Po niemiecku nazywał się Hochberg, dlatego jego polska nazwa to Mniszek. Większy szczyt ma 711 lub 710 m. n. p. m. i nie nazywa się Mniszek, niższy ma 704 i tak się nazywa. Są tam szczeliny skalne, które mają status jaskiń pseudokrasowych, rośnie azalia, widać fundamenty przedwojennego schroniska i wieży widokowej wyższej niż ta na Borowej, są pogłoski o fabryce w podziemiach, jeden z najładniejszych dawnych kamieniołomów, a pod spodem Czerwony Wieczór...


Prezentujemy częściowy słownik tajemniczej góry w kształcie trójkąta z podwójnym wierzchołkiem.


Azalia (pontyjska?) - ślicznie kwitnący miniaturowy krzew wita idących od ul. Kamieniogórskiej/Pułaskiego w szczerym lesie. Skąd się tu wziął? Jedna z tajemnic Mniszka. Jedyne stanowisko w Polsce uznawane za naturalne, znajduje się koło wsi Wola Zarczycka w Kotlinie Sandomierskiej.



Boreczna - według niektórych map tak się nazywa wyższy szczyt Mniszka, ten, który ma 710 lub 711 m. n. p. m.

Czarna Skała - dziwna skałka na stokach Mniszka, wygląda jak kaczy dziób. Gdzie jest? Obok hałdy...

Czerwony Wieczór - Abendröthe (zapewne chodzi tu o Abendrot, czyli zorzę wieczorną), niemiecka nazwa kopalni węgla kamiennego znajdującej się pod górą Mniszek. Było tu siedem poziomów, najniższy na wysokości 200 metrów nad poziomem morza.

Dawny kamieniołom czyli Białe Skałki - miejsce wyjątkowej urody, widoczne z góry, z rowerowego szlaku zielonego, a z dołu można tam dość od szlaku niebieskiego, teraz widać nowe oznaczenia, w kolorze żółtym. W wyrobisku została wykonana naturalna ściana wspinaczkowa.



Fabryka amunicji chemicznej (rzekoma). Autor wpisu na portalu Wycieczki Dolnośląskie pisze: Pan Jerzy Rostkowski, autorytet w sprawach tajemnic III rzeszy, w swojej książce pt. "Podziemia III Rzeszy - tajemnice Książa, Wałbrzycha i Szczawna - Zdroju, pisze, że w tym okresie Niemcy wykorzystując chodniki dwóch kopalń, "Gluckhilf - Friedenshoffnung" i "Abendrote", które sięgały pod Mniszek i Chełmiec, utworzyli fabrykę amunicji chemicznej. Były to obiekty bardzo pilnie strzeżone przez Niemców, a później przez Rosjan, którzy po wojnie wywozili z tych miejsc mnóstwo różnego rodzaju sprzętu. Na górze Mniszek Niemcy umieścili nieprawdopodobną ilość dział przeciwlotniczych i innej broni. W sąsiedztwie umieszczono wiele obozów, z których więźniowie w dużej liczbie pracowali właśnie na tym terenie. Bardzo wielką tajemnicę musi kryć góra Mniszek, skoro długie lata po wojnie, a może jeszcze do dnia dzisiejszego, są ludzie, którzy z wielkim zaangażowaniem strzegą tej tajemnicy. (wycieczki.natemat.eu)

Gorce - z góry widać bardzo ładnie, z niebieskiego szlaku rowerowego.



Hochberg - Podobno szczyt nazwano tak (czyli Wysoka Góra) na cześć arystokratów z Książa. Jeśli tak, to czemu pobliski większy szczyt ochrzczono mianem Hochwald (Wysoki Las), choć nie było tu arystokratów o takim nazwisku? Faktem jest, że szczyt stanowił do 1638 własność Hochbergów, a potem już miasta Boguszowa.

Jaskinie niekrasowe - na stokach znajduje się kilka głębokich szczelin w leukoryolitowych skałach. Najgłębsza ma 36 metrów głębokości. Ich geneza związana jest z działalnością górniczą pod wzniesieniem. Jak pisze Andrzej Wojtoń ("Jaskinie na Mniszku"):

