Przedstawiamy Wam dziś najpiękniejszy chyba kwiat Sudetów, historyczny, symboliczny, legendarny, który szczególnie upodobał sobie dzikie okolice zamku Rogowiec i tak zwanych Skalnych Bram u jego podnóża. To też niezwykłe miejsce.


Kwiat bóstwa wojny

Lilia złotogłów (Lilium martagon) to obok róży kłodzkiej czyli pełnika europejskiego kwiatowy symbol Sudetów.
Starożytni Grecy wierzyli, że kwiaty białej lilii powstały z mleka uronionego przez Herę, roślinę nazwali więc leirion czyli "cienka", "delikatna". Drugi człon nazwy – martagon – oznaczał w alchemii roślinę poświęconą Marsowi. Natomiast polski człon nazwy nawiązuje do cennego materiału. Niegdyś roślina była zwana u nas leliwą, górale nazywają ją lelują, a gwarowo określana jest też mianem „janowej lilii”, bo rozpoczyna kwitnienie po święcie św. Jana Chrzciciela (24 czerwca).



- W ogródkach przydomowych możemy spotkać różnokolorowe lilie złotogłów powstałe w wyniku sztucznej hodowli, ale dzika jest zawsze różowa z brązowymi cętkami, w lesie trudna do pomylenia z czymś innym. To piękna roślina lata, kwitnie w lipcu, w górach później, ładnie pachnie, ale pamiętajmy, że jest pod ścisłą ochroną. Lubi środowiska wilgotne, zacienione, w pobliżu Wałbrzycha można ją znaleźć w Parku Książańskim, w rezerwacie Przełomy pod Książem i w okolicy zamku Cisy, można ją też zobaczyć na Trójgarbie, zdarza się na Chełmcu, ale wyjątkowo licznie występuje w rejonie Rogowca i Skalnej Bramy w Górach Suchych - mówi znany naszym Czytelnikom przyrodnik i fotograf natury Krzysztof Żarkowski. Tam właśnie, u podnóża góry Jeleniec (902 m. n. p. m.), liczba okazów tej lilii sięga kilku tysięcy.



Lilia złotogłów potrafi wyróść aż do półtora metra wysokości i zajrzeć nam w oczy. Przez wieki inspirowała malarzy, architektów i poetów, trafiała do godeł i herbów, jest ważnym symbolem religijnym. Ludy syberyjskie zimą jadły jej złociste bulwy, latem pozbierane i wysuszone, traktując je jak coś w rodzaju kartofli.

- Nie zachęcam do zbierania czy jedzenia, ale na pewno do fotografowania, bo to wyjątkowo efektowna roślina. Poza okolicami Rogowca możemy ją też spotkać nieopodal Sokołowska. A Rogowiec, Skalne Bramy i okolice to wyjątkowe miejsce florystyczne. Można tu poza lilią znaleźć plejadę ciekawych gatunków. Niegdyś planowano utworzenie tam rezerwatu, byli naukowcy i sporządzili inwentaryzację roślin, niestety wszystko stoi w miejscu od wielu lat. Obok lilii złotogłów występuje tam na przykład tojad dzióbaty, w przeciwieństwie do niej silnie trujący, jest tam jedno z największych stanowisk oraz inne gatunki związane z żyznym lasem górskim bukowo-jaworowym. W okolicach Skalnych Bram występują też ciekawe porosty i drobne paprocie naskalne - mówi przyrodnik.



Pamiętajmy, że dzikiej lilii nie wolno niszczyć ani wykopywać. Jeśli się komuś bardzo podoba, bez problemu można kupić i posadzić w swoim ogrodzie egzemplarz przystosowany do uprawy, a równie urodziwy. To ważne, bo lilia złotogłów i tak jest bardzo wymagająca, jeśli chodzi o pielęgnację. I nie rozmnaża się bez swojej ćmy z rodziny zawisakowatych, która ma bardzo długą trąbkę, a żeruje wieczorem i nocą - ona potrafi wydobyć z lilii nektar i zapylić kwiat. Rośnie tylko w lasach liściastych, jej wrogiem jest susza i monokultury iglaste.




