Na drodze w Gostkowie doszło do kolizji, a służby dowiedziały się o niej dzięki... uszkodzonemu BMW, które połączyło się z CPR i podało swoją lokalizację.

Do zdarzenia doszło 9 października o godz. 17.25 na drodze w Gostkowie. - Kierująca samochodem marki BMW wypadła z drogi, przeleciała przez rów i uderzyła w betonową drogową barierę. Na miejscu byli strażacy ochotnicy z Gostkowa i jeden zastęp z Wałbrzycha - mówi Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy KM PSP w Wałbrzychu.

Kobiecie nic się nie stało, w aucie wystrzeliły poduszki powietrzne. O kolizji służby ratownicze dowiedziały się od... uszkodzonego samochodu. - Do Centrum Powiadamiania Ratunkowego przyszła informacja, że doszło do zdarzenia, w którym jedna osoba jest ranna. Zamontowany w samochodzie system podał też dane osobowe kierowcy i koordynaty, gdzie do zdarzenia doszło. Co istotne potwierdzana jest też informacja, że nie chodzi o usterkę wozu, a o potencjalny wypadek z poszkodowanymi - zaznacza Kwiatkowski.

W tym przypadku nie doszło do obrażeń ciała kierującego, ale mogło się zdarzyć, że właściciel wozu jechał sam i podczas kolizji był nieprzytomny, przez co nie mógł wezwać pomocy. Zatem technika nie tylko zmienia nasze życie, ale potrafi pomóc w jego ratowaniu.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia.


Polecamy:
SKRADZIONY W NIEMCZECH MERCEDES SAM POWIADOMIŁ POLICJĘ

Elżbieta Węgrzyn
fot. ilustracyjne