Choć od przejścia nad naszym regionem silnego wiatru - orkanu Grzegorz - minęło kilka dni, to wciąż trwają prace związane z usuwaniem jego skutków. Wichura nie oszczędziła też siedzib Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu.

W ostatni weekend października silny wiatr spowodował spustoszenie w całym regionie. Strażacy na terenie miasta i powiatu mieli ponad sto interwencji pierwszej doby po przejściu wiatru oraz kolejne dziesiątki zdarzeń związanych z usuwaniem jego skutków. Wciąż z regionu schodzą meldunki dotyczące uszkodzeń infrastruktury oraz połamanych drzew.
Wichura nie oszczędziła też naszych strażaków. Po nawałnicy w komendzie miejskiej na ul. Ogrodowej przez kilka godzin nie było prądu i stanowisko kierowania pracowało przez ten czas na zasilaniu awaryjnym z agregatu. Na szczęście zasilanie udało się szybko przywrócić.

Dodatkowo, 1 listopada okazało się, że zabezpieczenia wymaga dach na Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 na ul. Przemysłowej. - Na skutek silnego wiatru w jednostce w Śródmieściu na nowo wykonanym dachu obluzowały się dachówki i strażacy je zabezpieczali. Dach jest ciągle na gwarancji i w najbliższych dniach oczekiwani są przedstawiciele firmy wykonawcy, którzy naprawią naruszone miejsca - wyjaśnia Tomasz Kwiatkowski z Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu. Ratownicy ściągnęli obluzowane cząstki przy pomocy drabiny. Uszkodzenia jednostki okazały się niewielkie. 

Przeczytaj też o JRG-1:
OGNIK W WAŁBRZYCHU JUŻ GOTOWY

TRWA REMONT DACHU STRAŻY POŻARNEJ
STRAŻ POŻARNA WYREMONTUJE DACH I ZAGOSPODARUJE PODDASZE

O działaniach służb spowodowanych ostatnim wiatrem i zniszczeniach pisaliśmy:
WAŁBRZYSCY STRAŻACY KONTRA ORKAN GRZEGORZ
UTRUDNIENIA NA KOLEI: PRACE TOROWE I ORKAN GRZEGORZ
ORKAN GRZEGORZ PUSTOSZY NASZ REGION [FOTO]
REGION WAŁBRZYSKI NADAL  BEZ PRĄDU
ORKAN USZKODZIŁ ZABYTKOWĄ BAZYLIKĘ (FOTO)

Elżbieta Węgrzyn