Kolejna, przedostatnia część prezentacji zespołów gr. D 2. ligi. To właśnie w niej w nowym sezonie zagra Górnik Wałbrzych.

KS Stal Ostrów Wielkopolski

Prognozowane miejsce w tabeli: 7

Trener: Mikołaj Czaja

Lider: Wojciech Żurawski (C)

Ważni gracze: Krzysztof Spała (G), Mikołaj Spała (F), Artur Wnętrzak (G)

Zadaniowcy: Patryk Marek (G), Kamil Sierański (F), Łukasz Olejnik (C), Mateusz Chojnacki (C)

Poszukają swojej szansy: Szymon Rosik (G), Tomasz Radzik (G), Szymon Jąder (G), Gracjan Koźma (F), Konrad Glapa (F).

Przypuszczalny wyjściowy skład: Wnętrzak – K. Spała – M. Spała – Żurawski - Olejnik

Po wywalczeniu awansu do 2. Ligi zaplecze występującej w Tauron Basket Lidze BM Slam Stali nie zamierza spoczywać na laurach. Świadczy o tym powrót do zespołu 40-letniego Wojciecha Żurawskiego. W jednym z turniejów przedsezonowych mający za sobą 15 sezonów w Ekstraklasie środkowy udowodnił, że w baku nie brakuje jeszcze paliwa. „Żurek” zdobywał w każdym meczu w okolicach oraz ponad 20 punktów, co pozwoliło mu nie tylko zgarnąć nagrodę MVP, ale przede wszystkim pomogło jego zespołowi wygrać ostrowski memoriał, gdzie grały pierwszoligowe Pogoń Prudnik i Noteć Inowrocław oraz drugoligowy Księżak Łowicz. Żurawski, jeżeli nie dopadną go problemy zdrowotne, powinien być jedną z gwiazd 2. Ligi. Ciekawe, jak w Ostrowie Wielkopolskim odnajdzie się 21-letni Artur Wnętrzak, który ma za sobą epizody w Tauron Basket Lidze, w barwach Śląska. W Stali czekają na jego powrót do zdrowia, bo w jednym z ostatnich sparingów doznał kontuzji. Stal to mieszanka doświadczenia (Żurawski, Olejnik, Sierański) z młodością (K. Spała, M. Spała, Wnętrzak oraz silna grupa wychowanków). Ze Stalą będzie się trzeba liczyć.

NA PLUS

MOCNI POD KOSZEM. Obok Żurawskiego w składzie jest kolejny niezwykle ograny (11 lat gry na dobrym poziomie w 1. oraz 2. lidze) wysoki – Łukasz Olejnik. Wchodzący dopiero w dorosłą koszykówkę, perspektywiczny Mateusz Chojnacki ma się od kogo uczyć.

NA MINUS

KRÓTKA ŁAWKA. W sparingach gra Stali opierała się na ośmiu zawodnikach. Pozostali to wychowankowie Kasprowiczanki, szukający miejsca w seniorskim baskecie. Ewentualne kontuzje mogą kompletnie rozłożyć zespół.

CIEKAWOSTKI:

MAJĄ SWOJEGO GLAPĘ. Kapitana Górnika, Rafała „Glapę” Glapińskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. W Stali występuje Konrad Glapa. Z naszym rozgrywającym łączy go jednak niewiele, bo ostrowski Glapa jest środkowym, ma ledwie 16 lat i pewnie za wiele w sezonie nie pogra.

ZAGRALI DLA PANI PREZES. Na początku września Stal wygrała IV Memoriał Izabeli Kaczmarek. Pani Izabela przez 13 lat była prezesem Stali, a coroczny turniej nie pozwala zapomnieć o zasłużonej dla ostrowskiej koszykówki pani prezes. Izabela Kaczmarek zmarła w 2013 roku.

ODWIEDZILI KOMISARIAT. W lutym 2008 roku Górnik przegrał w Ekstraklasie w Ostrowie Wielkopolskim ze Stalą 76:84, ale to nie wynik zapał w pamięć, a awantura na trybunach pomiędzy kibicami biało-niebieskich a ochroną. W wyniku szarpaniny grupa wałbrzyszan trafiła na komisariat.


