Udana niedziela w Aqua Zdroju. W 5. kolejce 1. ligi Górnik Trans.eu Wałbrzych pokonał u siebie Biofarm Basket Poznań 68:59. Klucz do zwycięstwa leżał po własnej stronie parkietu.

  • Górnik po czterech spotkaniach pozostaje niepokonany

  • Wałbrzyszanie ponownie zaimponowali bardzo skuteczną grą w obronie, tracąc jedynie 59 punktów. W trwającym sezonie nasi nie stracili więcej niż 66 „oczek”. To właśnie ta pancerna defensywa była kluczem do kolejnego zwycięstwa

  • W trzech z czterech dotychczas rozegranych meczów double-double, czyli podwójną zdobycz, w tym przypadku punktów i zbiórek, zanotował Damian Cechniak

 

Spotkanie dla gospodarzy rozpoczęło się idealnie, bo od prowadzenia 20:4. Po pierwszych dziesięciu minutach imponował Grzegorz Kulka, który trafił wszystkie pięć rzutów z gry, zapisując na swoim koncie 11 „oczek”. Poznaniacy mieli duże kłopoty ze zdobywaniem punktów, mogąc liczyć jedynie na Marcina Fliegera. Na początku drugiej kwarty Górnik prowadził 29:15, a lider Basketu miał już 11 punktów. Do przerwy było 43:27 dla gospodarzy. Kulka na perfekcyjnej skuteczności zanotował 13 punktów, ale tylko 1 z 8 prób z gry Damiana Pielocha znalazła drogę do kosza.

 

W szalenie wyrównanej 1. lidze nie ma jednak łatwych meczów. Seria punktowa 15:4 pozwoliła gościom zbliżyć się na 47:42 w trzeciej odsłonie, po punktach Andrzeja Krajewskiego. Bardzo ważną „trójkę” na przełamanie (nie pierwszy raz w tym sezonie) trafił jednak Krzysztof Jakóbczyk, pozwalając odskoczyć na 50:42. Do końca trzeciej kwarty nasi kontrolowali dwucyfrową przewagę punktową.

 

W czwartej części gry obraz nie bardzo uległ zmianie, z tą różnicą, że obie strony częściej pudłowały niż dziurawiły obręcz. Po punktach Damiana Cechniaka na dwie minuty przed końcem meczu zespół Łukasza Grudniewskiego prowadził 68:52 i było już jasne, że „Górnikom” nic złego w 5. kolejce nie grozi. Kolejne zwycięstwo cieszy, ale warto podkreślić, że biało-niebiescy wciąż muszą pracować nad selekcją rzutów. W pojedynku z Biofarmem Basket drogę do kosza znalazły tyko 4 z 24 prób za 3 oraz jedynie 6 z 14 rzutów wolnych.

 

(4-0) Górnik Trans.eu Wałbrzych – (1-4) Biofarm Basket Poznań 68:59 (25:13, 18:14, 14:17, 11:15).

 

Górnik: Kulka 16, Jakóbczyk 16, Cechniak 11, Wróbel 7, Zywert 7 (9 zb, 7 as), Pieloch 4, Ratajczak 2, Durski 2, Glapiński 0, Podejko 0.

 

Biofarm Basket: Flieger 15 (3/12 z gry), Rutkowski 11,  D. Bręk 8, Fatz 6, M. Bręk 5, Krajewski 4, Struski 4, Tomaszewski 3, Marek 3, Giżyński 0, Kleszcz 0.