Była już w tym roku żmija pod biurkiem i żmija nieproszony gość na urodzinach babci. Teraz przyszedł czas na żmiję nieprawdziwą.

W ostatni piątek, 25 sierpnia, wałbrzyscy strażnicy miejscy z eko patrolu interweniowali w dzielnicy Lubiechów na ul. Makowej. Dyżurny otrzymał po południu zgłoszenie telefoniczne o pojawieniu się na trawniku posesji ponad metrowego gada. - Według zgłaszających miała to być jadowita żmija zygzakowata. Na miejsce został wysłany eko - patrol. Po szybkiej i sprawnej akcji strażnicy uchwycili gada. Po schwytaniu i umieszczeniu węża w specjalistycznym pojemniku transportowym, okazało się, że jest to dorosły osobnik zaskrońca zwyczajnego - relacjonują strażnicy miejscy.
Nie jest to gatunek jadowity, jest za to bardzo pożyteczny, bo żywi się gryzoniami. Niestety, przez niewiedzę ludzi wzbudza lęk swoimi rozmiarami i pozornym podobieństwem do jadowitej żmii zygzakowatej. Zaskroniec znajduje się pod ścisłą ochroną. W przypadku pojawienia się tego gada w pobliżu w naszej okolicy nie należy go łapać ani drażnić.
Strażnicy przetransportowali zaskrońca w rejon Książańskiego Parku Krajobrazowego, gdzie został wypuszczony.

Przypominamy infografikę Karkonoskiego Parku Narodowego pomagającą odróżnić lokalne gady i płazy.


Czytaj też:
ŻMIJA ZAKŁÓCIŁA URODZINY BABCI
ŻMIJA WPEŁZŁA POD BIURKO
UWAGA KOLEJNY PRZYPADEK UKĄSZENIA PRZEZ ŻMIJĘ
WAŁBRZYCH: ŻMIJE NADAL GROŹNE - SĄ PIERWSZE UKĄSZENIA



oprac. Elżbieta Węgrzyn
Straż Miejska w Wałbrzychu