Będzie więcej życia kulturalnego w zamkowych salach, a cała instytucja zostanie mocniej związana z Wałbrzychem. Ma być Pomnik Historii. I będą udostępnione sztolnie. O planach na nadchodzący rok i na przyszłość rozmawialiśmy z nową prezes zamku Książ, Anną Żabską.


Książ kulturalnie i wałbrzysko

Jak mówi nowa prezes, jednym z jej najważniejszych celów będzie utworzenie wspólnej sieci kulturalnej oferty ze Starą Kopalnią, Muzeum Porcelany, Biurem Wystaw Artystycznych i wałbrzyskimi teatrami. To oznacza powrót kultury na zamek i więcej wydarzeń dla mieszkańców. Już się zaczęło – mogli bezpłatnie odwiedzać Mauzoleum i pojawił się cykl koncertów Książęcej Orkiestry Salonowej. Tu jest opłata za bilet, nie jest ona wysoka, ale jak mówi Anna Żabska, pozwoli to na rozszerzenie repertuaru i zaangażowanie większej liczby muzyków.

- Już jestem po spotkaniach z dyrektorami wałbrzyskich teatrów i rozmawialiśmy na temat organizacji przedstawień i wydarzeń kulturalnych w tegorocznym sezonie. Piszemy wspólne projekty ze Starą Kopalnią, a z dyrektor Filharmonii Sudeckiej myślimy o dużym projekcie plenerowym, ale wszystko zależy od możliwości finansowych, bo Książ nie ma statusu instytucji kultury, co wprowadza szereg ograniczeń w korzystaniu z publicznych środków mówi Anna Żabska.

Mocniejszemu powiązaniu wałbrzyskich instytucji kultury mają też służyć dwa sztandarowe festiwale Książa – wiosenny Kwiatów i Sztuki oraz letni – Tajemnic. - Chcielibyśmy bardziej zaakcentować tajemniczość Wałbrzycha. I chcemy podczas jubileuszowego Festiwalu Kwiatów i Sztuki przyciągnąć jak najwięcej odwiedzających do miasta i na Moc Maszyn do Starej Kopalni. Będzie wspólny bilet, jesteśmy po rozmowach – zapowiada prezes. - Na przeglądy teatralne jeszcze za wcześnie, bo oferta zamku ma być komplementarna do ofert wałbrzyskich instytucji, a nie konkurować z nimi. Uważam, że przygotowanie w krótkim czasie oferty na ferie zimowe jest naszym pierwszym wspólnym sukcesem.

 

Będzie bezpłatny bilet?

Czy powrót Książa do Wałbrzycha oznacza jakieś ułatwienia w dostępie do niego mieszkańców miasta? Nasi Czytelnicy niejednokrotnie już narzekali na wysokie ceny biletów (34 zł na zwiedzanie indywidualne połączone z wejściem do Palmiarni). Na razie jednak bezpłatnych wejściówek na dzień czy dwa w roku dla wałbrzyszan nie będzie. - Jest trudno stwierdzić przy obecnych dowodach osobistych, czy ktoś mieszka w Wałbrzychu, czy nie. Przewidujemy jednak szereg bezpłatnych wydarzeń na zamku. Warto podkreślić, że Książ jest spółką utrzymującą się tylko z własnych dochodów, przede wszystkim ze sprzedaży biletów i musi z nich utrzymać zamek – mówi prezes.

Jak dodaje Anna Żabska, sytuacja finansowa zamku jest dobra, ale w tym roku będzie wymagała szczególnej troski o finanse. -  Z powodu tego, że budowa nowej trasy turystycznej będzie miała charakter komercyjny, nie możemy liczyć na dotacje i musimy zrealizować ją ze środków własnych wyjaśnia prezes Książa.

 

A sztolnie to priorytet

Inwestycje w tym roku mają być podporządkowane jednemu wspólnemu celowi – uruchomieniu nowej trasy turystycznej w sztolniach i wydrążeniu szybów dla turystów na Tarasie Północnym. To okazało się sporym wyzwaniem, ogłoszono już cztery przetargi, które skończyły się fiaskiem z powodu braku chętnych albo zbyt wysokich kosztów przedstawianych przez oferentów.

- Rozumiemy, że teraz w regionie jest sporo dużych inwestycji i stąd niewielkie zainteresowanie firm. Rozmawiałam nawet z firmami czeskimi i ogłosiłam kolejny, piąty przetarg, którego rozstrzygnięcia spodziewamy się na początku lutego. Konsultowałam kosztorys spółki ze specjalistami, którzy potwierdzili,  że jest realny, czekamy więc na efekty i oceniam, że możliwy termin ukończenia tej inwestycji to koniec września – mówi prezes. Planowany koszt udostępnienia sztolni z czasów II wojny światowej to ponad 2 mln zł brutto.

Drugim istotnym zadaniem w dziale „inwestycje” jest dbałość o Książ jako o zabytek, o to, by remonty były prowadzone w sposób odpowiadający najwyższym standardom. Jaki plan?

