Takich tłumów to miejsce nie widziało zapewne od dawna. Zagórze Śląskie było zakorkowane jak stolica w godzinach szczytu, wszędzie parkowały samochody, niektóre o numerach rejestracyjnych z dalekich stron, policja i straż pożarna kierowały ruchem, a co się działo nad jeziorem w dawnym ośrodku "Wodniak", dziś Maria Antonina?


Historia przeprawy

Najpierw miało miejsce uroczyste powitanie zaproszonych osobistości, potem składający się z kilkunastu utworów o różnym charakterze koncert Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Sudeckiej na brzegu jeziora, a na zakończenie otwarcie kładki i uruchomienie - z pewnymi problemami - jej instalacji.

- W 2006 roku, kiedy zostałem wójtem i podjąłem decyzję o budowie nowej kładki, była to misja niemożliwa. Bez Unii Europejskiej tej kładki nigdy by nie było. A jej historia jest taka: w 1968 roku ówczesny dyrektor zakładów huty szkła podjął decyzję o budowie wiszącego mostu. Przetrwał on całe 50 lat. Ostatnio podczas rozmowy projektant kładki powiedział mi, że stary most wchodził w takie drgania, że mógł się ósemką wywinąć do góry, co się na szczęście nigdy nie zdarzyło. W ostatnich latach do mostu nikt się nie przyznawał, nie było właściciela, a jego stan techniczny był straszny. Poprosiliśmy Tauron Energię, właściciela jeziora, o wyznaczenie pasa ziemi na dnie i tak zostaliśmy właścicielami mostu. A wtedy nadzór budowlany zamknął most i powstał dylemat - remontować, czy budować nowy? Studenci z Politechniki Wrocławskiej zrobili wyliczenia i powiedzieli, żeby nie remontować, bieg tego mostu ma metr dwadzieścia i nie spełnia ona żadnych norm - przybliżał historię projektu jego pomysłodawca Adam Hausman, wójt gminy Walim.



W 2012 roku gmina uzyskała pozwolenie na budowę. A projektodawcą nowego rozwiązania stał się prof. Jan Biliszczuk, naukowiec z Politechniki Wrocławskiej o specjalności budowa mostów. Spośród wielu różnych rozwiązań, a była między nimi na przykład kładka drewniana, wybrano nowatorski projekt, kładkę wstęgową, która w 2016 roku była pierwszym w Polsce i czwartym tego typu obiektem na świecie.


Kładka w słoniach i inne parametry

- Kładka jest w stanie bezpiecznie wytrzymać nacisk 2100 ton, 6,5 tony na każdy metr kwadratowy. Na kładce może się znajdować jednocześnie 1625 osób, ciężar o wadze 130 ton - albo 26 słoni. Kładkę utrzymuje 76 kotew gruntowych, w sumie wydrążono na potrzeby ich montażu 1300 metrów w skale, na jej budowę zużyto 1000 ton betonu, czyli tyle, ile waży 500 samochodów osobowych, albo 200 słoni. Wisi na czterech linach podtrzymywanych przez cieńsze druty, gdyby wszystkie liny i druty połączyć, otrzymalibyśmy długość 106 km, czyli do Wrocławia i z powrotem. Żeby zerwać naraz wszystkie cztery liny, potrzebny byłby nacisk 3460 ton, musiałyby na nią wjechać 34 lokomotywy lub wejść 692 słonie - objaśniał Adam Hausman.



- To miejsce tętniło kiedyś życiem, pół Wałbrzycha tu przyjeżdżało, a potem wszystko się skończyło. Dziś to się zmienia, dziś przyjechaliśmy tu ze Świdnicy i Wałbrzycha autobusami zakupionymi dzięki dotacjom z Unii Europejskiej, ten hotel i ośrodek również został wybudowany dzięki dotacjom unijnym, w Zagórzu dzięki nim buduje się też ośrodek "Caritasu" i linia kolejowa ze Świdnicy do Jedliny-Zdrój. Zagórze Śląskie to rekordowa miejscowość jeśli chodzi o pozyskanie środków unijnych na każdego mieszkańca, 2000 zł na osobę, a mieszkańców jest niespełna 500 - podsumował prezydent Wałbrzycha i lider współfinansującej projekt Aglomeracji Wałbrzyskiej Roman Szełemej. Wszystkich projektów unijnych zrealizowanych na terenie powiatu wałbrzyskiego od 2004 roku było około 800.


Trochę liczb

Wisząca kładka, łącząca brzegi jeziora, powstała jako jedna z trzech części projektu pn. "Zwiększenie udostępniania zasobów przyrodniczych oraz rozwój nowych form edukacji ekologicznej, dzięki rozbudowie Turystycznego Centrum Edukacji Ekologicznej "Choina" i poprawie organizacji ruchu turystycznego w Gminie Walim” na miejscu dawnego mostu wiszącego. Została stworzona według projektu opracowanego przez Zespół Badawczo-Projektowy “Mosty-Wrocław”, pod kierownictwem prof. Jana Biliszczuka z Politechniki Wrocławskiej.