Wzgórze Mniszek (711 m n.p.m.) znajduje się w Górach Wałbrzyskich i leży w obrębie obszaru chronionego krajobrazu Masyw Chełmca. Położone jest między miejscowościami Wałbrzych i Boguszów - Gorce; masyw jest pochodzenia plutonicznego. Pobliski Chełmiec (851 m n.p.m.), będący drugim co do wysokości szczytem Gór Wałbrzyskich, powstał jako lakkolit, a sąsiadujący z nim Mniszek powstał jako odgałęzienie tej formy plutonicznej, tworząc dajkę. To wtargnięcie magmy między starsze warstwy skał osadowych miało miejsce w orogenezie hercyńskiej. Z magmy, krzepnącej stosunkowo blisko powierzchni, powstały skały riolitowe, które następnie uległy spękaniu. Riolity zalegają na mniej odpornych na niszczenie skałach osadowych karbonu produktywnego i jako bardziej odporne budują szczyt wzgórza Mniszek oraz najbardziej nachylone stoki tego wzgórza. Prezentowane jaskinie związane są z systemem przypowierzchniowych spękań znajdujących się na południowo - wschodnim stoku Mniszka. Poznane tu jaskinie to Jaskina Podłużna Szczelina I o długości 20 m i głębokości 13,5 m i leżąca powyżej niej Jaskinia Podłużna Szczelina II o długości 63 m i głębokości 36 m. Otwory jaskiń (Podłużna Szczelina I i II) położone są na południowo - wschodnim stoku Mniszka, na wysokości odpowiednio 610 i 620 m n.p.m.. Na tej wysokości nachylenie stoku jest największe i dochodzi do 40 stopni. Obserwować tu można szereg szczelin, łatwo dających się prześledzić na powierzchni jedna nad drugą, na długości ponad 300 m. Szczeliny mają przebieg prawie równoległy i są usytuowane poprzecznie do spadku stoku. Obie jaskinie mają bardzo podobny wygląd. Tworzą je pionowe, szerokie maksymalnie na 2 m szczeliny, poszerzone w wyniku ruchów grawitacyjnych (osuwiskowych). Powstały na skutek zsuwania się warstw skalnych po płaszczyznach spękań. Ze względu na kształt spękań, który można prześledzić również w pobliskim kamieniołomie, przemieszczanie się mas riolitów skutkowało większym rozwarciem szczelin przy ich spągu, i mniejszym w górnych częściach szczelin (następowało "wysuwanie" się mas skalnych w dolnej części stoku). Na powierzchni tylko w niektórych miejscach szczeliny mają charakter otwarty (tworząc otwory jaskiń), a w szeregu miejsc przypowierzchniowe partie szczelin zaklinowują się ponad korytarzem rozwiniętym na pęknięciu, tworząc strop jaskini. Czasem też z tego względu obserwowany jest układ pustek leżących jedna nad drugą. Korytarze omawianych jaskiń często w przekroju mają kształt klina zwężającego się do góry. Szczeliny na stoku Mniszka od dawna znane były okolicznej ludności. Pierwsze próby penetracji zostały podjęte przez Wałbrzyski Klub Górski i Jaskiniowy w roku 1998. U podstawy południowego stoku Mniszka znajduje się Schronisko Rozpadłe. Ma ono podobny wygląd jak wcześniej opisane jaskinie, lecz znacznie mniejszą wielkość, tj. długość 10 m, a głębokość 3,5 m. Tym razem schronisko powstało na stoku o niewielkim nachyleniu, a sama szczelina ma przebieg prawie zgodny z jego nachyleniem. Nad schroniskiem widoczne są częściowo zasypane szczeliny biegnące w kierunku wyżej połoŜonych jaskiń. Dokumentacje sporządzili: Schronisko Rozpadłe: M. Daszkiewicz i A. Wojtoń, Jaskinia Podłużna Szczelina I: T. Chyziński i A. Wojtoń, Jaskinia Podłużna Szczelina II: W. Bączek, D. Kubiak i A. Wojtoń. W opracowaniu materiałów pomagał W. Rogala.



Kolau - osiedle u stóp góry, jedyne chyba w regionie, którego niemiecka nazwa Kohlau tak się przyjęła, że do dziś używają jej mieszkańcy Boguszowa-Gorc. Polska nazwa to Koło.

Leukoryolit - ma budowę, która, ulega fragmentaryzacji poprzez spękania, kiedy wejdziemy do szczelin, ujrzymy spore fragmenty skały odpadającej od rozwarstwienia, dlatego penetracja szczelin na Mniszku powinna odbywać się z osobą towarzyszącą, kaskiem na głowie i przy użyciu sprzętu alpinistycznego tj. liny i innych akcesoriów do asekuracji. [...] Tu powinniśmy poruszać się bardzo ostrożnie, by nie skończyło się to śmiercią lub kalectwem. (Jan Wieczorek, Dzikie Sudety. Blog informacyjny prowadzony z myślą o miłośnikach i pasjonatach pasma górskiego Sudetów). I pamiętajmy o tym, bo pogrzeb i kamienny sarkofag za darmo i na miejscu to nie jest prezent, który należałoby sobie sprawić.



