Podejrzany o zabójstwo Krzysztof H., 38-letni mieszkaniec Głuszycy, nim trafił przed oblicze prokuratora miał za sobą nieudaną próbę ukrycia się przed policją. W tym czasie w jego głuszyckim mieszkaniu, w wannie leżały zwłoki...

Sąd Rejonowy w Wałbrzychu podczas powiedzenia 28 lutego 2019 roku zdecydował o zastosowaniu w stosunku do podejrzanego o zabójstwo głuszyczanina środek zapobiegawczy tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Jak podaje wałbrzyska policja, Krzysztof H. 26 lutego wpadł w ręce policjantów operacyjnych na Górnym Śląsku, w Pyskowicach. Na widok stróżów prawa zaczął uciekać.
Okazało się, że to mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego, który ukrył się na terenie województwa śląskiego po zabójstwie, jakiego dokonał w mieszkaniu w Głuszycy. Po sygnale od funkcjonariuszy ze Śląska, policjanci z Głuszycy oraz Wałbrzycha udali się pod wskazany adres - przy ul. Grunwaldzkiej. W łazience mieszkania odnaleźli i zabezpieczyli ciało mężczyzny oraz  narzędzie zbrodni. Przypominamy, że w toku przeprowadzonych czynności 38-latek przyznał się do przestępstwa.

Zabezpieczone przez policjantów z Pyskowic oraz przez wałbrzyskich funkcjonariuszy dowody pozwoliły na przedstawienie podejrzanemu zarzutu zabójstwa, za które grozi kara dożywotniego więzienia. Policja ustala tożsamość poszkodowanego - mężczyzny z wanny, trwają też inne czynności śledcze, a podejrzany trafił na trzy najbliższe miesiące do aresztu. 


28 lutego 2018: Podejrzany o zabójstwo przyznał się do tego czynu

Podejrzany w sprawie zabójstwa mężczyzny w Głuszycy został już przesłuchany, usłyszał zarzut. Znane są też wyniki sekcji zwłok poszkodowanego znalezionego 26 lutego w mieszkaniu na ul. Grunwaldzkiej w Głuszycy. Oto szczegóły.

- Mamy już w tej sprawie podejrzanego, jest nim Krzysztof H., 38-letni mieszkaniec Głuszycy. Wczoraj usłyszał on zarzut zabójstwa, przyznał się on do tego czynu i złożył wyjaśnienia w których opisał swoją wersję przebiegu tego zdarzenia - mówi Tomasz Orepuk, prokurator Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Zwłoki mężczyzny w średnim wieku zostały znalezione przez policję podczas czynności operacyjnych. To Krzysztof H. poinformował policję, że w zajmowanym przez niego mieszkaniu w Głuszycy znajdują się zwłoki mężczyzny. Funkcjonariusze udali się na miejsce i je ujawnili, ich stan wskazywał na to, że mężczyzna nie żył przynajmniej od kilku dni. - Wczoraj, 27 lutego, została przeprowadzona sekcja zwłok, okazało się, że przyczyną śmierci były obrażenia głowy. Trwają czynności mające na celu potwierdzenie tożsamości pokrzywdzonego - zaznacza prokurator. 
Prokurator zawnioskował o zastosowanie wobec Krzysztofa H. 3-miesięcznego okresu aresztowania. Na dzisiejszym posiedzeniu sąd zdecyduje, czy ten środek zapobiegawczy zostanie zastosowany. Szczegóły dotyczące przebiegu zdarzenia i obrażeń poszkodowanego nie są ujawniane z uwagi na dobro śledztwa.


O sprawie pisaliśmy 27 lutego:

We wczorajsze popołudnie, 26 lutego, w jednym z mieszkań na ul. Grunwaldzkiej w Głuszycy znaleziono zwłoki mężczyzny. Trwają czynności prokuratorskie, zatrzymany też został podejrzewany w tej sprawie. Służby nie wykluczają że doszło do zabójstwa.

Policja otrzymała informację o tym, że w jednym z głuszyckich mieszkań znajduje się ciało mężczyzny, przybyły na miejsce patrol potwierdził prawdziwość doniesienia. - Wczoraj dokonano oględzin miejsca zdarzenia, trwają dalsze czynności procesowe - mówi Marcin Świeży, oficer prasowy KMP w Wałbrzychu.
Tożsamość denata oraz przyczyna jego śmierci są ustalane, na dziś zaplanowano też sekcję zwłok mężczyzny. Nie ma wątpliwości co do tego, że nie był to zgon z przyczyn naturalnych. Policja zatrzymała w związku ze sprawą podejrzewanego, ma być on w najbliższym czasie przesłuchiwany. 
- Ustaliliśmy, że nie żyje mężczyzna. Dziś odbyła się sekcja zwłok. W związku z tą sprawą została zatrzymana osoba. Obecnie dokonujemy intensywnych czynności śledczych, po ich zakończeniu będziemy mogli powiedzieć więcej - wyjaśnia Marcin Witkowski, Prokurator Rejonowy w Wałbrzychu.


Elżbieta Węgrzyn
fot. ilustracyjne