SUDETY JELENIA GÓRA

Prognozowane miejsce w tabeli: 6

Trener: Ireneusz Taraszkiewicz

Lider: Łukasz Niesobski (G)

Ważni gracze: Jarosław Wilusz (F/C), Paweł Minciel (F/C), Aleksander Raczek (G)

Zadaniowcy: Mikołaj Serbakowski (G), Damian Ostrowski (G), Bartosz Jyż (F), Norman Zuber (G), Jakub Pawłowski (F)

Poszukają swojej szansy: Kacper Plewa (C), Nikodem Rudnicki (G), Kamil Walkowiak (G), Kamil Koper (G), Wiktor Kwiatoń (G)

Przypuszczalny wyjściowy skład: Niesobski – Zuber – Raczek – Wilusz – Minciel

Za Sudetami niezły sezon 2015/16 – 6. Miejsce w tabeli, bilans 12-10, ale porażka w I rundzie playoffs z Rawią Rawicz 0:2. O ile wyjściowy skład naszego lokalnego rywala, jak na drugoligowe warunki, jest solidny, to zmiennicy na kolana nie rzucają. Sudety rozegrały cały sezon ledwie ośmioosobową rotacją, pozostając właściwie bez zmiennika pod koszem. W zbliżającym się sezonie zespół z Jeleniej Góry powinien znaleźć się w playoffs, ale wydaje się, że I runda to maksimum możliwości. By ugrać coś więcej, potrzebne są wzmocnienia, a tych – na razie – nie widać. W obecnym zestawieniu Sudety to często teatr jednego aktora i kilku statystów. Ton grze nadaje przecież Łukasz Niesobski, najlepszy strzelec ligi. Zdarzały się spotkania, że popularny „Wiewiór” w pojedynkę rozstrzygał losy – w starciu z MKK Gniezno zdobył 37 punktów (Sudety wygrały po dogrywce 86:80), w przegranym minimalnie meczu z Politechniką Poznań – 34. W sumie w dwunastu meczach Niesobski zaliczał co najmniej 20 punktów, w trzech – ponad 30.

NA PLUS

LIDER POZOSTAŁ. Łukasz Niesobski to król strzelców gr. D w poprzednim sezonie. Ze śr. 20.6 pkt nie raz w pojedynkę odpowiadał za siłą ofensywną Sudetów.

NA MINUS

BRAK WZMOCNIEŃ. Sudety zachowały trzon zespołu z ubiegłych rozgrywek. Ławka rezerwowych pozostała jednak krótka i opiera się na lokalnej młodzieży. Wynika to oczywiście ze skromnego budżetu klubu.

CIEKAWOSTKI:

DWÓCH W GÓRNIKU. Tego lata Sudety na wałbrzyski klub zamienili 16-letni Mateusz Kleinowski oraz Maciej Szymański. Obaj w ostatnim sezonie zagrali w sumie w 10 meczach 2. ligi, ale w Górniku czeka ich gra raczej tylko w drużynie juniorów i trzecioligowych rezerwach.

KUSZENIE EZOPA. Rafał Niesobski dostał propozycję powrotu do rodzinnej Jeleniej Góry, ale do ponownego połączenia sił z bratem Łukaszem nie doszło, bo rzucający obrońca ostatecznie przedłużył umowę z naszym Górnikiem.

NIEZATAPIALNY NA POKŁADZIE. Ireneusz Taraszkiewicz ponownie poprowadzi Sudety, zastępując Jarosława Wilusza, pełniącego w rozgrywkach 15/16 rolę grającego trenera. Taraszkiewicz to łysiejący jegomość o siwym zaroście, który związany jest z jeleniogórskim basketem od lat. Na jednym z lokalnych portali miejskich kibice nazwali Taraszkiewicza „niezatapialnym”, bo ten, mimo różnych wzlotów i upadków Sudetów, wciąż jest blisko klubu.


