Młody człowiek z sąsiedniego miasta pojawił się na zabawie studniówkowej - a po co udawał osobę towarzyszącą?


W sobotę 6 stycznia około godziny 1.00 w nocy policjanci Komisariatu Policji I w Wałbrzychu zostali poinformowani przez pracowników jednego z lokali gastronomiczno-usługowych w dzielnicy Szczawienko o podejrzanym młodym mężczyźnie, który uczestniczy w zabawie studniówkowej i dziwnie się zachowuje. Po chwili okazało się, że jednej z bawiących się na imprezie nastolatek skradziony został telefon komórkowy o wartości ponad 2 tysięcy złotych. 

Funkcjonariusze niezwłocznie udali się na miejsce imprezy przy ul. Wrocławskiej i wylegitymowali zaskoczonego nastolatka. Mieszkaniec Nowej Rudy przyznał, że wszedł na zabawę, chociaż nie był na nią zaproszony. A skradziony telefon policjanci znaleźli przy nim.


Złodziej przyznał się do popełnionego czynu. Teraz odpowie przed sądem. Za kradzież może spędzić za kratami więzienia nawet 5 lat.

Czytaj też:
POLICJA WAŁBRZYCH: TAKIE SĄ ROZRYWKI NIEKTÓRYCH NASTOLATKÓW
POLICJA WAŁBRZYCH: ODZYSKANO DWIE KOMÓRKI. JEDNA Z SYLWESTRA
SZCZAWNO-ZDRÓJ: POSZŁA NA IMPREZĘ NIE PO TO, ŻEBY SIĘ BAWIĆ

Opr. MS
Foto: ilustracyjne