Wilcza rodzina, którą sfotografowano na przełomie lipca i sierpnia fotopułapką w lasach na ziemi wałbrzyskiej czuje się tu doskonale i wychowuje młode. Najnowsze doniesienia o tej nowej watasze pojawiły się w Czechach.

Wolny jak wilk
- Od lipca, kiedy wilki zostały sfotografowane w naszym lesie nie mamy nowych doniesień o ich pojawianiu się na naszym terenie zarówno od leśników, jak i od mieszkańców. Jednak młode wilki zostały ostatnio sfilmowane w Czechach, w lasach tuż przy granicy - mówi Marek Nogawka, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Wałbrzych.
Na filmie nagranym w Czechach latem tego roku i zamieszczonym w sieci w pierwszych dniach września dwa młode wilczki bawią się, biegają i jedzą.

W opisie filmu zamieszczonego przez Šelmy.cz czytamy, że wilki, które osiedliły się w okolicy Broumova jesienią 2015 roku doczekały się szczeniąt - przynajmniej dwóch młodych zarejestrowanych na filmie. Dodatkowo, obecność wilków w tym rejonie potwierdziły obserwacje pracowników Rainbow Movement z Ołomuńca, którzy zarejestrowali ich wycie. Na terenie Czech potwierdzono obecność przynajmniej czterech wilków, co - zdaniem twórców serwisu - jest oznaką ekspansji tego gatunku na terenie Czeskiej Republiki.

Mogą do nas wracać
Polscy leśnicy są przekonani, że wilcza rodzina złożona z dwóch dorosłych osobników i czterech młodych, która przywędrowała na ziemię wałbrzyską przez Przełęcz Kowarską i była widziana wiosną oraz wczesnym latem w lasach w okolicy Golińska to właśnie ta sama wataha, co zarejestrowana w Czechach. - Wilki mają możliwość swobodnego przemieszczania się i zmiany siedliska. Nie jest wykluczone, że wrócą w nasze lasy jesienią - dodaje Nogawka. Leśnicy podkreślają, że wilki stronią od ludzi, a w ich jadłospisie przeważają sarny, muflony i dziki lasy. Dzięki nim też w przyrodzie dokonywana jest naturalna selekcja - giną słabe i chore osobniki.

Przeczytajcie więcej o pojawianiu się wilków w naszym regionie: WILKI ZAMIESZKAŁY W OKOLICACH WAŁBRZYCHA



Elżbieta Węgrzyn