W pierwszej połowie kwietnia juniorzy Górnika zagrają w ćwierćfinałach Mistrzostw Polski U-18 (ocznik docelowy 1999).

Juniorzy Górnika zajęli trzecie miejsce w najmocniejszej w Polsce lidze dolnośląsko-lubuskiej. Z bilansem 11-5 biało-niebiescy wyprzedzili Zastal Zielona Góra, ale okazali się gorsi od WKK Wrocław oraz zwycięzcy w regionie, Śląska Wrocław.

W ćwierćfinałach (sześć grup po cztery zespoły) Górnik zmierzy się w Słupsku z miejscowymi Czarnymi. To dopiero piąty zespół w strefie gdańskiej, który w ćwierćfinale znalazł się dzięki wygraniu barażów z Basketem Kwidzyn. Do baraży doszło, bo Czarni, oddając swoich dwóch wychowanków do Szkoły Mistrzostwa Sportowego, mieli do nich prawo (już z graczami SMS-a w swoich szeregach).

Nasi zmierzą się także z Polonią Warszawa, która była druga w stołecznej strefie. Najbardziej wymagającym rywalem wydaje się jednak MKS Dąbrowa Górnicza, mistrz strefy Katowice.

Zwycięzcy czterech najwyżej sklasyfikowanych stref (Śląsk Wrocław, Trefl Sopot, Rosa Radom, Biofarm Basket Junior Poznań) awansowały automatycznie do półfinałów. Z etapu ćwierćfinałowego do czołowej "16" przejdą dwie najlepsze ekipy z każdej z grup.

Liderami wałbrzyskiego Górnika (niemal cały zespół z rocznika 2000) są obwodowy Mateusz Frankiewicz (śr. 17,7 pkt, drugi strzelec w strefie) oraz środkowy Mateusz Podejko (śr. 12.6 pkt, siódmy w klasyfikacji). Ważną rolę w zespole spełnia także rozgrywający Dawid Tyszka (na zdjęciu).

Ćwierćfinały odbędą się w dniach 7-9 kwietnia. Tytułu mistrza Polski w roczniku 1999 broni Chromik Żary, który jednak w kategorii juniorów już nie startuje.