12-letnia Wiktoria, cierpiąca na niezwykle rzadką wadę genetyczną mieszkanka Świebodzic, ma szansę na operację usprawniającą. Rodzina rozpaczliwie poszukuje środków na terapię w Krakowie i do 11 marca chce zebrać ponad 51 tys. zł.

- Szukałam ratunku dla Wiktorii. 12 lat – tyle czekałam na szansę dla mojej córeczki. Teraz, gdy w końcu ją mam, boję się, że przepadnie z powodu tego, że nie mam pieniędzy, dlatego ja – zrozpaczona mama tej małej dziewczynki – proszę o Twoją pomoc… Mam tak mało czasu, operacja ma się odbyć 11 marca! - mówi Agnieszka Postawska, mama Wiktorii. Na całym świecie żyje tylko 100 osób z wadą genetyczną, jaką ma Wiktoria. W naszym kraju jest jedyna.
Dziewczynka ma wadę wzroku, układu moczowego, odbytu, rozwoju mózgu. Cierpi na niedosłuch, małogłowie, asymetrię czaszki.  Jest opóźniona w rozwoju. Nie rośnie.  - Każdy dzień to ciężka praca o samodzielność, o lepsze jutro, a każdy, najmniejszy nawet sukces pozwala mi wierzyć, że to wszystko ma sens. Wiktoria poznaje świat głównie za pomocą wzroku, obserwuje osoby i otoczenie, rozumie proste polecenia, słowa, ruchy, gesty. „Rozmawia” za pomocą mimiki, gestów, ruchu, uśmiechu, płaczu. Mimo bólu jest taka pogodna, uśmiechnięta, cudowna…- wyjaśniają opiekunowie młodej świebodziczanki.
Dziewczynka ma szansę chodzić i choć trochę usamodzielnić się w ten sposób. Jest możliwość przeprowadzenia operacji i rehabilitacji w Krakowie. Termin operacji wyznaczono na 12 marca. To wielka szansa dla Wiktorii, specjalista, który zdecydował się zabieg wykonać przyjeżdża do Polski rzadko. Czy Wiktoria straci szansę na interwencję chirurgiczną? Koszt operacji to 11 800 zł, a potem potrzebne są jeszcze ortezy i rehabilitacja, która umożliwi Wiktorii naukę chodzenia. Rodzice prowadzą zbiórkę 51,3 tys. zł na portalu

https://www.siepomaga.pl/wiktoria-postawska

Tam też można przekazać dziewczynce wsparcie finansowe.

oprac. ELW
fot. użyczone