 

Pomnik Historii i Światowe Dziedzictwo

- Podjęliśmy wysiłki,  aby Książ został wpisany na listę Pomników Historii. Decyduje o tym prezydent RP, opiniuje to wielu ekspertów i wiele instytucji, ale ten wpis otwiera nową, korzystną pulę finansowania, otwiera też możliwość starań o wpisanie na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To bardzo długotrwały proces, starania Tarnowskich Gór, których kopalnie są najnowszym polskim obiektem na tej liście, trwały ponad 20 lat. Ale to otworzyłoby zupełnie nowe możliwości dla spółki i zabytku – przewiduje Anna Żabska.

Na światowej liście UNESCO jest ponad 1000 zabytków, z czego około 30 polskich obiektów ujętych w 15 wpisach. W naszym regionie figurują na niej tylko Kościoły Pokoju w Jaworze i Świdnicy oraz Hala Ludowa we Wrocławiu. Z zamków jest tylko jeden – Malbork. Na liście Pomników Historii jest ich w tej chwili 81, z czego 11 zostało dodanych w 2017 roku. Z naszego regionu widnieją tam: Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju, pałace i parki Kotliny Jeleniogórskiej, oba Kościoły Pokoju, opactwo w Krzeszowie, kościół farny w Nysie, starówka Paczkowa, katedra świdnicka, twierdza w Srebrnej Górze, katedra w Strzegomiu oraz stare miasto Wrocławia i Hala Stulecia.

Wniosek o przyznanie zamkowi tytułu Pomnika Historii ma być wysłany jeszcze w styczniu.

 

Sale barokowe i Palmiarnia?

A co z wnioskami na remont sal barokowych i Palmiarni, na które Książ miał otrzymać w sumie 30 mln zł? Wniosek na sale barokowe niestety przepadł w konkursie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale jeszcze w 2017 roku zapadła decyzja, żeby "baroki", tak jak dach, podzielić na kilka etapów i stąd mniejszy projekt, wniosek o środki na renowację Salonu Włoskiego i fontan oraz rzeźb na tarasach, o którym pisaliśmy TUTAJ.

Obecna prezes będzie także składać wniosek do konserwatora zabytków o renowację kolejnej rzeźby na tarasach. Czy został przyjęty nowy wniosek do ministerstwa, będzie wiadomo w marcu, natomiast co do Palmiarni, wniosek o 20 mln zł na jej remont trafił na pierwsze miejsce na liście rezerwowej, stąd nadzieja, że może uznane zostanie odwołanie od decyzji, o czym ma być wiadomo w najbliższych dniach. Nie było też na razie chętnych wykonawców na polsko-czeski projekt dotyczący lemurów i szklarni. Na razie nie będzie dalszej odbudowy Baszty Lodowej, natomiast do remontu idą pokoje hotelowe i pomieszczenia przy Sali Balowej, a w parku mają być wycięte samosiejki i pojawią się nowe nasadzenia.

W marzeniach i planach nowej prezes jest znalezienie inwestora na 4 i 5 piętro zamku. I sprowadzenie do niego części wywiezionych stąd niegdyś obiektów, czemu ma służyć ścisła współpraca z Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Prowadzone są również prace nad nowymi wystawami w Zamku, które jeszcze w tym roku mają być udostępnione turystom.

Czytaj też:
ZAMEK KSIĄŻ - WCIĄŻ ODWIEDZAJĄ GO TŁUMY
ZAMEK KSIĄŻ: CO Z PODZIEMIAMI, LEMURAMI W PALMIARNI I DOTACJAMI?
ZAMEK KSIĄŻ: CO SŁYCHAĆ W SPRAWIE SZTOLNI
ZAMEK KSIĄŻ: PODZIEMNA TRASA TURYSTYCZNA - JEST PRZEŁOM! (FOTO)
ZAMEK KSIĄŻ: KIEDY BĘDZIE NOWA TRASA?
WIELKA TURYSTYCZNA ATRAKCJA W KSIĄŻU JUŻ ZA ROK?
ZAMEK KSIĄŻ - SALE BAROKOWE ODZYSKAJĄ BLASK
MILIONY NA WAŁBRZYSKIE ZABYTKI?
ZAMEK KSIĄŻ - ZNAMY TOŻSAMOŚĆ RZEŹBY
ZAMEK KSIĄŻ: TAK WYGLĄDA ŚWIAT Z WIEŻY (FOTO)
ZAMEK KSIĄŻ - POWSTANIE CAŁKIEM NOWY OBIEKT
ZAMEK KSIĄŻ: BASZTA LODOWA ŚREDNIOWIECZNA, OBRONNA I MIAŁA SIOSTRĘ?
WIELKA TURYSTYCZNA ATRAKCJA W KSIĄŻU JUŻ ZA ROK?
ZAMEK KSIĄŻ BARDZO SIĘ ZMIENIŁ OD DZISIAJ? (ZDJĘCIA - HARDOUIN)

 

Magdalena Sakowska
Foto użyczone: Zamek Książ