Od 11 marca trwa związana z epidemią koronawirusa przerwa w rozgrywkach II ligi siatkówki kobiet. Sezon Chełmca Wodociągów Wałbrzych został przerwany. Kiedy i czy w ogóle nasz zespół wróci w tym sezonie do gry?

Rozgrywki II ligi kobiet, prowadzone przez Polski Związek Piłki Siatkowej, zostały zawieszone do odwołania. Przypomnijmy, że rywalizacja została przerwana zaraz po zakończeniu rundy zasadniczej. Chełmiec Wodociągi Wałbrzych do ostatniej kolejki walczył o awans do play-off, ale ostatecznie zajął 5. miejsce w tabeli grupy czwartej i w serii play-out miał zmierzyć się z Polonią Świdnica, która nie wygrała w tym sezonie ani jednego meczu, nie zdobyła także żadnych punktów (ani jednej porażki po tie-breaku).

W II lidze kobiet po rundzie zasadniczej poznaliśmy w sumie 16 zespołów, które miały walczyć o awans do I ligi kobiet oraz 16, które w play-out miały bronić się przed spadkiem. Przedłużająca się przerwa to duże wyzwanie organizacyjne dla PZPS.  Jednym z rozwiązań jest zakończenie rozgrywek po rundzie zasadniczej we wszystkich grupach i zaproszenie do I ligi zwycięzców grup. Jeśli ktoś nie skorzystałby z tej propozycji, miejsce można zaproponować wicemistrzowi grupy, lub pozostawić wolne. Taka decyzja jednak spowodowałaby, że w przyszłym sezonie w I lidze kobiet znalazłoby się 16 zespołów.

Można wówczas potraktować kolejny sezon 2020/2021 jako sezon przejściowy i rozegrać I ligę kobiet w dwóch grupach po osiem zespołów z podziałem geograficznym. Następnie zorganizować rozbudowany play-off z udziałem czterech najlepszych drużyn z każdej grupy, który wyłoniłby medalistów I ligi. Po tym sezonie cztery zespoły musiałyby spaść do II ligi, przy jednoczesnym awansie tylko dwóch drużyn tak, by znów wrócić do 14-zespołowej I ligi. Oczywiście można też wyobrazić sobie wariant z awansem 8 zespołów z II ligi – wówczas pierwsza liga liczyłaby dwie grupy po 10 zespołów, a po sezonie 2020/2021 opuściłoby ją aż osiem drużyn - twierdzi Bartosz Wencław z portalu "Strefa Siatkówki".

Ale co w takim razie z walką o utrzymane Chełmca w II lidze? Zakończenie rozgrywek na obecnym etapie, bez degradacji wydaje się najmniej krzywdzącym rozwiązaniem. To samo tyczy się najlepszych drużyn w poszczególnych Wojewódzkich Związkach Piłki Siatkowej w III lidze, które w komplecie, bez dodatkowych turniejów barażowych, otrzymałyby prawo gry szczebel wyżej. Na oficjalny komunikat PZPS wciąż musimy jednak poczekać.



26 marca natomiast zbierze się Rada Nadzorcza PLS SA, która ma postanowić, co dalej w rozgrywkach na najwyższym szczeblu. Datą graniczną do zakończenia rozgrywek krajowych jest 15 maja – to data wygaszająca certyfikaty FIVB zawodników zagranicznych oraz zgodnie z regulaminem CEV data kończąca rozgrywki krajowe. 

W PlusLidze, podobnie jak w koszykarskiej Energa Basket Lidze, zespoły mają nierówną liczbę rozegranych spotkań, a regulaminy rozgrywek nie przewidują w obu przypadkach klasyfikacji wg procentu zwycięstw. Włodarze Polskej Ligi Koszykówki (PLK) postanowili, pomimo powyższych trudności, oficjalnie zakończyć rozgrywki i przyznać medale. To samo miało miejsce na niższych poziomach rozgrywek. I ligę wygrał Górnik Trans.eu Wałbrzych, ale o tym, czy otrzyma zaproszenie do Energa Basket Ligi zadecyduje kolejna uchwała Wydziału Rozgrywek Polskiego Związku Koszykówki, w porozumieniu z PLK (ma zostać podjęta w ciągu kilku najbliższych dni).

W PlusLidze wciąż się wahają, bo prowadząca ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ma tylko dwa punkty przewagi nad Vervą Warszawa i w perspektywie bezpośrednie starcie z ekipą ze stolicy. Kwestia spadków wygląda równie kontrowersyjnie, bo co prawda Visła Bydgoszcz nie ma już matematycznych szans na zachowanie bytu w elicie, to wg regulaminu spadkowicz zostaje wyłoniony po ukończeniu rundy zasadniczej. Pod siatką nadal więc cień nadziei powrócić do gry, nawet pod koniec kwietnia, co w obecnej sytuacji stanu epidemicznego w kraju wydaje się bardzo mało prawdopodobne.

Przypominamy, że jeszcze przed zawieszeniem rozgrywek II ligi mężczyzn sezon zakończył MKS Aqua Zdrój Wałbrzych, który odpadł w I rundzie play-off grupy czwartej, przegrywając 1:3 serię z Sobieskim Żagań.