Wałbrzyskie służby interweniowały w sobotnią noc, 30 września, w niszczejącym Mauzoleum na Nowym Mieście. Wszystko przez ognisko z dreszczykiem.

W sobotni wieczór grupa młodych mieszkańców naszego miasta spotkała się w niszczejącym, kojarzonym z hitleryzmem, obiekcie przy ul. Jagiełły w Wałbrzychu. Zabawa w ciemnościach to dreszczyk emocji, ale też niebezpieczeństwo, szczególnie w zrujnowanych obiektach podpiwniczonych. Młodzież paliła ognisko, a jedna z uczestniczek spotkania wpadła przez dziurę w stropie do piwnicy obiektu. - O godzinie 21.41 zostaliśmy wezwani do Mauzoleum na Nowym Mieście by pomóc w ewakuacji 19-latki, która odniosła obrażenia podczas upadku z wysokości ok. 3 metrów. Na miejsce wysłaliśmy dwa zastępy - 8 ratowników. Wyciągnęli oni na desce nastolatkę z objawami wstrząśnienia mózgu i została ona na miejscu opatrzona przez pracowników Pogotowia Ratunkowego - mówi Robert Strojny z PSP w Wałbrzychu.

Na miejscu czekało Pogotowie Ratunkowe, czynności prowadziła też Policja.
- 19-latka z ogólnymi obrażeniami trafiła do szpitala, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja na miejscu wykonała czynności i nie stwierdziła w tym przypadku ingerencji osób trzecich - wyjaśnia Marcin Świeży, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu. 


Przeczytaj też: GROŹNY WYPADEK W RUINACH FABRYKI PORCELANY


Elżbieta Węgrzyn
fot. Ryszard Burdek