Wiemy już od tego tygodnia, że w Wałbrzychu jest obserwatorium astronomiczne na Sobięcinie. Ale czy wiemy, że niedaleko Wałbrzycha, w Łącznej, znajduje się prawdziwy ogród zoologiczny? Taki status uzyskała cztery lata temu tamtejsza ZOOfarma. Można tam zobaczyć ponad 400 zwierząt, przedstawicieli 73 gatunków, na 12 hektarach wybiegów.

Gęsi, antylopy i zebra

Są zatem liczne ptaki, w tym osiem gatunków gęsi. Jest samotna śnieżyca cesarska, która jest gęsią, śnieżyca mała, która wygląda jak kaczka, bernikle kanadyjskie, które zadomowiły się już w Polsce i zakładają gniazda na Wybrzeżu, bernikle rdzawoszyje – jedne z najładniejszych gęsi, rodem z zachodniej Syberii, zimujące na wybrzeżach Morza Kaspijskiego. Z bardziej egzotycznych gęsi można zobaczyć kapodzioby z Australii – rzadkie gęsi, które nie lubią... wody. I gęsi tybetańskie, które pierwotnie żyły dziko tylko na terenie Tybetu. Można obejrzeć też 14 dzikich indyków kanadyjskich, o zupełnie innej urodzie niż ich domowi pobratymcy. I parę pięknych koronników szarych, albo żurawi koroniastych, które widnieją w herbie Ugandy. Są też synogarlice senegalskie, różne gatunki papug i nie tylko.


Ogród zoologiczny znacznie się powiększył od zeszłego roku. Powstaje nowy wybieg dla dwójki gibbonów i pary gerez abisyńskich. Od początku maja jest otwarta nowa ścieżka, a przy niej woliera rysi, woliery z sowami śnieżnymi i ślepowronami, a także duże wybiegi dla muflonów, osłów, danieli i jeleni zwanych sika lub Dybowskiego. Jest także para wielbłądów dwugarbnych. Poza nimi na wybiegach pasie się też pięć gatunków antylop: eland, indyjska garna, nilgau, sitatunga i oryks południowy. Dwa wyjątkowo fotogeniczne i lubiące towarzystwo ludzi zwierzaki to samiec afrykańskiej antylopy eland z majestatycznymi rogami i 8-letni ogier zebry damarskiej.


- To być może jedyny przedstawiciel tego gatunku w polskiej prywatnej hodowli. Oba mogą podejść do ludzi tak blisko, jak nie jest to możliwe w innych ogrodach zoologicznych i chętnie pozują do zdjęć – mówi Marcin Nowaczyk, współwłaściciel ogrodu.

Czas na młode

Ogród w Łącznej ma swoje ciekawostki. – We wrocławskim ZOO jest ponad 1000 gatunków zwierząt, ale trzeba pamiętać, że około 700 z nich to płazy i owady. Dużych zwierząt jest tam może ze dwa, trzy razy więcej niż u nas. Marę pustynną mamy jako jedyni w Polsce, wilki polarne i makaki japońskie też są rzadkością, nie ma ich Wrocław, tylko Poznań. Podobnie z tarem himalajskim. Nasze zwierzęta można oglądać w przestrzeni, na tle ciekawego górskiego krajobrazu, można u nas przespacerować się, odpocząć, zrobić piknik, mamy miejsce na ognisko. Nową wersję ZOOfarmy budowaliśmy przez 2 lata, wcześniej w grudniu 2012 roku otrzymaliśmy status prywatnego ogrodu zoologicznego, przedtem byliśmy gospodarstwem agrotutystycznym – mówi Marcin Nowaczyk.


Roślinożerców jest sporo: miniaturowe kozy i owce quessant, kozy girgentana, czyli śruborogie, owce kameruńskie, para tybetańskich jaków. Od zeszłego roku w ogrodzie pojawiły się dwa tygrysy bengalskie na miejsce nieżyjącego już lwa berberyjskiego, a także gibbony i gerezy abisyńskie. Nowością są także jelenie sika i sitatunga, kapibary, oryksy, ślepowrony.


W ZOOfarmie można też zobaczyć duże stado wilków polarnych, które skolonizowały wzgórze, gdzie mieszkają i prawdopodobnie zbudowały pod ziemią cały labirynt. Co ciekawe, jak mówi współwłaściciel ZOOfarmy, ich zapach informuje dziko żyjące w pobliskich lasach wilki, że teren jest zajęty przez inną grupę i nie zbliżają się one do ogrodu. W Łącznej mieszka 11 gatunków małp: gibony, gerezy, makaki, magoty gibraltarskie, tamaryny białoczube i złotorękie, lwiatki złotogłowe, uistiti białouche, są też lemury katta i brązowe. I z innych mieszkańców drzew – wiewiórki trójbarwne.


Wiosną przyszło na świat wiele młodych – pieski preriowe mogą mieć ich sporo, bo samice zeszczuplały, a wszystkie bardzo pilnują nor, trójki potomstwa doczekały się lemury katta, ma się ocielić samica jaka.


Zoofarma jest czynna codziennie w godz. 9.30 – 18.00, zwiedzający mogą pozostać na terenie do 19.00, koszt biletu to 15 zł normalny i 10 zł ulgowy, dzieci poniżej 3 roku życia – bezpłatnie.

 
Czytaj też:
PALMIARNIA: BĘDZIE KWIAT AGAWY - A KIEDY LEMURY? (FOTO)
LEMURY W PALMIARNI?


Tekst i foto: Magdalena Sakowska