Czas nie jest teraz łatwy i trzeba się cieszyć każdym drobiazgiem. Nie boimy się nawrotu zimy i wszystkim tym, którzy nie mogą dziś zobaczyć krokusów w parku na Rusinowej, pokazujemy, jakie są urocze.


Na młodych kwietnych łąkach w parku już drugi rok z rzędu pojawiły się krokusy w różnych kolorach, a mają nowe towarzystwo - sporą ilość sadzonek lip i sosen, rezultat zeszłorocznej akcji sadzenia drzew w naszym mieście. Wygląda na to, że drzewka zdrowo przetrwały zimę, więc niech rosną razem z krokusami, które najwyraźniej nie poddały się inwazji dzików. Do tego kolejne rzeźby plenerowe odnowione. Na przykład "Macierzyństwo" Barbary Zbrożyny.



Albo "Alarm - ginie natura!" Władysława Tumkiewicza. Prace renowacyjne dotyczące obu rzeźb trwały od sierpnia do października ubiegłego roku i nadzorowała je jeszcze Maria Bor, organizatorka słynnego pleneru w latach 70-tych, który zaowocował rzeźbami w naszych parkach i na skwerach. Maria Bor zmarła 13 stycznia 2020.



Park na Rusinowej, dawniej Wojewódzki Park Wypoczynku, powstał około 1930 roku zajmując około 27 hektarów powierzchni. Część parku, od ulicy Bystrzyckiej, datowana jest na XVI wiek i ma związek z reprezentacyjnym kompleksem pałacowo-parkowym rodu Czettritzów z tego samego okresu.



Na terenie parku znajduje się kilkanaście rzeźb plenerowych oraz dwa stawy, park jest położony na niewielkich wzniesieniach, w latach 80-tych odbywały się tutaj co roku wystawy kwiatów. W parku rośnie ponad 50 gatunków drzew liściastych, 10 gatunków drzew iglastych, są nawet pojedyncze drzewa egzotyczne. Podczas renowacji w 2018 roku zostało tu posadzone kilkanaście tysięcy krzewów i bylin, są wśród nich różaneczniki, tawuły, trawy ozdobne, liliowce, róże, są sadzonki drzew: klony, jarząby.


O parku na Rusinowej pisaliśmy wiele razy:
RUSINOWA: WIOSNA JUŻ SIĘ TU ROZGOŚCIŁA (FOTO)

Tej wiosny krokusy pojawiły się wyjątkowo wcześnie:
PODZAMCZE: WIOSNA PRZYSZŁA SZYBCIEJ, ZAKWITŁY KROKUSY (FOTO)


Foto: Magdalena Sakowska