W obliczu nadchodzącej reformy edukacji i planowanej likwidacji gimnazjów dyrektorzy szkół dwujęzycznych na Dolnym Śląsku próbują podjąć kroki, żeby uratować koncepcję sześcioletniej szkoły dwujęzycznej. Wśród tych szkół jest także wałbrzyski Zespół Szkół nr 1 na Nowym Mieście.


Lata pracy na marne

- Wiadomość o likwidacji gimnazjów przyjęliśmy z ogromnym bólem serca. Kiedy przed laty wprowadzano gimnazja, od początku chcieliśmy utworzyć szkołę dwujęzyczną i udało nam się. Nauczyciele przygotowywali się przez kilka lat, na początku był język angielski, potem dołączyły niemiecki i francuski. Szkoła działa już 3 lata i cieszy się ogromnym powodzeniem, widzimy zadowolenie uczniów i rodziców. Widać też efekty – wyniki zewnętrznych egzaminów były bardzo wysokie – mówi dyrektor szkoły Oksana Citak.

Po utworzeniu gimnazjum nr 12 szkoła rozpoczęła starania o uzyskanie certyfikatu organizacji International Baccalaureate, który otrzymała w marcu 2015. – To sprawiło, że nasi nauczyciele, ucząc polskiej podstawy programowej wprowadzili metody i zasady nauczania panujące w szkołach europejskich: interdyscyplinarność, pracę w grupach, nauczanie poprzez tworzenie projektów międzynarodowych realizowanych przez uczniów – wylicza dyrektor.


Powołają się na precedens

Dlatego likwidacja gimnazjów jest dla szkoły dużym ciosem, bo tok nauczania był przewidziany i dla gimnazjum, i dla liceum, jako jedna ciągłość. Na Dolnym Śląsku, jak mówi dyrektor, znajduje się tylko sześć takich szkół – cztery we Wrocławiu, jedna w Wałbrzychu i jedna w Kłodzku. Dyrektorzy tych szkół napisali wspólnie pismo do kuratora oświaty z prośbą o możliwość kształcenia dwujęzycznego już w 7 i 8 klasie szkoły podstawowej, które miałoby się odbywać w ich szkołach. Nadzieję pokładają w tym, że Ministerstwo Edukacji Narodowej zgodziło się na zachowanie takiego typu kształcenia w szkołach muzycznych obu stopni. – Chodzi nam o to, żeby nie niszczyć tego dorobku kilkunastu lat pracy, mając już certyfikat, chcielibyśmy realizować dalej ten projekt. W kraju nie ma wielu szkół tego typu – mówi Oksana Citak.

Jak dodaje dyrektor, w swoim piśmie dyrektorzy dolnośląskich szkół językowych proponują to rozwiązanie na okres przejściowy, żeby ministerstwo mogło się przekonać, czy ono zdaje egzamin i po tym okresie ewentualnie dokonać zmiany. – Jeśli coś jest wypróbowane i sprawdzone przez uczniów, nauczycieli i rodziców, a nie burzy istoty funkcjonowania szkół w ramach podstawy programowej, to czemu by nie dać temu szansy? – argumentuje. – I jeśli pozwala się rozwijać talent muzyczny na etapie sześcioletnim, to czemu nie językowy?

Dwujęzyczne gimnazjum i liceum to przygotowanie do międzynarodowej matury, która będzie w Wałbrzychu już za dwa lata, jeśli szkoła otrzyma drugi certyfikat, zezwalający na nią. Czy go otrzymała, będzie wiadomo już w końcu marca lub na początku kwietnia.


Czytaj też:
WAŁBRZYCH: SZKOŁY DOSTAŁY NA DOSKONALENIE ZAWODOWE NAUCZYCIELI
W SZKOŁACH NOWE ETATY, INTERNET SZEROKOPASMOWY I WYPOSAŻENIE
CZY ZLIKWIDUJĄ SZKOŁĘ?
KLAMKA ZAPADŁA: WRACAJĄ 8-LETNIE PODSTAWÓWKI, ZNIKAJĄ GIMNAZJA
ZWIĄZKI ZANIEPOKOJONE LIKWIDACJĄ WAŁBRZYSKICH GIMNAZJÓW
MNIEJ DZIECI W WAŁBRZYSKICH SZKOŁACH
WAŁBRZYSCY NAUCZYCIELE TRAFIĄ NA BRUK

Tekst i foto: Magdalena Sakowska