SOKÓŁ MARBO MIĘDZYCHÓD

Prognozowane miejsce w tabeli: 5

Trener: Sławomir Szulczyk

Lider: Marcin Chodkiewicz (F)

Ważni gracze: Adam Chodkiewicz (F), Jarosław Kalinowski (G), Jakub Nowak (G)

Zadaniowcy: Adam Adamski (F), Patryk Bielecki (G), Łukasz Kwiatkowski (C), Adam Mleczak (G), Maciej Wejman (G), Mikołaj Smarzy (F), Bartosz Zawadzki (F/C).

Poszukają swojej szansy: Patryk Kuca (G), Kacper Chmielewski (G), Krystian Tomaszewski (G), Kamil Urban (G), Dawid Zachciał (G).

Przypuszczalny wyjściowy skład: Kalinowski – Nowak – A. Chodkiewicz – M. Chodkiewicz - Kwiatkowski

Bilans 15-7 i czwarte miejsce w tabeli były dobrymi prognostykami przed fazą playoffs. Ostatni sezon zakończył się dla Sokoła jednak sporym rozczarowaniem, bo w I rundzie zespół z Międzychodu przegrał 1:2 z młodymi Muszkieterami Nowa Sól. W przerwie letniej nieco odmłodzono skład, pozostawiając pięciu najlepszych graczy. Wydaje się, że Sokół na papierze prezentuje się nieco gorzej niż przed rokiem, bo w roli zmienników mają się sprawdzać wychowankowie Miksta Międzychód oraz inni mniej ograni koszykarze. Sokół zapewne znajdzie się w playoffs, ale na walkę o awans szczebel wyżej nie ma większych szans.

NA PLUS:

ZACHOWALI TRZON. Bracia Chodkiewiczowie, były reprezentant Polski Jarosław Kalinowski, solidny skrzydłowy Kuba „Stona” Nowak oraz weteran Łukasz Kwiatkowski – w Sokole postanowiono zachować kręgosłup drużyny.

NA MINUS:

DYSPROPORCJA. Zmiennicy to głównie młodzież oraz nieograni koszykarze, których poziom znacznie odbiega od mocnej wyjściowej piątki.

CIEKAWOSTKI:

SMARZY SIĘ NIE SPALIŁ. 17-letni Mikołaj Smarzy w sezonie 2015/16 zagrał ledwie w 6 meczach, zdobywając w sumie 12 punktów. Tylko w jednym z przedsezonowych sparingów zaliczył ich tyle samo, notując dodatkowo double-double (11 zbiórek). We wcześniejszym starciu także rzucił 12 „oczek”. Czas pokaże, czy wychowanek Miksta Międzychód będzie w stanie ustabilizować wysoką formę.

POMALOWALI BUSA. W nowych rozgrywkach ekipa Sokoła będzie podróżować busem z logiem i barwami klubu.

OPARCIE W ZASTALU. O jakości Sokoła decydują wychowankowie Zastalu Zielona Góra, doświadczeni bracia Chodkiewiczowie oraz już 37-letni Kalinowski, który przed rokiem wznowił karierę. Marcin Chodkiewicz i Kalinowski grali w Ekstraklasie oraz przez lata byli gwiazdami w 1. lidze.











WKS ŚLĄSK WROCŁAW

Prognozowane miejsce w tabeli: 4

Trenerzy: Jacek Krzykała, Dominik Tomczyk

Lider: Wojciech Jakubiak (G)

Ważni gracze: Mateusz Stawiak (F), Dominik Wilczek (F)

Zadaniowcy: Jakub Musiał (G), Sebastian Bożenko (G), Tomasz Żeleźniak (F), Aleksander Dziewa (F), Michał Sasik (C), Maciej Krakowczyk (F/C), Mateusz Bortliczek (F), Maksymiian Zagórski (F), Mikołaj Ratajczak (G), Olaf Wysocki (C)

Poszukają swojej szansy: Mikołaj Barszcz (F/C), Tomasz Janicki (F), Patryk Filipiak (C)

