Niedawno pisaliśmy o tym, że niedaleko Wałbrzycha, w okolicach masywu Trójgarbu, pojawił się nowy czarny szlak. To tylko jeden z dziesiątków szlaków turystycznych na naszym pogórzu, a można na nim podziwiać niezwykłe widoki, poznać historię pogodzenia się niemieckiego Pawlaka z Kargulem, napić się wody ze źródła przy kapliczce i przejść po tych samych schodach, co św. Jan Paweł II...


Nowy czarny szlak z Gostkowa do Starych Bogaczowic ma kilkanaście kilometrów i dopiero kilka tygodni. Pisaliśmy o nim: NOWE ODCINKI SZLAKÓW TURYSTYCZNYCH Z PUNKTAMI WIDOKOWYMI (FOTO). Startować możemy z pętli autobusu nr 8 w Gostkowie i po około godzinie docieramy na Przełęcz Pojednania. To miejsce, skąd widać i Gostków, i Nagórnik, położone na sporej wysokości, 605 m. n. m. p., na zboczu Łysicy (666 m. n. p. m.). W tym miejscu, jak głosi historia, przebiegała granica między polami dwóch gospodarzy z tych dwóch wsi, którzy toczyli ze sobą wieloletni spór. Zakończyli go w 1781 roku i dla upamiętnienia tego faktu postawili na przełęczy Pomnik Zgody.



Jak czytamy na tablicy edukacyjnej, na przełęczy po II wojnie światowej społeczności obu wsi mimo tego, że chodzono do siebie przez wysoko położoną Przełęcz Zgody, utrzymywały ze sobą ożywione kontakty - łączyła je wspólnota parafialna i gminna. Nawiązaniem do tej tradycji było odnowienie Pomnika Zgody 8 września 2002 roku - obok częściowo zachowanego dawnego monumentu z piaskowca ustawiono nowy kamień.



Obok historycznych dwóch lip strzegących dawnego pomnika posadzono tam pięć młodych lip i - podobnie jak to było przed wojną - ustawiono ławkę dla odwiedzających to miejsce. Czy ma ono do dziś właściwość gaszenia sporów? Trzeba spróbować. Na pewno jest stąd piękny widok nie tylko na Nagórnik i Gostków, ale także na Bolków, Sady, Wierzchosławice i okoliczne wzgórza. Na tablicy czytamy: Miejsce to do dziś zachowało swój jednoczący charakter - około 150 metrów od pomnika spotykają się granice powiatów wałbrzyskiego, kamiennogórskiego i jaworskiego. W dodatku nieopodal ze stoku Łysicy, na wysokości 635 m. n. p. m., wypływa Strzegomka, do której potem wpadają Czyżynka i Pełcznica, a sama Łysica jest punktem granicznym między dorzeczami Bystrzycy, Bobru i Kaczawy.



Z przełęczy widok na Nagórnik, a za nim Truskolas (613 m. n. p. m.), podobno zwany niegdyś Górą Duchów. Coś do powiedzenia mają także lipy.



Niedaleko tego miejsca znajduje się też zbudowana w roku 2016 kapliczka obok źródła, o której pisaliśmy: NOWA KAPLICZKA ZE STUDNIĄ. Kapliczka przez swoich twórców, właścicieli terenu, została poświęcona Matce Boskiej i ustawiono tam jej figurę. Odkryta w tym miejscu woda, bardzo dobrej jakości - i bardzo dobra - została ujęta w studnię, obok jest także pompa, a wody można zaczerpnąć wiadrem.



W kapliczce znajdujemy zaproszenie, żeby korzystać z ciszy i skupienia tego miejsca oraz krótką historię jego powstania.



W lesie odnajdujemy pozostałości dawnego budynku. Leśniczówka?



Przechodząc nieopodal Łysicy trafiamy istotnie na łysy szczyt, z którego rozpościera się ciekawy widok: Chełmiec nakłada się na Trójgarb, a Wałbrzych zaczyna się od Podzamcza.



