Na razie nie widać kolejnych odkryć w piwnicach Baszty Lodowej – żadnych nowych tuneli czy kominków. Jednak prace wciąż trwają, dno baszty jest czyszczone, a obok rośnie sterta gruzu. Pracują też geodeci, a architekt z Opola wykonuje ekspertyzę historyczną.

Baszta Lodowa w zamku Książ - trwają pomiary
Geodeci pojawili się w zamku dzisiaj. Wyniki ich pomiarów, które mają przekazać do końca miesiąca, pomogą ustalić, w jaką stronę biegnie tunel odchodzący w kierunku północnym. Wstępna analiza dokonana przez architekta Andrzeja Legendziewicza pozwala na przypuszczenia, że baszta może być starsza, niż się wydawało, że może sięgać nawet końca XVI stulecia, bo widać w jej pozostałościach elementy charakterystyczne dla epoki renesansu. Natomiast w XVIII wieku została ona w znaczący sposób przebudowana. Analiza może pozwoli też ustalić, dlaczego hitlerowcy zlikwidowali basztę.

 
- Może po prostu chcieli uzyskać więcej miejsca, a może przeszkadzała im wizerunkowo. Na razie nie potwierdziły się przekazy, że wysadzili basztę w powietrze, choć śmieci znalezione na jej dnie, resztki porcelany czy metalowe elementy mogą potwierdzać taką koncepcję. Opinia historyka pomoże też ustalić, czy dwa odnalezione tunele są w tym samym wieku, co baszta, czy może starsze. Wydaje się, że tunel, który biegnie w kierunku północnym, mógł zostać wykonany z zewnątrz, a nie z wewnątrz baszty – mówi Bogdan Rosicki z zamku Książ.

 
Okazało się też, że tunel może wchodzić w stary tunel ciepłowniczy, wykonany jeszcze przez ostatnich Hochbergów, a biegnący pod Oślą Drogą, ponieważ oba tunele są prawdopodobnie na tym samym poziomie, a w ciepłowniczym widać przemurowania z innej cegły. To by świadczyło o tym, że Hochbergowie znali tunel odchodzący z baszty, kiedy budowali tunel ciepłowniczy sto lat temu.

 
Architekt ma czas do końca miesiąca na stworzenie ekspertyzy i dopiero wtedy, kiedy będzie ją znał konserwator zabytków, wyda zgodę na odmurowanie kamiennej ściany, która przegradza mały tunel. Na razie pracowników wybierających gruz ze sztolni odwiedzają turyści i pytają, czy znaleźli już „złoty pociąg”.

Czytaj też: ZAMEK KSIĄŻ - NAJNOWSZE ODKRYCIE: DOKĄD TERAZ TUNELEM?
ZŁOTY POCIĄG I POSZUKIWANIA NA 65 KM

Tekst i foto: Magdalena Sakowska