W dniach 26-28 kwietnia niepokonane w tym sezonie siatkarki Chełmca Wodociągów Wałbrzych powalczą w Warszawie o awans do finałów baraży o II ligę. To trzecie w ostatnich trzech latach podejście wałbrzyszanek do baraży. Czy tym razem zakończą się one upragnioną promocją o jeden szczebel rozgrywkowy?

Siatkówka seniorek w Wałbrzychu miała swoją reaktywację w sezonie 2016/17. Prowadzona przez Jacka Kurzawińskiego bardzo młoda drużyna zajęła przedostatnie miejsce w III lidze dolnośląskiej, wygrywając 3 z 10 meczów.  Najlepszy w rozgrywkach wrocławski AZS AWF zrezygnował jednak z gry  awans, z  czego skorzystał Chełmiec, meldując się z „dziką kartą” w półfinale. W Zielonej Górze nasze uległy Płomieniowi Sosnowiec 1:3, ale dość niespodziewanie pokonały AZS Uniwersytet Zielonogórski 3:1, co wiązało się z „wejściówką” na turniej finałowy w Rzeszowie. Tam rywalki były już za mocne. Chełmiec przegrał kolejno z Ratajami Poznań 2:3, APPGO II LO Rzeszów 0:3 i Skrą Bełchatów 0:3.

W kolejnych rozgrywkach dokonano wzmocnień i postawiono za cel awans do II ligi.  Do drużyny na pozycji libero dołączyła Paulina Szymańska z drugoligowej Polonii Świdnica, za rozegranie miała odpowiadać Paulina Kądziołka, także z przeszłością w Świdnicy, na przyjęciu nową jakość oczekiwano od Karoliny Nowak (wcześniej Uniwersytet Przyrodniczy Wrocław), a z ataku punkty miała zdobywać Aleksandra Lupa (Impel Wrocław). Zespół Jacka Kurzawińskiego dołączył do ligowej czołówki, wygrał 10 z 14 meczów, co dało mu drugie miejsce i awans do baraży. O promocję do dalszych gier z poziomu regionu Chełmiec musiał jednak walczyć niemal do ostatniej piłki. W ostatniej kolejce wałbrzyszanki podejmowały AZS AWF Wrocław, czyli bezpośredniego rywala w zmaganiach o awans. Po długiej i twardej batalii zwyciężyła drużyna gospodarzy 3:2, w tym 15:13 w tie-breaku.

Mecz z AZS AWF okazał się świetnym przetarciem przed półfinałem baraży w Lubsku, gdzie Chełmiec musiał stoczyć kolejne mordercze boje. Na otwarcie przegrał z Victorią MOSiR Cieszyn 2:3, w tym 14:16 w piątym, decydującym secie.  O awansie do finałów miał więc zadecydować mecz z USA Beach Volley Lubsko, czyli drużynie która bez gry awansowała do tej fazy rozgrywek (w województwie lubuskim zabrakło dla nich rywalek). Ekipie gospodarzy nie brakowało jednak ogrania. USA Beach Volley postawił Chełmcowi wysoko poprzeczkę, ale ostatecznie decydujące starcie padło łupem gości, choć ponownie po pięciu setach (12:25, 25:20, 16:25, 25:20, 15:12).

W finale baraży w Starym Sączu Chełmiec przegrał z Gedanią Gdańsk i Popradem Stary Sącz po 0:3 i marzenia o promocji szczebel wyżej musiał odłożyć na kolejny sezon. Na pocieszenie siatkarki z naszego miasta pokonały Nike Ostrołęka 3:1.

Przed sezonem 2018/19 w Chełmcu doszło do sporych przetasowań. Z wyżej wymienionych zawodniczek w składzie pozostała jedynie Nowak, a drużynę w dodatku opuściła wychowanka Natalia Sławińska, przenosząc się do Pałacu Bydgoszcz,  z którym niedawno sięgnęła po brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorek.  O sile zespołu w nowych rozgrywkach miał stanowić zaciąg z Polonii Świdnica, która była o włos od awansu do I ligi: trener Marek Olczyk, Aleksandra Małodobra, Natalia Gezella oraz Aleksandra Druciak, którą mianowano kapitanem drużyny.  W ataku postawiono z kolei na Paulinę Sobolewską, powracającą do zmagań ligowych po urodzeniu dziecka, w przeszłości siatkarkę Olimpii Jawor. W szeregach wałbrzyskiego teamu pozostały bliźniaczki Rzeczyckie, Groń i Pawelskie.

Nowa wałbrzyska układanka zdominowała PikoSport Dolnośląsko-Lubuską III Ligę Kobiet. Chełmiec wygrał wszystkie 12 meczów (36:5 w setach) i pewnie znalazł się w ćwierćfinale, gdzie pokonał JKS SMS Jastrzębie 3:2 (25:19, 25:20, 24:26, 19:25, 15:10).

W półfinale w stolicy podopieczne Marka Olczyka zmierzą się z SMS-em KSZO Ostrowiec Świętokrzyski,  Sokołem Mogilno oraz ekipą gospodarzy, AZS Lingwistyczną Szkołą Wyższą Warszawa. Zdaniem trenera Olczyka Chełmiec będzie celował w awans do finałów:

Przed półfinałami jesteśmy nastawieni optymistycznie. Bardzo podbudowało nas zwycięstwo w ćwierćfinale z ekipą z Jastrzębia-Zdroju. Będziemy grać o finał, choć muszę przyznać, że nasza wiedza o rywalach jest znikoma, nie udało nam się dotrzeć do materiałów wideo o przeciwniczkach. Wszystko się okaże po pierwszym meczu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Bardzo cieszy mnie to, że omijają nas kontuzje, w Warszawie najprawdopodobniej zagramy w pełnym składzie.


W listopadzie podczas meczu z KS Milicz niefortunnie po skoku do bloku lądowała kapitan i lider Chełmca, Aleksandra Druciak. Kontuzja wykluczyła ją z gry na kilka meczów, ale na parkiet wróciła jeszcze w fazie regionalnej, wydatnie przyczyniając się do świetnych wyników wałbrzyszanek.

Chełmiec Wodociągi Wałbrzych w półfinałach baraży o awans do II ligi (OSiR Warszawa-Włochy, ul. Gładka 18):

Piątek, 26 kwietnia:

KSZO Ostrowiec Św. – Chełmiec  (mecz nr 2, 1h po zakończeniu meczu nr 1, czyli ok. godz. 21)

Sobota, 27 kwietnia:

Sokół Mogilno – Chełmiec (mecz nr 1, godz. 15:00)

Niedziela, 28 kwietnia:

AZS LSW Warszawa – Chełmiec (mecz nr 2, 1h po zakończeniu meczu nr 1, czyli ok. godz. 17)