14 września startuje z repertuarem nowego 41. sezonu artystycznego, a już za niespełna miesiąc debiut super nowoczesnej sali koncertowej Filharmonii Sudeckiej. Takiego wyposażenia pozazdrości nam nawet Wrocław!

Będzie doskonała akustyka

Przez cały ubiegły sezon artystyczny wałbrzyscy filharmonicy rezydowali w szczawieńskiej Koronie Piastowskiej, a grali gościnnie w tamtejszym teatrze, lokalnych kościołach oraz auli PWSZ Wałbrzych, jednak cierpliwość popłaca i już wkrótce muzycy wrócą do siebie. - Sezon zaczynamy koncertami jeszcze poza naszą siedzibą, ale już 12 października zaprosimy wielbicieli muzyki do przebudowanej sali koncertowej. Obecnie trwają tu prace wykończeniowe oraz strojenie sali - mówi Elżbieta Łaganowska, dyrektor Filharmonii Sudeckiej.

Takiego harmonijnego brzmienia, jakie usłyszymy w październiku, nie było w budynku na Słowackiego 4 nigdy, dużą różnicę odczują nie tylko melomani, ale i sami filharmonicy, którzy doskonale będą słyszeć brzmienie pozostałych członków orkiestry. Projekt akustyczny sali wykonany przez Piotra Kozłowskiego wykonawca prac remontowych - wałbrzyska firma Sir-Bud - wdraża cierpliwie. Montowane są elementy wystrojowe jak akustyczne obicia i boazerie, które mają odpowiednio rezonować z wnętrzem podczas prób orkiestry i koncertów. - Podczas remontu przeprowadziliśmy już dwa badania akustyczne, planowane jest jeszcze trzecie z pustą salą koncertową oraz czwarte z salą wypełnioną słuchaczami. Przed przebudową wykonane były profesjonalne badania akustyczne, które wykazały że sala wymaga dużych zmian, podczas jej otwarcia goście będą mogli przekonać się jak wiele dała przebudowa akustyczna - zaznacza szefowa wałbrzyskiej placówki kultury.



Tego nie ma nawet Wrocław

Jednak remont filharmonii to nie tylko poprawa brzmienia, ale również kwestie bardziej prozaiczne jak przebudowa sceny, montaż klimatyzacji specjalnie wyciszonej by nie zakłócała pracy muzyków, nowa kotłownia, powiększenie liczby toalet do 5 damskich i 4 męskich, a także powiększenie strefy dla publiczności o ponad 100 miejsc, do ponad 400. Filharmonia zyska balkon z 72 miejscami. Sala będzie jasna i przestronna m.in. dzięki drewnu brzozowemu. Nowe wyposażenie biurowe, odświeżenie i stolarkę otworową zyskała część administracyjna gmachu filharmonii. Wejścia do biur i na salę zostały też oznaczone... Wreszcie nowi goście placówki przestaną mylić drzwi do niej z wejściem do... sklepu mięsnego.

Największa zmiana będzie dla widzów stosunkowo mało widoczna. - Pod sceną powstały pomieszczenia wydrążone poniżej poziomu fundamentów, to tu mieścić się będzie magazyn na nasze najcenniejsze instrumenty jak fortepian czy harfa, które wymagają stałej temperatury i wilgotności. Tutaj też mieszczą się urządzenia tworzące zapadnię, dzięki której na scenę podnoszone i opuszczane będą takie instrumenty jak fortepian. Takim rozwiązaniem nie może się pochwalić żadna sala koncertowa na Dolnym Śląsku, nawet Narodowe Forum Muzyki. Połączymy więc zabytkowe wnętrze z nowoczesną stylistyką - dodaje Łaganowska. Prace remontowe kosztowały w sumie ok. 13,7 mln zł.

Szefowa filharmonii ceni sobie współpracę z wykonawcą prac budowlanych, który podjął się tego niełatwego zadania, a także realizuje je pomimo przeciwności takich jak konieczność ręcznego wywozu ziemi z szybu powstałego pod salą koncertową, czy mocowania balkonu z ograniczoną możliwością użycia dźwigu. Wymieniono też wszystkie fotele, część dawnych niespełniających norm akustycznych, ale pozostających w dobrym stanie udało się odsprzedać.



Atrakcje tego sezonu

- Nowa sala koncertowa stworzy nam komfortowe warunki do pracy. Sala jest też naszym dodatkowym instrumentem, który z nami gra - zaznacza Bartosz Żurakowski, pierwszy dyrygent Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Sudeckiej. Rozpoczynający się właśnie nowy sezon artystyczny Filharmonii Sudeckiej będzie bardzo intensywny i ciekawy. Po inauguracji w PWSZ Wałbrzych z pianistą Martinem Kasikiem (Czechy) poza remontowaną salą orkiestra wystąpi jeszcze kilka razy w Teatrze Zdrojowym w Szczawnie-Zdroju m.in z takimi gwiazdami jak: flecistka Ildiko Juhasz (Węgry).

12 października odbędzie się pierwszy koncert w nowej sali koncertowej, który poprowadzi Bartosz Żurakowski. - Proponowany w tym sezonie program jest atrakcyjny i różnorodny. Będziemy kontynuować cykl koncertów dla dzieci i starszej młodzieży, a także znane i lubiane koncerty muzyki filmowej. Na listopad, w związku z rocznicą 100-lecia odzyskania niepodległości zaplanowaliśmy koncert utworów patriotycznych, nie zabraknie lubianych koncertów sylwestrowego i karnawałowego oraz okolicznościowych m.in. poświęconego twórczości Stanisława Moniuszki - zaznacza Żurakowski.
Wyremontowana sala wielofunkcyjna posłuży nie tylko filharmonikom. Gościć też będzie koncerty jazzowe, a nawet kabaretowe.
W nowym sezonie artystycznym ceny biletów i karnetów pozostały bez zmian. O planowanych koncertach wałbrzyskiej filharmonii będziemy informować w naszych weekendownikach.      



Przeczytaj też:
NIESPODZIANKI PODCZAS REMONTU FILHARMONII SUDECKIEJ

FILHARMONIA SUDECKA SZYKUJE SIĘ DO REMONTU
FILHARMONIA SUDECKA - MŁODZIEŻ I DZIECI ZAPRASZAMY
Józef Wiłkomirski: Autobiografia w 90. rocznicę urodzin [ZDJĘCIA]
SYLWESTROWY KONCERT W AQUA ZDROJU [ZDJĘCIA]
KINO WRACA NA UL. SŁOWACKIEGO

LETNIA SERENADA 2016 - KONCERT JUBILEUSZOWY [ZDJĘCIA]

Elżbieta Węgrzyn
fot. ELW zdjęcie archiwalne