Przyszły Szpital Rehabilitacji Kardiologicznej "Teresa II" w Jedlinie-Zdroju, który spłonął w lipcu tego roku jest nadal groźny. 4 grudnia, w godzinach popołudniowych z uszkodzonego budynku runęły na chodnik gzymsy.

- W budynku uzdrowiska, w którym się paliło, oberwał się kawałek gzymsu. Na miejscu jest burmistrz, my wysłaliśmy OSP oraz podnośnik z JRG-1, aby ocenić sytuację - mówi Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu.
Zgodnie z szacunkami strażaków od zabytkowej kamienicy odpadło 25 m gzymsu, zaś pozostałe 15 metrów udało się strażakom zabezpieczyć.

Strażacy oraz przedstawiciele miejskiego sztabu zarządzania kryzysowego, a także policja są na miejscu zdarzenia. Miejsce jest otaśmowane by osoby postronne nie zostały poszkodowane w razie kolejnych obsunięć fragmentów muru. Budynek zostanie też zabezpieczony, sprawdzane też jest, czy nie doszło do zawalenia dachu.



Kamienica nr 8 na Placu Zdrojowym w Jedlinie-Zdroju, straciła w nocnym pożarze 16 lipca 2018 około 300 metrów kwadratowych dachu. Uzdrowisko Szczawno- Jedlina, będące właścicielem obiektu, planuje wyremontować Teresę II, zdemontować zwęglony dach i odbudować spalony w górnych partiach i zalany podczas akcji gaszenia budynek.

O pożarze obu budynków pisaliśmy:

JEDLINA-ZDRÓJ: WSTĘPNE PODSUMOWANIE AKCJI GAŚNICZEJ (FOTO)

oprac. ELW
fot. JK