Niezwykły kwiat w niezwykłym miejscu

Skalne Bramy (także Skalna Brama) warto latem odwiedzić wieczorem po ciepłym dniu, bo wtedy właśnie lilie pachną najbardziej, a ich zapach rozpościera się po lesie. To grupa skał położonych na wysokości 830 m n.p.m. na skalistym południowo-wschodnim zboczu Rogowca, tuż przy ruinach zamku, około 3,4 km na południowy zachód od granic Głuszycy, w środkowo-północnej części masywu Gór Suchych, po północno-wschodniej stronie od Waligóry. Jest to najbardziej znana w Górach Suchych formacja skalna o kilkunastometrowej wysokości wrzynająca się od wschodu w wąskie, północne ramię Jeleńca, tworząca jedno z większych zgrupowań skalnych. Zespół skałek zbudowany z permskich skał wylewnych, porfirów (trachybazaltów) należących do północnego skrzydła niecki śródsudeckiej. Najbliższe otoczenie skałek porośnięte jest lasem bukowo-świerkowym regla dolnego, w którym znajdują się liczne bloki skalne. (Wikipedia).



Przy Skalnej Bramie znajduje się tablica z napisem "Tym co na zawsze odeszli i tym co przyjdą po nas" oraz punkt widokowy nad niewielkim urwiskiem z panoramą Głuszycy oraz Gór Sowich. Obok skałek prowadzą szlaki turystyczne: czerwony, niebieski i żółty, można nimi dojść do Wałbrzycha, Mieroszowa, Andrzejówki, Jedliny-Zdroju i Głuszycy.



Jak pisze Marek Staffa w swoim Słowniku geografii turystycznej Sudetów (tom 9. Góry Kamienne), ponieważ niemiecka nazwa skałek brzmiała Hirschtor, polska nazwa powinna chyba również brzmieć Jelenia Brama, bo to wiązałoby ją ze szczytem Jeleniec, u którego stóp znajduje się skalny przesmyk. A co łączy jelenia i sarnę z lilią złotogłów? Błyskawiczne pożarcie, bo to dla nich prawdziwy przysmak. Dlatego nie znajdziemy przy Skalnych Bramach tysiąca lilii. Większość z tych, które wschodzą na wiosnę, trafia do menu...


O zamku Rogowiec pisaliśmy:

O innych zamkach:

ZAMEK WOJACZÓW, KONRADÓW ALBO PTASI ŚPIEW (FOTO)
ZAMEK CISY MIAŁ WODOCIĄG I BUDYNKI MIESZKALNE! (FOTO)
ZAMEK CISY – REZYDENCJA WŁADCZYNI CAŁEGO REGIONU?
ŚWIEBODZIEC – VRIBURG – VORSTINBURG: NIEZNANY WAŁBRZYSKI ZAMEK
KSIĄŻ: ŚREDNIOWIECZNA TWIERDZA PIASTÓW ŚWIDNICKO-JAWORSKICH
ZAMEK GRODNO - 700 LAT HISTORII I TAJEMNIC [FOTO]

ROGOWIEC: NAJWYŻEJ POŁOŻONY ZAMEK W POLSCE (FOTO)
ZAMEK CHOJNIK - RUINY INSPIROWAŁY WIESZCZY
ZAMEK NOWY DWÓR: OSTRZEŻENIE DLA POSZUKIWACZY SKARBÓW (ZDJĘCIA)
BOLCZÓW: TAKI ZAMEK JEST CHYBA TYLKO JEDEN (ZDJĘCIA)


Krzysztof Żarkowski o naszych roślinach i zwierzętach:
WAŁBRZYCH REGION: BRODACZKA WSKAZUJE, GDZIE CZYSTE POWIETRZE (FOTO)
WAŁBRZYCH: CZY MIESZKAJĄ U NAS SALAMANDRY? GDZIE? (FOTO)
PODZAMCZE: JEMIOŁUSZKI OPANOWAŁY OGRÓDKI. BĘDZIE ICH WIĘCEJ? (FOTO)
Magdalena Sakowska
Foto: Krzysztof Żarkowski (lilie), Magdalena Sakowska (Skalna Brama)