Przypuszczalny wyjściowy skład: Musiał – Jakubiak – Wilczek – Dziewa - Stawiak

Trudne lato za wrocławskim Śląskiem. Problemy ze zbudowaniem budżetu na grę w Tauron Basket Lidze sprawiły, że po raz drugi w ostatnich ośmiu latach opuszcza szeregi elity i zaczyna odbudowę od 2. ligi. Atmosfera wokół WKS-u jest fatalna, bo wielu kibicom nie przychodzi do głowy, że zespół z ich miasta, zasłużony dla polskiej koszykówki, ponownie się rozpadł. Wrocławscy fani nie ukrywają złości, bo upadły już zarząd długo oficjalnie nie informował o sytuacji w klubie. W 2. lidze Śląsk wystąpi w odmłodzonym składzie, bazując na wychowankach oraz sprowadzonej ze wszystkich krańców Polski młodzieży. Śląsk w ostatnich latach aktywnie poszukiwał talentów, o czym świadczą transfery Jakubiaka (Czarni Słupsk), Stawiaka (Politechnika Gdańska/SMS Władysławowo), Ratajczaka (Astoria Bydgoszcz, był tez w SMS-ie) oraz Dziewy (MKS Konin). Drużynę poprowadzi duet niegdyś świetnych koszykarzy – Dominik Tomczyk i Jacek Krzykała. Ten drugi to rzecz jasna wychowanek Górnika, syn Wojciecha, mistrza Polski z biało-niebieskimi z 1982 i 1988 roku.

NA PLUS

DERBY WRACAJĄ. Nasz Górnik ponownie zmierzy się z pierwszą drużyną Śląska w lidze. Dla wałbrzyskiej publiczności przyjazd WKS-u zawsze wzbudza emocje i rozgrzewa do czerwoności, bez względu na poziom rozgrywek.

NA MINUS

BRAK WETERANÓW. Skład w całości opiera się na młodych koszykarzach, którzy są wciąż nieprzewidywalni i mogą w lidze namieszać. W kilku spotkaniach może jednak brakować doświadczenia, bo najstarsi w zespole są ledwie 20-letni Jakubiak, Stawiak i Krakowczyk.

CIEKAWOSTKI:

MEDALIŚCI W SKŁADZIE. W obecnym Śląsku nie brakuje medalistów młodzieżowych mistrzostw Polski. W tym roku WKS zdobył wicemistrzostwo kraju w MP U-20 (Jakubiak, Stawiak, Krakowczyk, Żeleźniak, Musiał, Wilczek, Bortliczek, Sasik, Krakowczyk, Bożenko) oraz w MP U-18 (Wilczek, Musiał, Żeleźniak, Sasik, Bożenko, Zagórski). Tego lata do Śląska dołączył Mikołaj Ratajczak, kolejny medalista, z Astorii Bydgoszcz, która niespodziewanie zdobyła w 2014 roku brąz w MP U-18. Ciekawostką jest, że wszystkie opisywanie turnieje finałowe odbyły się we wrocławskiej hali WKS-u, słynnej „Kosynierce”. W 2013 roku srebro ze Śląskiem w kategorii U-14 zdobył Wilczek.

REPORTER WILCZEK. Na początku września 17-letni Dominik Wilczek otrzymał zaproszenie na camp Basketball Without Borders, który jest organizowany przez NBA oraz FIBA i w tym roku odbył się w Finlandii. Specjalnie dla portalu podkoszem.pl Wilczek z humorem oraz niezłym zacięciem dziennikarskim relacjonował swoje wrażenia z Finlandii. Wychowanek Śląska miał okazję trenować z obecnymi lub byłymi koszykarzami z NBA tj. jak Vladimir Radmanovic, Jerryd Bayless i Andre Miller. Wilczek trafił na campie pod skrzydła trenera, który na co dzień jest asystentem w Dallas Mavericks. Dominik Wilczek jest synem Tomasza, czterokrotnego mistrza Polski, w sezonie 2004-05 występującego w Górniku.

NOWA PRZYGODA W STANACH. W przerwie między rozgrywkami do Śląska dołączył 20-letni rozgrywający Karol Kutta, który w ostatnim sezonie był zmiennikiem w pierwszoligowej Astorii Bydgoszcz. W 2014 roku dość niespodziewanie zdobył z bydgoskim klubem brązowy medal MP U-18. Kutta miał być pierwszym rozgrywającym, dobrze prezentował się w sparingach, ale nieoczekiwana propozycja gry i studiowania w USA spowodowała, że opuścił Śląsk.