W ciągu ostatnich lat wałbrzyscy kierowcy przyzwyczaili się do elektronicznych okalających Rynek oraz Plac Magistracki.

- Odkąd w ubiegłym roku zmieniono system opuszczania słupków elektronicznych zamontowanych w Śródmieściu, liczba kolizji z nimi znacząco spadła do jednostkowych przypadków. Wcześniej operator obniżał tylko blokadę, obecnie również ją podnosi - mówi Adam Barłóg z komórki zajmującej się monitoringiem wałbrzyskiej straży miejskiej.

Pierwsze elektroniczne blokady zamontowano wokół Rynku w 2013 roku, następnie pojawiły się również wokół wyremontowanego Placu Magistrackiego.  Początkowo kierowcy odnosili się do słupków z dużą nieufnością, zwłaszcza że przez brak wprawy i nieuwagę często dochodziło do kolizji z elektronicznymi blokadami, co kończyło się z uszkodzeniem słupków i samochodów. Teraz słupki nie tylko nie budzą emocji, ale są też sprawnie omijane. - Za to kierowcom nadal zdarza się nieuważnie parkować na parkingu przy ul. Rycerskiej i uderzać w metalowe barierki oddzielające zieleń miejską od miejsc postojowych - mówi Adam Barłóg. Dodaje również, że i w tej kwestii są to zdarzenia rzadkie.