Zobaczcie, co zrobił swojej mamie - i myślał, że się nie wyda?


28-letni mieszkaniec Boguszowa-Gorc w zeszłym miesiącu okradł własną matkę. Pod jej nieobecność wyniósł z mieszkania telewizor wraz z pokojową anteną i pilotem, by zastawić wszystko w pobliskim lombardzie. Kiedy kobieta zorientowała się, że została okradziona przez syna, postanowiła zgłosić sprawę policji.

Do zdarzenia doszło 24 lipca w centrum Boguszowa-Gorc. Pod nieobecność matki 28-letni boguszowianin wyniósł z mieszkania przedmioty o łącznej wartości 550 zł. Telewizor z osprzętem trafił do lombardu, a sprawa zniknięcia odbiornika telewizyjnego z osprzętem trzy dni później – we wtorek - ostatecznie została zgłoszona przez pokrzywdzoną miejscowym funkcjonariuszom.


Boguszowscy policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali podejrzanego. Wkrótce odzyskali także zastawiony sprzęt elektroniczny. 28-latek podczas przesłuchania przyznał się do kradzieży, za którą odpowie teraz przed sądem. Może posiedzieć i 5 lat, a telewizora nigdzie nie wyniesie...