Właśnie został uruchomiony nabór do wałbrzyskiej Akademii Szachowej. Działacze klubowi, na których czele stoi wielokrotny medalista mistrzostw Polski juniorów, a od ubiegłego roku mistrz Polski w szachach drużynowych, Paweł Kowalczyk stawiają na pracę od podstaw.


Szachy w Wałbrzychu mają długoletnią tradycję i zapisały się w historii polskiego sportu złotymi zgłoskami. – mówi Paweł Kowalczyk, prezes Hetmana Wałbrzych – Największe sukcesy przypadły na rok 1961 kiedy Apolonia Litwińska zdobywała Mistrzostwo Polski Kobiet reprezentując sekcję szachową Górnika Wałbrzych. Nie możemy też zapominać, że w 2008r. Radosław Wojtaszek zdobył tytuł mistrza Europy reprezentując PWSZ AZS KSz Hetmana Wałbrzych. Dziś staramy się nawiązać do tych tradycji. 

Szachy, mimo że nie są oparte na aktywności fizycznej, są dyscypliną sportową i to taką, którą można uprawiać przez dziesiątki lat. Rozgrywane są mistrzostwa Świata, szachiści mają własne olimpiady, a w 2006r. szachy zostały włączone jako sport medalowy do Igrzysk Azjatyckich. Co więcej, żeby być dobrym szachistą trzeba dbać o kondycję fizyczną. Partia szachowa może trwać nawet 5 godzin! 

Szczególne korzyści z tej gry wyciągają najmłodsi. Nawet jeżeli dzieci nie będą uczestniczyły w rywalizacji sportowej to kontakt z szachami nauczy je rozwagi, przezorności, czy zapobiegliwości. Współczesne badania dowodzą, że uprawianie tej dyscypliny poprawia zdolności intelektualne, podnosi IQ, poprawia umiejętności arytmetyczne, wyostrza zdolności językowe. 

Zauważyliśmy, że w Wałbrzychu szachy zaczynają ograniczać się do wąskiej grupy starszych seniorów. Tymczasem w Polsce wzrasta ich popularność właśnie wśród dzieci. – podkreśla Paweł Kowalczyk - Podczas ubiegłorocznych mistrzostw Polski juniorów zagrało ponad 1000 zawodników! Dzięki naszej Akademii Szachowej chcemy włączyć nasze miasto do tego trendu. 

Prezes wałbrzyskiego Hetmana zaprasza na naukę gry szczególnie najmłodszych, nawet w wieku 6 lat. Klub zapewnia instruktorów, sprzęt szachowy i materiały dydaktyczne.