Data wydarzenia: 08.10.2021 18:00 - 08.10.2021 21:00
Miejsce wydarzenia: o godz. 17:20 spotkanie pod budynkiem Teatru

Już 8 października aktorzy i dramaturdzy Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu wraz z widzami wsiądą do pociągu, by odbyć wspólną teatralną podróż.

Nietypowa pierwsza premiera sezonu

Teatr Dramatyczny w Wa
łbrzychu zaprasza na pierwszą premierę Sezonu 2021/22 – „Nieszczęśliwy kraj, który potrzebuje bohaterów”. Ponownie na afiszu wałbrzyskiego teatru pojawi się spektakl „TERAZ KAŻDY Z WAS JEST RZECZPOSPOLITĄ” w nowej obsadzie oraz z dopiskiem w tytule „z trzema wykrzyknikami”.

Opowieść o upadku I Rzeczpospolitej z perspektywy trupy teatralnej przemierzającej Wielkopolskę rozegra się w zupełnie nowej przestrzeni: Dworca Wałbrzych Szczawienko. „TERAZ KAŻDY Z WAS JEST RZECZPOSPOLITĄ” to spektakl przede wszystkim o uwikłaniu jednostki w wielkie wydarzenia historyczne. Sztuka próbuje odnaleźć zrozumienie czasów drugiego rozbioru Polski, miejscami ukazując przemoc trwającej wojny. Aktorzy Wiktora Ryksa próbują grać swoje komedie w świecie owładniętym przemocą i dziwnymi znakami nadchodzącej klęski, na których spotkanie nigdy nie byli przygotowani. Zaproszą oni widzów do surowych, historycznych wnętrz Dworca Szczawienko i do tajemniczego 1793 roku, naznaczonego w historii świata nie tylko rozbiorami, ale również początkiem Rewolucji Francuskiej.



O czym jest spektakl?

Ciemne chmury nadciągnęły nad Polskę pod koniec XVIII wieku, zwiastując koniec istnienia polskiej państwowości. Uważa się, że ciąg fatalnych zdarzeń od pierwszego do trzeciego rozbioru stanowi spójną oś wydarzeń, natomiast warto sobie uświadomić, że między rozbiorem w 1772 roku, a kolejnym w roku 1793 upłynęło ponad 20 lat. Pierwszy rozbiór tak naprawdę miał stosunkowo niewielkie znaczenie. Polska wtedy straciła pewne ziemie, natomiast były to krańce Rzeczpospolitej. Cała państwowość pozostała w stanie nienaruszonym i tak naprawdę państwom ościennym niespecjalnie zależało na tym, by doprowadzić do kresu państwowości polskiej. Zadowalały się tymi właśnie zdobyczami terytorialnymi, które były w stanie uzyskać w czasie pierwszego rozbioru. Na przestrzeni 20 lat wykonano wiele pracy, żeby kraj zmodernizować, wydobyć z zacofania, by wprowadzić rozwiązania polityczne, systemowe, które pozwoliłyby Polsce funkcjonować jako państwu europejskiemu. Kluczowe było uchwalenie Konstytucji 3 Maja, która nie zdążyła jednak wejść w życie, gdyż do kraju wkroczyły wojska rosyjskie. W 1792 roku Polska musiała stoczyć wojnę zwaną wojną w obronie Konstytucji 3 Maja. Był to czas, kiedy wojska rosyjskie hulały po całej Polsce, w związku z czym kraj został zdestabilizowany. Być może tliła się jeszcze wtedy nadzieja, która ostatecznie zgasła w styczniu kolejnego roku, w 1793. Wtedy to Prusy z Rosją podpisały porozumienie o kolejnym rozbiorze Polski, o czym Polacy prawdopodobnie jeszcze nie wiedzieli. Natomiast to, o czym mogli się przekonać naocznie, to interwencja bezpośrednia wojsk pruskich, które weszły do Wielkopolski anektując znaczną jej część.


1793 rok był rokiem bardzo dziwnym, brzemiennym w skutki dla Polski. Między styczniem a czerwcem można było zaobserwować pełzający rozpad całego państwa. To był czas zawieszenia, kiedy po ziemiach polskich przemieszczały się różne oddziały wojsk. Zapanował ogromny marazm. Państwo polskie powoli, o czym mieszkańcy dotkliwie mogli się przekonać, przestawało istnieć. Symbolem tego rozpadu na zawsze będzie ostatni Sejm Pierwszej Rzeczypospolitej w Grodnie, gdzie przypieczętowano akt rozbioru. W ciągu ostatniej sesji Sejmu grodzieńskiego nikt tak naprawdę się nie wypowiedział. Była to niema sesja. Nikt nie bronił Rzeczypospolitej, choć też nikt z posłów nie wnioskował oczywiście o to, żeby ten akt rozbioru przeprowadzić. To milczenie zostało zinterpretowane jako jednogłośna, czy też bezgłośna zgoda na przyjęcie warunków zaproponowanych przez Rosję i Prusy. I choć w historii zaznaczyły się jeszcze insurekcja kościuszkowska czy Uniwersał Połaniecki, to pozostają one niewiele znaczącymi zrywami, gdyż w 1795 roku ostatecznie Państwo Polskie przestało istnieć.”



Teatralna podróż się rozpoczyna

Teatr Dramatyczny w sezonie 2021/22 zadaje pytania o obecność bohaterek i bohaterów w zbiorowej świadomości. „TERAZ KAŻDY Z WAS JEST RZECZPOSPOLITĄ / z trzema wykrzyknikami” jest próbą uchwycenia codzienności bohaterstwa w czasie beznadziei i rozpadu. Trupa Wiktora Ryksa wyrusza w swoją podróż już 8 października 2021 r. o godz. 17:20 spod budynku Teatru – wspólnie z widzami przejdzie na Dworzec Wałbrzych Centrum i stamtąd pociągiem na Dworzec Szczawienko.


TERAZ KAŻDY Z WAS JEST RZECZPOSPOLITĄ / z trzema wykrzyknikami”

Spektakl inspirowany scenariuszem i filmem „Diabeł” Andrzeja Żuławskiego

Tekst: pilgrim / majewski

Reżyseria: Maciej Podstawny

Dramaturgia: Seb Majewski

Scenografia: Martyna Chojnacka

Kostiumy i rekwizyty: Karolina Mazur

Muzyka: Kondensator Przepływu (Qba Janicki + Bartłomiej Chmara)

Ruch sceniczny: Dorota Furmaniuk

Obsada: Angelika Cegielska, Dorota Furmaniuk, Irena Sierakowska, Rafał Kosowski, Wojciech Marek Kozak, Mikołaj Krzeszowiec, Dariusz Skowroński, Wojciech Świeściak

Zarys historyczny: dr hab. Piotr Morawski

Premiera: 8 października 2021 / 18:00 / Dworzec Wałbrzych Szczawienko

Kolejne spektakle: 9, 10 października 2021 / 19:00

Przedstawienie zostało wyróżnione w 2019 tytułem Dolnośląskiego Spektaklu Roku przez redakcję Radia Wrocław Kultura.



oprac. ELW
fot. główne JK, w tekście - użyczone przez Teatr Dramatyczny