34-letni motocyklista chciał uniknąć kontroli drogowej na ul. Niepodległości w Wałbrzychu i zaczął uciekać przed drogówką. Po zatrzymaniu okazało się, że był nietrzeźwy...

Do zdarzenia doszło wczoraj, 6 grudnia, około godziny 9:50 na ul. Niepodległości. Funkcjonariusze ruchu drogowego chcieli zatrzymać  do kontroli drogowej motocykl. Mieli przeczucie, że mężczyzna może nie mieć uprawnień do kierowania pojazdami lub jest nietrzeźwy. Kiedy zbliżyli się do jednośladu, włączyli w radiowozie sygnały świetlne i dźwiękowe. Wtedy kierowca gwałtownie przyspieszył i próbował uciec. Pościg trał krótko i skończył się na leśnych drogach około kilometra od ul. Niepodległości. Kierowca w lesie porzucił motocykl i uciekał pieszo, w końcu został zatrzymany.

Okazało się, że 34-letni mieszkaniec Wałbrzycha chciał uniknąć kontroli drogowej, gdyż obawiał się konsekwencji jazdy w stanie nietrzeźwości, bez uprawnień oraz bez wymaganych dokumentów. Badanie alkomatem wykazało niego 0,66 promila alkoholu we krwi. 
Sprawca odpowie teraz za niezatrzymanie pojazdu i kontynuowanie jazdy pomimo polecenia zatrzymania samochodu, za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, bez wymaganych uprawnień i bez dokumentów. Grozi mu kara więzienia do lat 5, zakaz kierowania pojazdami, a za popełnione wykroczenia dodatkowo wysoka grzywna.

Inne pościgi z regionu:
SZALEŃCZY POŚCIG PRZEZ DWIE GMINY

MYŚLAŁ, ŻE JAK WYŁĄCZY ŚWIATŁA, TO GO POLICJA NIE DOGONI
KOLEJNY POŚCIG, TYM RAZEM Z POWIATU DO POWIATU
BARDZO NIETYPOWY POŚCIG POLICYJNY
POLICJA WAŁBRZYCH: SZALEŃCZY POŚCIG PRZEZ DWIE GMINY


KMP Wałbrzych
oprac. i fot. Elżbieta Węgrzyn