Na wniosek prokuratury do aresztu trafił 35-letni Mateusz J. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie w stanie nietrzeźwości wypadku drogowego. W wyniku zdarzenia w Ołdrzychowicach Kłodzkich znaczne obrażenia ciała odniosło dwóch chłopców w wieku 10 i 13 lat.

Z ustaleń śledztwa wynika, że Mateusz J. w dniu 18 marca 2018 roku w Ołdrzychowicach Kłodzkich prowadząc w stanie nietrzeźwości samochód osobowy marki Opel zjechał z jezdni i potrącił idących chodnikiem dwóch chłopców w wieku 10 i 13 lat. W wyniku tego zdarzenia jeden z pokrzywdzonych doznał obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności narządów jego ciała na okres powyżej dni 7, a obrażenia drugiego z pokrzywdzonych realnie zagrażały jego życiu.

Mateusz J. nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych i w chwili zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości wynoszącym prawie 1,4 promila.

Prokurator przedstawił Mateuszowi J. dwa zarzuty, jeden dotyczący prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, drugi dotyczący spowodowania wypadu drogowego w stanie nietrzeźwości. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz J. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, w których przedstawił przebieg zdarzenia.

Podejrzanemu za surowszy z zarzucanych mu czynów grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Tymczasem ryzykantów nie brak. 21 marca ok. godz. 22.00  na terenie Świdnicy do kontroli drogowej zatrzymany został 31-letni  kierujący samochodem osobowym marki Peugeot 306, po przebadaniu kierującego pojazdem, policjanci stwierdzili, że jest nietrzeźwy i ma blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.


Prokuratura Świdnica
oprac. ELW
fot. Ilustracyjne