To pierwsza podczas drugiej fali pandemii tak duża kwarantanna w placówce szkolnej. Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej skomentował ją podczas dzisiejszej sesji, mówiąc przy okazji o sytuacji w wałbrzyskich szkołach.


Pierwsza tak liczna...

W czwartek 24 września pojawiła się informacja o pozytywnym wyniku na koronawirusa nauczyciela Szkoły Podstawowej im. Jana Brzechwy w Żarowie. Jak zawiadamia tamtejszy urząd miasta, d
yrektor szkoły, będący w stałym kontakcie z organem prowadzącym, niezwłocznie przekazał Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Świdnicy listę uczniów oraz nauczycieli, którzy mieli kontakt z osobą zakażoną.

Decyzją sanepidu 128 uczniów z sześciu klas wraz z osobami zamieszkałymi wspólnie, a także 9 nauczycieli zostanie skierowanych na kwarantannę najpóźniej do 4 października, w zależności od dnia kontaktu z osobą zakażoną. Dla pozostałych uczniów zajęcia lekcyjne odbywają się według planu zajęć.

- Nie planujemy zamknięcia placówki.
Prosimy o zachowanie spokoju i stosowanie się do ogólnych zasad bezpieczeństwa. Apelujemy ponownie do mieszkańców, aby uszanować wszelkie decyzje wydane przez Główny Inspektorat Sanitarny i stosować się do wszelkich zaleceń - mówi zastępca burmistrza Żarowa Przemysław Sikora.


Ale nie pierwsza w ogóle...

To pierwsza tak liczna kwarantanna w naszym regionie podczas drugiej fali pandemii, ale nie pierwsza w szkole. Jak pisaliśmy, jeden z przypadków dotyczy ucznia Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy. COVID-19 wykryto u chłopca 23 września, uczniowie z jego klasy wraz z wychowawcą do końca tygodnia zostali zwolnieni z obowiązku uczęszczania do placówki i poddani obserwacji. Reszta szkoły funkcjonuje bez zmian.

Kilka dni wcześniej u jednego z uczniów w Zespole Szkół Hotelarsko-Turystycznych im. Tony Halika w Świdnicy wystąpiły objawy zakażenia koronawirusem. Dyrekcja postanowiła skrócić zajęcia 21 września. 22 września zajęcia w placówce zostały odwołane. Osoba z podejrzeniem COVID-19 trafiła na kwarantannę. Wyniki testu znane będą niebawem. Powiatowa stacja sanitarno-epidemiologiczna w Świdnicy szuka też osób, które 19 września podróżowały autobusami linii Flixbus na trasie Zakopane - Wrocław i Wrocław - Jelenia Góra.

W powiecie kłodzkim zakażenie wykryto u uczennicy Regionalnej Szkoły Turystycznej Technikum im. Jana Pawła II w Polanicy-Zdroju - jej klasa, 23 uczniów, trafiła na kwarantannę - oraz u dyrektora LO w Kłodzku - na kwarantannę na razie trafili tylko dwaj wicedyrektorzy. A do piątku 25 września są wstrzymane przyjęcia na oddział neurologiczny kłodzkiego szpitala, gdzie zakażenie dotyczyło kilku pracowników i pacjenta. Wcześniej chorobę wykryto także u pracowników starostwa powiatowego.

W powiecie jaworskim 22 września u dwóch pracownic Przychodni Rejonowej w Jaworze odnotowano koronawirusa. Jedna z nich brała wcześniej udział w spotkaniu, gdzie zakażonych zostało kolejne 7 osób. Z tego ogniska w Jaworze zdiagnozowano 11 osób z COVID-19.


Co w szkołach wałbrzyskich?

Do kwarantanny w Żarowie odniósł się podczas sesji rady miasta 25 września prezydent Roman Szełemej.

- Pojawiają się również w naszych szkołach dodatnie wyniki, kwarantanny, różne problemy. Trzeba przestrzegać podstawowych zasad higieny. Byliśmy zwolennikami rozwiązań hybrydowych podczas powrotu dzieci do szkół, częściowego nauczania zdalnego, na co nie wyraził zgody Sanepid i noszenia maseczek przez wszystkich uczniów, co również nie zostało zaakceptowane przez Sanepid, ale widzę, że w niektórych szkołach stało się to zasadą. Łączę się z Ratusza z poszczególnymi klasami, wyjaśniam im, co to jest pandemia, a potem odpowiadam na pytania ze strony młodzieży. Widzę, że na tych lekcjach większość uczniów nosi maseczki, być może po to, żeby się przypodobać prezydentowi, ale mówiąc poważnie, widać, że młodzież bierze sobie do serca zasady walki z pandemią - mówił prezydent.

Jak dodał Roman Szełemej, ocenia, że po wałbrzyskich ulicach może chodzić około 100-200 osób zakażonych koronawirusem, a większość o tym nie wie. Problemem jest też masowa dezinformacja w mediach społecznościowych, gdzie pojawiają się opinie, jakoby koronawirus nie istniał, albo nie był groźny.

- Graficiarze, wandale piszą nam na murach "zdejm maseczkę, włącz myślenie" - trzeba byłoby takiego zaprowadzić na oddział zakaźny, żeby zobaczył, jak tam umierają ludzie. Jest to wirus o wiele bardziej śmiertelny niż grypa, choć na szczęście nie tak zakaźny, jak ona - mówił prezydent.

Na początku września na kwarantannie i nauczaniu zdalnym znalazły się dwie klasy z Zespołu Szkół Politechnicznych "Energetyk" po tym, jak stwierdzono zakażenie koronawirusem u jednego z rodziców uczęszczającego tam ucznia.


Nasz aktualizowany na bieżąco raport dotyczący koronawirusa:
KORONAWIRUS: REKORDY ZAKAŻEŃ W KRAJU I REGIONIE (AKTUALIZACJA)


Świdnica Dla Was.info
Opr. MS