Sport, zdrowe odżywianie, mental health trafiają pod strzechy polskich firm. Pracownicy lepiej oceniają pracodawcę, jeżeli inwestuje on w benefity wspierające ich kondycję psychofizyczną, takie jak opieka medyczna, wsparcie psychologa, posiłki w miejscu pracy, czy karta na siłownię. Artykuł z dwutygodnika "Wiesz Co".



Sfery prywatna i zawodowa przenikają się, jak nigdy dotąd, a pracodawcy dostrzegają, jak zdrowie i dobre samopoczucie pracownika przekładają się na rezultaty biznesowe - twierdzą specjaliści. Kryzys wywołany koronawirusem ujawnił, co tak naprawdę jest dla nas ważne: rodzina, dobra kondycja psychiczna, zdrowie nasze i naszych bliskich.

Pracownicy w lepszym dobrostanie


Przybywa pracowników, którzy pozytywnie oceniają kwestię work-life balance w swoim życiu – odsetek ten wzrósł z 62 do 65 proc. Tak wynika z raportu Hays Poland. Na większą równowagę wpływa dostęp do rozwiązań pracy elastycznej oferującej pracownikom niezależność w decydowaniu o godzinach, miejscu i trybie pracy.


Część organizacji poszła w kierunku bardziej systematycznych aktywności, jak cotygodniowe masaże biurowe czy kilkuminutowe sesje ćwiczeń przy biurkach, które mają zapewnić minimalną porcję ruchu m.in. odciążając kręgosłup, rozciągnąć spięte mięśnie i zrelaksować ciało.


Portfolio benefitów dotyczących zdrowia znacząco się zmienia. Wiele z nich, jak choćby karty fitness, tracą na znaczeniu. Pracownicy nie wracają tak gremialnie do klubów sportowych, a aktywność fizyczną realizują w nowych, zdalnych formach.


Na znaczeniu zyskują natomiast benefity, które w realny sposób wspierają pracownika w dbałości o work life-balance i pozwalają oszczędzić czas, a także wspierają domowy budżet.


Benefit, który wszystkim smakuje


Te wszystkie warunki, a nawet więcej, spełnia benefit żywieniowy, jedyny, z którego pracownicy korzystają w miejscu pracy. Liderem żywienia B2B w segmencie fabryk jest firma SmartLunch, która kompleksowo organizuje żywienie pracowników. Dzięki aplikacji pracownicy mogą zamawiać posiłki z szerokiej gamy oferty lokalnych restauracji bezpośrednio do miejsca pracy.


Zamówione danie trafia o wskazanej godzinie prosto do miejsca pracy, dzięki temu pracownik ma więcej czasu na skonsumowanie go w trakcie przerwy. Nie musi zamawiać, czekać na odbiór i podgrzewać. Zyskuje czas, który musiałby poświęcić w domu na przygotowanie sobie posiłku do pracy. Przy tym także oszczędza, bo w koszcie posiłków dostarczanych przez SmartLunch partycypuje pracodawca. Dzięki tej ofercie pracownik może zjeść ciepły i pożywny obiad w niskiej cenie.


Zyskuje także pracodawca, bo nie tylko ma bardziej efektywnych pracowników, ale także może korzystnie poniesione nakłady rozliczyć, bo od 1 marca tego roku ze 190 do 300 zł miesięcznie wzrosła kwota wolna od składki ZUS przeznaczona na posiłki pracownicze na jednego pracownika.


Regularne posiłki wpływają nie tylko na wyższą efektywność. Według WHO wyższa nawet o 20 proc., ale także ogólne samopoczucie.


Wellbeing – także w pracy


Wellbeing to szersze pojęcie. Nie można koncentrować się tylko na rozwiązaniach w stylu „owocowe wtorki” czy ergonomiczne krzesła. Bazą dla zbudowania trwałego, dobrego samopoczucia pracownika jest spójna, oparta o wartości kultura organizacyjna. To też menedżerowie rozumiejący kwestie wellbeingowe i posiadający wysokie kompetencje w tym zakresie, dobra atmosfera w pracy oraz pozytywna energia wpływająca na kreatywność i zaangażowanie.


Co zatem organizacje powinny robić teraz? Przede wszystkim rozmawiać z ludźmi, obserwować i pytać. Świat bardzo szybko się zmienia, jeszcze nie skończyła się pandemia, a zaczęła wojna u naszych sąsiadów, dlatego musimy być w ciągłym kontakcie z pracownikami, by reagować na bieżąco.



Katarzyna Patalan, SmartLunch

Fot. ilustracyjne (www.shutterstock.com)


Artykuł ukazał się na łamach tygodnika "WieszCo" - pełny numer tygodnika do pobrania w formacie pdf na stronie www.wieszco.pl