Łysy - Mniszek był w latach 30-tych prawie kompletnie od strony Starego Lesieńca, co widać na tym zdjęciu z dolny-slask.org. Tak, to właśnie Białe Skałki.



Mniszek - szczyt górski (711 i 704 m n.p.m.) w południowo-zachodniej Polsce, w Sudetach Środkowych, w Górach Wałbrzyskich. Wzniesienie położone w południowo-środkowej części Gór Wałbrzyskich, w Masywie Chełmca, na północny zachód od Boguszowa - części miasta Boguszów-Gorce. Jest to dwuwierzchołkowe wzniesienie o stromych zboczach. Wzniesienie zbudowane ze skał wylewnych – porfirów oraz ich tufów. W całości porośnięte lasem mieszanym regla dolnego. (Dlatego widoków niewiele).



Niebieski szlak - jest wszędzie, szczególnie na szczycie. Chwała temu, kto się nie pogubił, ponieważ szlak prowadzi na oba szczyty jednocześnie z przełęczy pomiędzy nimi i jest namalowany w przedziwnych miejscach. Łączy dwa strome podejścia na szczyt od strony Kolau i od strony Gorc. Odcinek dalekobieżnego szlaku E3. Niebieskie rozdwojenie jaźni, ale na Mniszku to jest na swoim miejscu...



Opuszczenie. Jak pisze Marek Staffa w swoim słowniku Gór Wałbrzyskich: Po 1945 roku Mniszek był pomijany przez znakowane szlaki turystyczne i rzadko odwiedzany, zwłaszcza, że u podnóża góry istniały szyby kopalniane.

MTB - jest kilka tras w różnych kolorach.



Pożar wiaty turystycznej 23 września 2018 roku strawił ją niemal doszczętnie i niestety w tym smutnym stanie pozostała do dziś. Dla strażaków była to wyjątkowo trudna akcja gaśnicza - nie dość, że wodę na szczyt musieli dowozić kilka razy quadem, to jeszcze byli ograniczeni jeśli chodzi o poruszanie się ze względu na możliwość wpadnięcia w jedną ze szczelin. O akcji pisaliśmy: MASYW CHEŁMCA: SPALIŁA SIĘ WIATA TURYSTYCZNA NA SZCZYCIE (FOTO). Na spotkaniu z wiceburmistrzem Boguszowa-Gorc Sebastianem Drapałą w marcu 2019 roku mieszkańcy podnieśli kwestię spalonej wiaty turystycznej na Mniszku i braku oznakowania trasy do ścianki wspinaczkowej na tej górze. Wiata miała zaledwie 5 lat.

Rysunki na Białych Skałkach. Wyglądają tak.



Szyb Eliza znajdował się u podnóża góry Mniszek, na południowym jej zboczu, od strony obecnej ul. Pułaskiego, po drugiej stronie. Istniał już w 1905 roku (polska-org.pl) jako szyb wentylacyjny, w latach 30-tych nie było już o nim wzmianki. Zdjęcie dodane przez użytkownika Janosik.



Talerze - ich porozbijane resztki podobno ciągle można znaleźć na zarośniętych pokrzywami pozostałościach Ungerbaude.



Ungerbaude - buda Ungera. Tak nazywano zbiorczo infrastrukturę na niższym szczycie. 16 lipca 1901 otwarto tu restaurację, nazwaną później od nazwiska dzierżawcy Roberta Ungera Restauration Ungerberg. Znajdowała się przy niej 19-metrowa drewniana wieża widokowa. Przy dawnych narożnikach wieży jeszcze rosną sędziwe i nietypowe tutaj wierzby. W 1902 powstała tu również muszla koncertowa, a w 1906 - kręgielnia. Dla dzieci muzykanci grywali przebrani za krasnali. Z uwagi na zły stan techniczny obiektu, w 1915 restaurację zamknięto, a w 1920 budynek został wyburzony. Podobno uderzenie pioruna wywołało pożar, w którym spłonęło schronisko i wieża z czterema tarasami widokowymi. Jednak inna wersja jest taka, że góra sto lat temu zaczęła pękać i obiektowi po prostu groziło zawalenie. I podobno pęka dalej.



Wieża triangulacyjna - zastąpiła widokową, była drewniana, stała już w latach 60-tych na miejscu przedwojennej. Podobno też była bardzo wysoka. A że prowadziła na nią drabina, wykorzystywano ją jako wieżę widokową. Wieże te, ważne w pomiarach geodezyjnych, utraciły swoje znaczenie, gdy wprowadzono pomiary satelitarne.

A na Mniszka na pewno warto się wybrać, bo drugiej takiej góry u nas nie ma...


Tekst i foto: Magdalena Sakowska