Trzynastu funkcjonariuszy z psami tropiącymi z Komendy Głównej i Wojewódzkiej oraz Centrum Szkolenia Policji w Legionowie przeszukiwało świebodzickie lotnisko. Psy z zaangażowaniem brały udział w akcji, jednak były to tylko ćwiczenia związane ze szkoleniem atestującym pracujące dla policji czworonogi.


- Atestacja polega na ocenie wartości użytkowych, zdolności psów i ich przydatności do dalszej służby - wyjaśniał Asp. Sztab. Marek Mycek, koordynator przewodników psów służbowych z KWP we Wrocławiu. - Oceniamy, czy pies podejmuje pracę węchową, czy ma właściwe odruchy. Ważnym etapem szkolenia jest sprawdzenie agresji zwierzęcia oraz tego, czy faktycznie wykonuje komendy. Atest uprawnia przewodnika do podejmowania prawnych działań z użyciem danego psa.

Psy wykorzystywane są w policji do tropienia śladów ludzkich, poszukiwania zaginionych, przywracania ładu i porządku publicznego, a także lokalizowania materiałów zabronionych. Jak mówią policjanci, zwierzęta wykorzystywane w służbie muszą mieć wpojoną tzw. agresję kontrolowaną, czyli umiejętność natychmiastowego zachowania, pozwalającego na użycie psa jako środka przymusu bezpośrednego.

W strukturach policji wykorzystywanych jest obecnie około 950 psów, co na liczącą 100 tysięcy formację stanowi niecały procent. Opiekunów jest jeszcze mniej, ponieważ niektórzy mają pod swoją kuratelą po dwa zwierzęta. Dlatego ważna jest okresowa ocena przydatności do służby.

Dlaczego szkolenie odbyło się właśnie w Świebodzicach? - Lotnisko w Świebodzicach zostało wybrane ze względu na jego położenie. W celu przeprowadzenia ćwiczeń z psami potrzebny jest rozległy teren, odosobniony od ludzi i odpowiednio zabezpieczony. Dzięki bardzo dobrej współpracy z Towarzystwem Lotniczym skorzystaliśmy właśnie z gościnności tego miejsca - tłumaczył asp. Sztab. Marek Mycek.

Opr. Magdalena Sakowska
Foto: użyczone - UM Świebodzice