3. liga: Dużo emocji w derbach regionu. MKS Mazbud Basket Szczawno-Zdrój przegrał u siebie z IgnerHome Polonią Świdnica 83:89. Dla gości było to pierwsze w tym sezonie wyjazdowe zwycięstwo.

MKS i Polonię łączyło przed tym spotkaniem nie tylko sąsiedztwo w tabeli, ale także zawodnicy i trenerzy z przeszłosćią w wałbrzyskim Górniku. Klub z uzdrowiska prowadzi przecież Bartłomiej Józefowicz, który biało-niebieskich reprezentował w ekstraklasie, 1. oraz 2. lidze, a Polonią dryryguje Paweł Domoradzki, przez lata szkoleniowiec grup młodzieżowych w Wałbrzychu.

Niemal komplet graczy MKS-u stawiał pierwsze koszykarskie kroki w Górniku. Starsze pokolenie reprezentują Adrian Stochmiałek oraz Mateusz Myślak, te pośrednie m.in. Kuba Grabka, którego Józefowicz prowadził już kilka lat temu w kadetach wałbrzyskiego klubu, a najmłodsze 17-letni Kacper Rejek oraz Kamil Matusik, wciąż zawodnicy juniorów Górnika.

W Polonii do świdnickich zawodników dorzucono 18-latków związanych z Górnikiem, czyli Łukasza Makarczuka, Bartka Kłyża oraz Macieja Szymańskiego (po przeciwnej stronie barykady ich kolega z grup młodzieżowych, Marcin Antkowiak). Z kolei 21-letni Michał Kaczuga oraz Łukasz Kołaczyński w 2015 roku dotarli z juniorami biało-niebieskich do ósmego miesjca w MP U-18, a prowadził ich wtedy...Paweł Domoradzki.

Wspomniany Kołaczyński oraz środkowy MKS-u, Przemysław Olszewski zamienili się za to koszulkami, mając w swojej koszykarskiej przygodzie wątki w obu klubach. Ze Świdnicy wywodzi się Kuba Kołodziej, w przeszłości związany z Górnikiem, a obecnie z drużyną z obiektu przy ul. Słonecznej.

Nieco lepiej derby rozpoczęli świdniczanie, od prowadzenia 12:7. Gra jednak szybko się wyrównała, a dobra postawa Mateusza Myślaka dała gospodarzom prowadzenie do przerwy 45:40. Po zmianie stron i wymianie „cios za cios” do głosu doszła Polonia. Po celnej „trójce” Makarczuka gośćie wyszli na dwucyfrowe prowadzenie 79:69. Pomimo usilnych starań Myślaka ekipa z uzdrowiska nie była w stanie odwrócić losów spotkania. Rozgrywający ze Szczawna-Zdroju nie miał wystarczającego wsparcia kolegów, w szczególności Kołodzieja oraz mającego kłopoty z kontuzją Stochmiałka.

MKS Mazbud Basket Szczawno-Zdrój (6-7) - IgnerHome Polonia Świdnica (7-6)  83:89 (45:40)

MKS: Myślak 34, Kołodziej 9, Pawlikowski 8, Grabka 8, Stochmiałek 6, Sulikowski 5, Antkowiak 1, Rejek 0. 

Polonia: Kaczuga 16, Kłyż 12, Makarczuk 12, Otręba 10, Sieńko 10, Słobodzian 8, Kołaczyński 8, Szymański 7, Chodor 4, Kaczmarczyk 2, Okraszewski 0.