Pociągi wróciły do Bielawy po prawie 40 latach, a to pierwsza z planowanych do przejęcia i odtworzenia przez Urząd Marszałkowski dolnośląskich linii kolejowych. Kolejne pozytywne decyzje ministerialne dotyczące przekazania tras dotyczą m.in. odcinka Szczawno-Zdrój - Sobięcin. Oto szczegóły.



Pierwsza linia gotowa

W ostatnich dniach świętowano powrót szynobusów na linię nr 341 między Bielawą a Dzierżoniowem. Niecały rok temu samorząd województwa przejął ją jest to pierwsza z 22 tras planowanych do przejęcia od PKP. Prace remontowe kosztowały blisko 15 milionów złotych. Po zrewitalizowanej linii przejechał już pierwszy pociąg osobowy Kolei Dolnośląskich. - Dzięki współpracy samorządu województwa i rządu poziom wykluczenia komunikacyjnego w regionie będzie dotyczyło blisko 100 tys. osób mniej. Mieszkańcy będą mieć możliwość komfortowej i szybkiej podróży między Bielawą i Dzierżoniowem, zyskując tym nowe połączenie m.in. do pracy czy do szkoły mówi członek zarządu województwa Tymoteusz Myrda.

Pozyskana od PKP trasa w relacji Bielawa Zachodnia – Dzierżoniów będzie przedłużeniem linii kolejowej z Wrocławia do Dzierżoniowa. Czas podróży z Bielawy do Wrocławia wyniesie ok. 85 minut, a inwestorem i zarządcą linii będzie DSDiK. Natomiast przejazd pomiędzy Bielawą a Dzierżoniowem wyniesie niecałe 10 minut. Zrewitalizowane połączenie kolejowe będzie regularnie służyć podróżnym już od grudnia.

Od nowego rozkładu – w grudniu – wrócą bezpośrednie połączenia z Bielawy do Legnicy i Wrocławia. Linie kolejowe, które zostaną przywrócone to w sumie ponad 400 km torów, bez wątpienia w znacznej mierze rozszerzą system komunikacji na Dolnym Śląsku – mówi wicemarszałek Grzegorz Macko.


Kolejne rozmowy - jest przełom

Tymczasem przełom nastąpił też w kwestii kolejnych fragmentów linii kolejowych, o których przejęcia zabiega samorząd województwa. - Mamy pierwsze pozytywne decyzje Ministra Infrastruktury! Dolny Śląsk przejmie linie kolejowe! Niebawem zaczniemy prace nad rewitalizacją kolejnych dolnośląskich tras - zapowiada członek zarządu województwa Tymoteusz Myrda i przedstawia katalog linii kolejowych, których dotyczą pozytywnie przebiegające rozmowy na linii samorząd województwa - rząd.




Wśród tych zaliczanych do grona zakwalifikowanych do przejęcia znalazł się też odcinek linii kolejowej nr 291 Wałbrzych Szczawienko − Szczawno Zdrój − Boguszów Gorce Wschód, a mianowicie jej fragment Szczawno-Zdrój - Sobięcin. - Podane są odcinki, które będziemy przejmować na podstawie kolejnych aktów notarialnych. Nie zawsze są to pełne linie - precyzuje samorządowiec.


Samorząd województwa dolnośląskiego zamierza odtworzyć linię kolejową nr 291 Wałbrzych Szczawienko − Szczawno Zdrój − Boguszów Gorce Wschód. Zlikwidowana w większości trasa prowadziła przez dzielnice Konradów, Biały Kamień i Sobięcin do Boguszów-Gorce Wschód (Kuźnice Świdnickie). Jak podaje portal nettg.pl, obecnie działa jej południowy odcinek ze stacji Boguszów Gorce Wschód przez Mieroszów do czeskiej stacji Meziměstí. Od majówki 2018 r. po czternastu latach przerwy wznowiono tu ruch pociągów pasażerskich na sezon wiosenny i letni. Istnieje też jej krótki, północny fragment od stacji Wałbrzych Szczawienko do wiaduktu nad drogą krajową nr 367 i bocznicy wałbrzyskiego PEC-u.

To potrwa, ale jest możliwe?

Część specjalistów przekreśla ewentualność odbudowy tej linii z uwagi na jej kolizję z nowo powstałymi obiektami jak obwodnica Szczawna-Zdroju. Kolejarze zaś w mediach branżowych twierdzą wprost, że przywrócenie ruchu kolejowego na części wskazywanych przejmowanych odcinkach jest w zasadzie niemożliwe. Pisaliśmy o tym - TRASA KOLEJOWA 291 PODZAMCZE - BIAŁY KAMIEŃ - JEST PRZEŁOM? (FOTO)
Jednak sceptycyzm ten nie zniechęca samorządowców.  - Naszym celem jest połączenie kolejowe jak największej liczby dolnośląskich miast. To niestety praca na lata, a o tym, ile z naszych planów uda się zrealizować, często decydują też czynniki niezależne od nas. By móc samodzielnie zrewitalizować linię, musimy ją przejąć (jako szereg nieruchomości) od PKP. Sam ten proces trwa długo. Tam, gdzie tory są zniszczone, a linia nie należy do nas (jak było w przypadku linii Lubin-Legnica), musimy poczekać na remont przeprowadzony przez PKP PLK. Staramy się jednak robić jak najwięcej i w jak najkrótszym czasie - dodaje Myrda.

O linii 291 także:
BĘDZIE NOWY DWORZEC KOLEJOWY - WAŁBRZYCH PÓŁNOCNY
BOGUSZÓW-BIAŁY KAMIEŃ: JEDZIEMY KOLEJĄ POD CHEŁMCEM? (FOTO)
POCIĄGI DO MEZIMESTI I ADRSPACHU - IDĄ SPORE ZMIANY? (FOTO)
LINIA NR 291 WAŁBRZYCH - MIEROSZÓW: PATRZCIE, JAKA PIĘKNA (FOTO)

WAŁBRZYCH: POCIĄG DO CZECH - JUŻ WIADOMO DOKĄD I KIEDY
POŁĄCZENIE KOLEJOWE DO MEZIMESTI, DROGI I ROWERY

KOLEJE DOLNOŚLĄSKIE - POŁĄCZENIE DO CZECH I WIOSENNE PRACE TOROWE
POŁĄCZENIA KOLEJOWE Z CZECHAMI - SĄ PEWNE PROBLEMY?
POCIĄG DO MEZIMESTI I ADRSPACHU - JEST POROZUMIENIE!

SZCZAWNO-ZDRÓJ: CZY BĘDZIE REMONT DWORCA?
MARSZAŁEK PRZEJMIE NIEUŻYTKOWANE LINIE KOLEJOWE. NASZĄ TEŻ?

oprac. ELW
fot. Magdalena Sakowska