Trzej wałbrzyszanie nie lubili płacić w sklepie. A co przede wszystkim kradli? Zgadza się... chociaż jeden jakby się wyłamał.


W poniedziałek 13 listopada w godzinach przedpołudniowych funkcjonariusze z „dwójki” realizując informację własną zatrzymali na ul. 11 Listopada 17-letniego mieszkańca naszego miasta, który w ostatnich miesiącach kradł artykuły spożywcze i chemiczne z marketów w Wałbrzychu i Szczawnie-Zdroju. Mężczyźnie udowodniono cztery tego typu przestępstwa. 

Kilka godzin później dzięki dobrej pracy operacyjnej mundurowi zatrzymali w dzielnicy Podzamcze 31-letniego wałbrzyszanina. Mężczyzna 1 października tego roku przywłaszczył sobie wyroby alkoholowe oraz słodycze ze sklepu przy ul. Mickiewicza. Straty poniesione przez właściciela wyliczone zostały na kwotę ponad 500 złotych.


Tego samego dnia w godzinach wieczornych na ul. Reja funkcjonariusze Komisariatu Policji II w Wałbrzychu zatrzymali 27-latka. Wałbrzyszanin we wrześniu i październiku tego roku ukradł wyroby alkoholowe z jednego z marketów w dzielnicy Nowe Miasto. Wartość skradzionego towaru oszacowano na kwotę ponad 700 złotych.
 

Cała trójka przyznała się do zarzucanych im czynów i złożyła wyjaśnienia. Mężczyźni staną teraz przed sądem. Za kradzieże grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5.

Czytaj też:
WAŁBRZYCH: MARZYŁ MU SIĘ MARKOWY ALKOHOL. MIAŁ JEDNAK PECHA
PÓJDZIE ZA KRATKI ZA CZEKOLADKI
WÓDKA MUSI BYĆ ZA WSZELKĄ CENĘ
ZDETERMINOWANY ŻEBY UCIEC Z WÓDKĄ
PODZAMCZE: PRAGNIENIE KAWY OKAZAŁO SIĘ SILNIEJSZE
POŚCIG ZA ZŁODZIEJEM KAWY

KMP Wałbrzych
Opr. MS
Foto: ilustracyjne