Zamaskowany wtargnął do lokalu w dzielnicy Śródmieście i groził, że pokaleczy twarz pracującej tam kobiecie, jeśli nie wyda mu pieniędzy z kasy.


38-latek w nocy z 12 na 13 grudnia wszedł zamaskowany w kominiarce na głowie oraz w rękawiczkach i trzymając w ręku nóż do tapet przypuścił atak na pracownicę jednego z lokali w centrum Wałbrzycha. Sprawca grożąc kobiecie pocięciem twarzy zażądał wydania gotówki z kasy, co uczyniła. Jego łupem padło 2500 złotych. 

Policjanci kryminalni wałbrzyskiej komendy niezwłocznie po otrzymaniu zgłoszenia o rozboju ruszyli na poszukiwanie sprawcy. Działania funkcjonariuszy pozwoliły na zatrzymanie ukrywającego się przestępcy w jednym z mieszkań przy ul. Wajdy, w ciągu kilku godzin po zdarzeniu.


Mężczyzna stanie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności. Sędzia Sądu Rejonowego w Wałbrzychu zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres jednego miesiąca.


Czytaj też:
GROZIŁ NOŻEM SPRZEDAWCZYNI NA NOWYM MIEŚCIE
UDERZYŁ W GŁOWĘ, OKRADŁ I POSZEDŁ NA ZAKUPY
ROZBÓJ Z MŁOTKIEM W RĘKU
ARESZTOWANI SPRAWCY NAPADÓW NA SALONY GIER
NAPAD Z NOŻEM W RĘKU
SCENARIUSZ NAPADU - HISTORIA JAK Z FILMU


Opr. MS
Foto: ilustracyjne