W roku 2020 Dzień Bigosu przypada na 20 stycznia (poniedziałek). Tak, to dziś!

Jeśli jest na stole bigos, to znak że jesteśmy wśród swoich, najprawdopodobniej na tradycyjnej polskiej imprezie. Dziś nasza sztandarowa potrawa ma swoje święto. Bigos ma być mięsny, treściwy i kwaśny. Najlepiej z dodatkiem suszonych grzybów i wina. Im dłużej jest gotowany, tym jest smaczniejszy. A kilkakrotnie odgrzewany to prawdziwy rarytas. Prawda jest taka, że ile domów w Polsce, tyle przepisów i receptur na dobry bigos.

Etymologia słowa bigos sięga XIV wieku, gdzie używano określenie siekanina. W XVI wieku natomiast bigos przybrał wygląd galaretki z wywaru, którą zalewano siekane mięso. XVII wiek natomiast nazwę smacznej potrawy przypisano walce szablom tzw. siekanie mięsa – bigosowanie ofiary. Wzmianki o kuszącej potrawie to już XIX wiek, gdzie dostrzeżono bogactwo smaku kiszonej kapusty, którą łączona z białą, co z języka łacińskiego „bigos” miało oznaczać dwa smaki.


Kuchnia staropolska wylicza wiele odmian tej cenionej potrawy, niektóre przewidywały dodanie do niej ryb, a także raków. Współcześnie są już przepisy na bigosy jarskie... Zaskoczyłoby to smakoszy z XVIII wieku, gdy w zamożnych domach bigos był przygotowywany wyłącznie z mięsa, bez kapusty. A i ci biedniejsi rodacy z kapustką mieszali tłuste i kąski. Dziś postne bigosy powstają nie tylko na zalecenie dietetyków, ale z przekonania ich smakoszy. 


A jaki Wam bigosik najbardziej smakuje?


Świdnica dla Was
fot. Elżbieta Węgrzyn