Kolejna edycja wyścigu za nami. W kategorii elity dominacja kolarzy i kolarek górskich z zagranicy. Kto był najlepszy?

Zawody w Parku Sobieskiego cieszą się rangą C1 Międzynarodowej Unii Kolarskiej UCI. W mocno obsadzonym wyścigu elity panów zwyciężył Brazylijczyk Henrique Avancini z Cannondale Factory Racing. Trudno tu mówić o niespodziance, bo to kolarz sklasyfikowany na drugim miejscu w rankingu UCI, osiągający sukcesy także w Pucharze Świata. Drugi na mecie był jego klubowy kolega, Francuz Maxime Marotte, a trzeci Australijczyk Daniel McConnell (Primaflor). Najlepszy z Polaków, Filip Helta (Volkswagen MTB Team), był piąty, ze stratą ponad minuty do zwycięzcy. 

W elicie pań sukcesu z 2017 roku nie powtórzyła Maja Włoszczowska (Kross Racing Team), która dojechała na metę druga. O ponad minutę szybsza była Brytyjka Evie Richards, startująca jako reprezentantka swojego kraju. Trzecie miejsce zajęła kolejna z Brytyjek, Isla Short (Short Factory Racing), czyli zwyciężczyni sprzed roku. 

W wyścigu juniorów dominacja Czechów, którzy zgarnęli całe podium. Najlepszy z Polaków, Krzysztof Klimek (Volkswagen MTB Team), był czwarty. Wśród juniorek najszybsza okazała się Matylda Szczecińska (Warszawski Klub Kolarski), wyprzedzając Czeszkę Anetę Novotną.

Wyścig w Wałbrzychu rozstrzygnął także cykl Orlen Grand Prix MTB w kategoriach Elity Mężczyzn oraz Elity Kobiet. W złożonym z 3 edycji cyklu (Warszawa, Mrągowo, Wałbrzych) zawodnicy i zawodniczki tych kategorii walczyli o dodatkowe nagrody finansowe ufundowane przez PKN Orlen.

Na trasie oglądaliśmy także dzieci, żaków, żakinie, młodzików, młodziczki, juniorów młodszych, juniorki młodsze oraz amatorów.