Po opuszczeniu lasu szlak biegnie polami, a widoki z tych pól też mogą się potem przyśnić.



A na drogach śpią sarny. Ciekawe, co im się śni.



Tuż przed Starymi Bogaczowicami czeka na nas jeszcze jeden ciekawy obiekt - kaplica św. Anny uznawana jest za jeden z najcenniejszych zabytków śląskiej architektury barokowej. Zanim ją zbudowano dla bractwa św. Joachima i Anny, na tym wzgórzu stał krzyż. Konsekrował ją opat z klasztoru w Krzeszowie 25 lipca 1736 roku. Ciekawe, czy gospodarze z Gostkowa i Nagórnika już wtedy się kłócili o miedzę?



Budowniczym kapliczki był Joseph Anton Jentsch z Lubawki - ten sam, który wybudował bazylikę w Krzeszowie. Nazwisko autora projektu się nie zachowało. Od tego czasu wzgórze zmieniło nazwę na Annaberg, czyli Góra Anny. Co roku 26 lipca odbywał się odpust św. Anny. Uroczysta procesja ciągnęła ulicami z kościoła parafialnego na szczyt wzgórza, by uczcić babkę Jezusa uroczystym nabożeństwem.



Wyposażenie kaplicy jest dosyć skromne. We wnętrzu kaplicy zachowała się ambona z 1814 roku, barokowe organy oraz tabernakulum. Przed wejściem do kaplicy znajduje się rzeźba patronki kaplicy św. Anny oraz obelisk zwieńczony krzyżem. W 1990 roku z kaplicy skradziono gotycką figurkę św. Anny, rzeźbę Matki Boskiej z Dzieciątkiem, figurki aniołków oraz lichtarze. Na największą uwagę zasługuje znakomita dekoracja freskowa autorstwa Franza Heigela z 1736 roku. Freski zdobią całą przestrzeń sklepienia nawy głównej, prezbiterium, empory organowej oraz ścianę wschodnią kaplicy (www.starebogaczowice.ug.gov.pl).



W roku 1827 w kaplicę dwukrotnie uderzył piorun nie czyniąc jej większych szkód, wydarzenie to upamiętnia napis nad wejściem. Zabytek remontowano w pierwszych dekadach każdego stulecia - XIX, XX i XXI. Nabożeństwa w kaplicy odbywają się raz do roku, 26 lipca, w dniu święta patronki. Na co dzień obiekt jest zamknięty.


Do historii ta niewielka budowla weszła 2 października 1958 roku. Na przełomie września i października odbywały się wtedy w Starych Bogaczowicach, u sióstr urszulanek szarych mających wtedy klasztor przy tutejszej parafii p. w. św. Józefa, tajne rekolekcje dla duszpasterzy akademickich z całej Polski. Tego dnia przyjechał do nich biskup Karol Wojtyła, późniejszy papież św. Jan Paweł II i wygłosił referat o wolności człowieka. Biskup znalazł wtedy czas, żeby przejść do kaplicy św. Anny i tu się pomodlić, o czym mówi okolicznościowa tablica przy drzwiach obiektu, zamontowana tam w 2008 roku. Biskupem pomocniczym Krakowa był dopiero od 3 miesięcy. Wczoraj, 18 maja, minęło 99 lat od narodzin Papieża Polaka.

Podsumowując, czarny szlak to ciekawa propozycja na spędzenie niedzielnego majowego popołudnia, które zapowiada się pogodnie. Nie ma tu zbyt wielu podejść i nie są bardzo wymagające, czas przejścia z Gostkowa do Starych Bogaczowic to niespełna 3 godziny.



A w okolicy:
WIEŻA NA TRÓJGARBIE: TEN WIDOK WBIJA W PODŁOGĘ (FOTO)
MASYW TRÓJGARBU: JAGODNIK - FANTASTYCZNE RUINY ZAMKU (FOTO)


Tekst i foto: Magdalena Sakowska