W nocy z niedzieli na poniedziałek 5 marca wybuchł pożar w Zakładzie Przyrodoleczniczym w Szczawnie-Zdroju. Prawdopodobnie zaczęło się palić w Grocie Solno-Jodowej, następnie pożar zajął całe poddasze budynku. Trwa dogaszanie budynku.

godz. 5 rano
- Informację o pożarze otrzymaliśmy o godz. 1.21 i natychmiast wysłaliśmy na miejsce wałbrzyskich strażaków i strażaków ochotników z całego powiatu, do nich dołączyli strażacy z regionu - łącznie 39 zastępów. Do Szczawna przybył również komendant wojewódzki PSP we Wrocławiu i koordynuje działania gaśnicze. Pożar rozprzestrzeniał się od strony groty na cały budynek, obecnie trwa dogaszanie - wyjaśnia Tomasz Kwiatkowski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu. Działanie strażaków z Wałbrzycha wsparli ochotnicy z powiatu, a także z Kamiennej Góry, Jawora, Legnicy, Dzierżoniowa, Świebodzic i Wrocławia, łącznie 69 strażaków oraz 15 strażaków ochotników (OSP Gorce, Głuszyca i Jaczków).

godz. 8 rano
- Obecnie trwa przegrupowanie, miejsce akcji opuszczają zastępu spoza naszego powiatu, czyli strażacy z Dzierżoniowa, Jeleniej Góry, Legnicy, Jawora i Kamiennej Góry. Na miejscu pozostaną koledzy ze Świebodzic oraz cysterna z Wrocławia, a także strażacy wałbrzyscy i z naszego powiatu. Przed nami długa praca polegająca na dogaszaniu kompleksu - wyjaśnia Kwiatkowski.
Z lokalnych OSP działają tu trzy wyżej wymienione, a wałbrzyskie jednostki pod nieobecność strażaków z PSP zabezpieczają OSP Boguszów i Starych Bogaczowic.

Przyczyny pożaru będą rozpoznane podczas śledztwa.



Szczawieński Zakład Przyrodoleczniczy został zbudowany tuż przed drugą wojną światową posiadał piękny wystrój, przypominający starożytną świątynię grecką. Wykonywał on zabiegi z zakresu hydroterapii, elektroterapii, światłolecznictwa, laseroterapii i fizykoterapii.



Nie wiadomo jeszcze w jakim stanie jest wnętrze obiektu, jednak dach spłonął na całej powierzchni budynku - ok. 7 tys. m kw., a niska zabudowa nie rokuje szybkich działań naprawczych. Uzdrowisko Szczawno-Jedlina S.A., ma nadzieję na odbudowę zakładu, budynek był ubezpieczony.


Elżbieta Węgrzyn
fot. JK