedziłem jego grób we Wszystkich Świętych. Pod zdjęciem przedstawiającym nagrobek pana Bogdana zaczęła się dyskusja dotycząca wspomnień o nim, tego, że niewiele osób odwiedza jego mogiłę, a także że nie ma wystawionego nagrobka - mówi Piotr Kwiatkowski, radny Rady Miejskiej i społecznik. 



Pan Piotr angażował się w pomoc Bogdanowi Kucharskiemu znanemu jako Johny Radyjko gdy starszy pan stracił w pożarze mieszkania przy ul. Mickiewicza wszystkie sprzęty. Razem z wolontariuszami pomagał też w urządzaniu nowego mieszkania Johny'ego na ul. Świdnickiej. Niestety Johny nie nacieszył się nowym mieszkaniem i zmarł w samotności, a jego ciało odnaleźli wezwani na interwencję strażacy.

- Był czas kiedy wisiał na przystankach autobusowych jako mieszkaniec roku czy coś... Wstyd ze zapomniano o tej barwnej postaci - pisze jedna z czytelniczek weekendowego posta wałbrzyskiego radnego.- Trzeba zebrać pieniądze na pomnik. Kto może utworzyć zrzutkę? - pyta inny zainteresowany.


Jest zrzutka, poszukiwana rodzina

Ostatecznie, na wniosek internautów, zrzutkę utworzył szef RWS Śródmieście.
- Zorganizowałem zrzutkę na zrzutka.pl na nagrobek dla Bogdana Kucharskiego. Nagrobek może kosztować około 2500, ale ze zmianą mogą być związane jakieś dodatkowe opłaty, więc zakładana kwota całkowita to 3000 zł - wyjaśnia Kwiatkowski. Prosi też o kontakt rodzinę (rodzeństwo) zmarłego, by skonsultować wspomniane działania, ustalić szczegóły i zyskać pewność, że inicjatywa jego i wałbrzyskich internautów nie kłóci z rodzinnymi planami. 

Pokażmy, że pamiętamy o Johnym i ciepło wspominamy jego osobę. 
Apelujemy zatem o
:
- wsparcie zbiórki - https://zrzutka.pl/v8ff94 pn. "nagrobek dla Johna Radyjko (Bogdan Kucharski)",
- a także upraszamy rodzinę pana Bogdana o kontakt z inicjatorem zbiórki - https://www.facebook.com/piotr.kwiatkowski.52.



Przypominamy nasze teksty o Johnym Radyjko:
JOHNY RADYJKO NIE ŻYJE. POGRZEB 18 GRUDNIA
JOHNY RADYJKO ODCHODZI ZE ŚRÓDMIEŚCIA
JOHNY RADYJKO W POTRZEBIE!


Elżbieta Węgrzyn

fot. Archiwalne