Wyobraźmy sobie, że wędrujemy przez zamglony jesienny las i oto nagle wyrasta przed nami taka budowla, do złudzenia przypominająca ruiny Śródziemia z filmu Petera Jacksona. Brak tylko pojawiających się tu i ówdzie na drodze bohaterów filmu.

 
Na Włodzickiej Górze (757 n. p. m.), pół godziny drogi od stacji kolejowej Świerki Dolne (druga stacja za Głuszycą Górną na trasie do Kłodzka) w pobliżu zielonego szlaku znajduje się jedna z istniejących jeszcze poniemieckich wież widokowych, powstała w 1927 roku. Niestety, z roku na rok jej ubywa. Jeszcze 2 lata temu można było w miarę bezpiecznie wejść na sam szczyt, czy też na to, co z niego pozostało, usiąść na schodach i podziwiać panoramę Gór Sowich. Niestety, potem odpadła duża część ściany – i zostały same schody wiszące w powietrzu. Kiedyś wieża miała koronę i mierzyła prawie 15 metrów. Wybudowano ją z betonu i pustaków (dlatego zapewne tak szybko się rozpada). Dziś trudno uwierzyć, że w dolnej części mieścił się mały bufet.

 
Podobno są plany odbudowy wieży, o czym pisał 27 listopada 2015 roku portal „Nasze Sudety”.

 
Budowla na Włodzickiej Górze jest jedną z kilku dawnych wież widokowych w Sudetach Środkowych. Najbardziej znana jest oczywiście wysoka wieża na Wielkiej Sowie. W pobliżu Włodzickiej Góry znajdują się odbudowane murowane wieże na Górze Świętej Anny i na Górze Wszystkich Świętych. Jest też metalowa wieża na Kalenicy. Ruina wieży przypominającej średniowieczny zamek stoi na wzgórzu Grodziszcze w okolicach Bożkowa. Gdyby zatem ktoś chciał przesyłać między wieżami znaki świetlne, jak we wspomnianym już „Władcy pierścieni”, to ich zagęszczenie w okolicach Nowej Rudy jest dość spore. (Do tego szlak łączący Górę Wszystkich Świętych i Górę Świętej Anny zowie się „Dwie Wieże”).

 
Kilka miesięcy temu wyszła w Dzierżoniowie publikacjaTomasza Przerwy i Jacka Grużlewskiego "Góry Sowie - Masyw Ślęży. Wieże i punkty widokowe na dawnych pocztówkach i zdjęciach. Historia słowem i obrazem pisana”. Autorzy omawiają tam 24 istniejące i nieistniejące budowle i miejsca, także wieżę na Włodzickiej Górze.

 
Przy granicy Wałbrzycha również mamy wieżę, starszą od wymienionych wyżej, bo z lat 80-tych XIX wieku – to prawie 20-metrowa wieża na Chełmcu, w dobrym stanie, choć nowoczesne dobudówki zmieniły jej charakter. Ona też była stylizowana na średniowieczną ruinę. Ale na dzisiejszym terenie miasta i w jego pobliżu były też inne wieże – na Ptasiej Kopie, na Barbarce, na Wzgórzu Gedymina, na Trójgarbie, na Mniszku (przy schronisku). Dziś ledwie można odnaleźć ich ślady. Ale może i one doczekają się jakiejś publikacji.


Póki co, mamy całkiem nową drewnianą wieżę na Dzikowcu, a w przyszłym roku ma ruszyć budowa wieży na Borowej.

Zobacz też:
FOTOSPACER - POŻEGNANIE LATA NA PRZEŁĘCZY OKRAJ

WAŁBRZYCH JAK Z DRONA (ZDJĘCIA)
GÓRA DZIKOWIEC - MIEJSCE AKTYWNEGO WYPOCZYNKU W REGIONIE
RUSZ NA SPACER PO (NIEDOSZŁYCH) WULKANACH

Tekst i foto: Magdalena Sakowska