Kładka to dwuprzęsłowa konstrukcja wstęgowa o rozpiętości przęseł 22 + 80 m i całkowitej długości prawie 126 m. Kładka wykonana została z prefabrykowanego pomostu żelbetowego o wysokości konstrukcyjnej 0,32 m i szerokości podstawowej 2,40 m, zwiększającej się do 4,40 m i 4,90m w miejscach platform widokowych.
Pomost kładki składa się z 43 prefabrykowanych segmentów, wykonanych z betonu licowego. Długość modularna elementu to 2 m, a kształt dostosowano do szerokości, uwzględniając lokalne poszerzenia kładki. Masa pojedynczych prefabrykatów wynosi 2,2+ 4,2 t.

Żelbetowe prefabrykaty pomostu ułożone zostały na 4 linach nośno-spreżających, każda z nich składa się z 31 siedmiodrutowych splotów. Kładka osadzona jest na dwóch podporach brzegowych oraz jednej pośredniej.



Atrakcję stanowi wyposażenie kładki. Ustawiona tu luneta pozwoli podziwiać krajobrazy okalające Jezioro Bystrzyckie oraz zamek Grodno, ławki, posadowione w najszerszych miejscach, zachęcą do odpoczynku i są wyposażone w multimedialne moduły dźwiękowe z podświetleniem LED. W ławkach zamontowano urządzenia umożliwiające wybór poszczególnych efektów dźwiękowych lub utworów - w grę wchodzą odgłosy zwierząt, ptaków, szumu lasu, szumu wody, zapowiedziane wcześniej przez lektora. Można je słyszeć po naciśnięciu przycisku. Ciekawe ma być także oświetlenie kładki - np. w balustradzie, z możliwością zmiany kolorów, co można było zobaczyć już wczoraj.



Kiedy projekt będzie ukończony?

Koszt całego projektu w Zagórzu Śląskim, realizowanego w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Aglomeracji Wałbrzyskiej, opiewa na kwotę prawie 13,2 mln zł, z tego środki pozyskane to kwota 8,6 mln zł. Natomiast na realizację zadania Rozbiórka i budowa kładki dla pieszych nad Jeziorem Bystrzyckim w Zagórzu Śląskim wydatkowano kwotę prawie 7,2 mln zł, a dofinansowanie wyniosło prawie 5,0 mln zł. Budowę rozpoczęto w 2017 roku, pierwsze otwarcie atrakcji wykonanych w ramach projektu zapowiadano na październik 2018 roku.

W ramach projektu stworzono także sale multimedialne w zamku Grodno, które są ukończone i czekają na udostępnienie turystom (ZAMEK GRODNO ZAPRASZA: WKRÓTCE KŁADKA, A KIEDY SALE? [FOTO]), a także Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego z wielkim akwarium ukazującym życie biologiczne Jeziora Bystrzyckiego, które według zapowiedzi wójta Adama Hausmana będzie otwarte we wrześniu.




O kładce i dawnym moście pisaliśmy:
JEZIORO BYSTRZYCKIE: KAŻDY MOŻE ZOBACZYĆ, JAK BUDUJĄ KŁADKĘ
JEZIORO BYSTRZYCKIE: PRACE NA MOŚCIE - KIEDY OTWARCIE? (FOTO)
ZAGÓRZE ŚLĄSKIE: UMOWA NA BUDOWĘ KŁADKI PODPISANA (WIZUALIZACJE)
JEZIORO BYSTRZYCKIE: POŻEGNANIE ZE STARYM MOSTEM (FOTO)
JEZIORO BYSTRZYCKIE: CO Z TĄ KŁADKĄ? (FOTO)
ZAGÓRZE ŚLĄSKIE: UMOWA NA BUDOWĘ KŁADKI PODPISANA (WIZUALIZACJE)
ZAGÓRZE ŚL.: MOST Z PTAKAMI, WIELKIE AKWARIUM I NIETOPERZE W ZAMKU

O innych częściach projektu:
ZAMEK GRODNO I OKOLICE - TRWAJĄ INTENSYWNE PRACE (FOTO)
ZAMEK GRODNO - IDĄ SPORE ZMIANY (ZDJĘCIA)
JEZIORO BYSTRZYCKIE - AKWARIUM CORAZ WIĘKSZE (FOTO)

O Jeziorze Bystrzyckim:
JEZIORO BYSTRZYCKIE: PLAŻA I WYPOŻYCZALNIA SPRZĘTU JUŻ CZEKA
JEZIORO BYSTRZYCKIE - ZŁOTEJ JESIENI CZAR (FOTO)
JEZIORO BYSTRZYCKIE OZDOBĄ TEGO LATA (FOTO)


Magdalena Sakowska
Foto: JK