Andrzejówki oraz okolicznych tras większości mieszkańców regionu specjalnie przedstawiać nie trzeba. To wspaniały rejon na aktywny wypoczynek.

Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że w odległości tak niewielu kilometrów od ścisłego centrum dużego miasta mogą panować zgoła odmienne warunki.

Wyglądając przez okno w niedzielny poranek oraz południe większość z mieszkańców Wałbrzycha z pewnością nie była zachęcona do spaceru. Szaro-bura aura, kiepska widoczność skłaniały raczej do pozostania w domowych pieleszach. Kto jednak zdecydował się wyruszyć do Andrzejówki z pewnością nie żałował swojej decyzji.

Mijając Rybnicę można było odnieść wrażenie, że ktoś podnosi niewidzialną kurtynę. Piękna słoneczna pogoda i bajkowe pejzaże. Swój wolny czas mogli atrakcyjnie spędzić zarówno amatorzy narciarstwa jak i rodzice z dziećmi, które wybrały sanki jako najlepszą zabawę. Na urokliwych trasach wokół Waligóry wspaniałą pogodę wykorzystywali za to amatorzy spacerów również ze swoimi czworonożnymi pupilami.

W załączeniu krótka fotorelacja począwszy od skąpanego jeszcze w pełnym  słońcu rejonu schroniska po zbliżający się zmierzch w okolicach Rozdroża pod Waligórą i Suchawy.

Więcej o tym rejonie i jego atrakcjach przeczytacie też:
ANDRZEJÓWKA: KOLOROWE URODZINY
GÓRA DZIKOWIEC - MIEJSCE AKTYWNEGO WYPOCZYNKU W REGIONIE
WIEŻA JAK Z "WŁADCY PIERŚCIENI" (ZDJĘCIA)
RUSZ NA SPACER PO (NIEDOSZŁYCH) WULKANACH
NAJLEPSZE GOSPODARSTWO AGROTURYSTYCZNE POWIATU W 2016
FOTOSPACER: ODWIEDZINY W SOKOŁOWSKU
MILIONY NA TURYSTYKĘ I NIE TYLKO
ZAMEK NOWY DWÓR: OSTRZEŻENIE DLA POSZUKIWACZY SKARBÓW

Ryszard Burdek