Data wydarzenia: 21.05.2018 17:00 - 21.05.2018 19:00
Miejsce wydarzenia: w kościele Zbawiciela (Pl. Kościelny 4)

Parafia Ewangelicko-Augsburska w Wałbrzychu zaprasza na nadchodzące wydarzenia w kościele Zbawiciela (Pl. Kościelny 4). Już w piątek (18 maja) koncert w wykonaniu wałbrzyskich filharmoników, a w 21 maja nabożeństwo ekumeniczne.

- W najbliższych dniach w wiele się u nas w parafii dzieje. Już dziś zapraszamy na poniedziałkowe nabożeństwo ekumeniczne, które rozpocznie się o godz. 17. W tej szczególnej mszy drugiego dnia Zesłania Ducha Świętego poza mną weźmie udział również ks. dr Wiesław Rusin, proboszcz Parafii św. Aniołów Stróżów w Wałbrzychu oraz ks. Marek Kiślak, proboszcz Parafii Prawosławnej Wszystkich Świętych w Wałbrzychu - zachęca Waldemar Szczugieł, proboszcz wałbrzyskiej Parafii Ewangelicko-Augsburskiej. Nabożeństwo uświetni chór Millenium.


W piątek koncert

Zapraszamy na kolejny koncert symfoniczny  18 maja 2018 o godzinie 19, tym razem do Ewangelickiego Kościoła Zbawiciela przy Placu Kościelnym 4 w Wałbrzychu. Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Sudeckiej poprowadzi Jacek Rogala, jako solista wystąpi Paweł Tuliński, trąbka. Solista na co dzień występuje w składzie Orkiestry Filharmonii Sudeckiej. W programie koncertu usłyszymy: Franciszka Liszta Poemat symfoniczny "Preludia", Jana Nepomucena Hummla Koncert na trąbkę Es-dur oraz IV Symfonią e-moll Op. 98 Johannesa Brahmsa.
     Hummel znany jest nie tylko miłośnikom muzyki fortepianowej. Austriacki wirtuoz fortepianu, jeden z czołowych przedstawicieli późnego klasycyzmu zasłynął również z Koncertu na trąbkę (1803). Utwór napisany dla słynnego wiedeńskiego trębacza, Antona Weidingera, to kompozycja, która pozwoli soliście w pełni pokazać kunszt gry na instrumencie. Ta klasyczna kompozycja dobrze koreluje z dwoma wspaniałymi dziełami romantycznymi: poematem symfonicznym „Preludia” F. Liszta i IV Symfonią e – moll J. Brahmsa.
     Liszt zapoczątkował Preludiami nowy gatunek muzyczny — poemat symfoniczny, którego istotą jest program literacki (poetycki), zawarty np. w tytule, w motcie lub w podanym streszczeniu fabuły utworu. Preludia początkowo miały być uwerturą do komponowanego w 1844–45 cyklu czterech pieśni na chór męski do słów Autrana. Ostatecznej wersji poematu  nadał Liszt podtytuł: „według Lamartine’a”, mając na myśli zbiór liryków tego poety, zatytułowany „Méditations poétiques”. Utwór więc był już gotowy, gdy kompozytor dopisał mu w gruncie rzeczy nowy program.
     Brahms był kompozytorem, który w klasycznej formie potrafił zawrzeć ogromny ładunek treści emocjonalnej i wytworzyć własny styl. Dotyczy to także jego ostatniej, IV Symfonii e - moll op.98. Znajdziemy w jej tematach ogromną siłę wyrazu. Niezwykle piękny (i od razu wpadający w ucho) temat pierwszy, grany przez skrzypce, złożony jest jakby z „motywów westchnień”. Zdecydowanie rytmiczny charakter ma drugi temat powierzony instrumentom dętym. Podobnie jest w części drugiej – lirycznemu tematowi o nostalgicznym zabarwieniu przeciwstawione są motywy rytmiczne ukazujące potęgę brzmienia całej orkiestry. Trzecia część Symfonii ma charakter pełnego wigoru tańca. Jednak najmocniejsze wrażenie na słuchaczu wywiera czwarta część utrzymana w dawnej formie wariacyjnej. Zasadą jej konstrukcji jest rozwinięcie szeregu wariacji opartych na prostym temacie, granym w głosie basowym.

oprac. i fot. ELW