Ukraść wózek inwalidzki? No cóż, nie jest to problem dla złodziei, podobnie jak obrabowanie człowieka, który zasłabł na ulicy.

Jak mówi Joanna Żygłowicz z wałbrzyskiej policji, funkcjonariusze z komisariatu nr 1 dziś w nocy około godz. 3.30 zatrzymali na gorącym uczynku 21-letniego wałbrzyszanina, który z oddziału szpitala przy ul. Sokołowskiego ukradł... wózek inwalidzki o wartości 750 zł. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i grozi mu do 5 lat więzienia. Wózek wrócił na oddział.


Nie tylko szpital, także chore osoby bywają celem kradzieży. W kwietniu na jednej z ulic w dzielnicy Nowe Miasto doszło do kradzieży telefonu komórkowego o wartości 800 złotych. Pokrzywdzony, cierpiący na chroniczną chorobę, poinformował policjantów, że źle się poczuł i zemdlał. Gdy odzyskał świadomość, stwierdził, że zginął mu telefon. Po zebraniu całości materiału dowodowego policjanci wytypowali 51-letniego mieszkańca Wałbrzycha, który kilka dni temu został ujęty. Podczas przesłuchania przyznał się do przedstawionego mu zarzutu. Też grozi mu do 5 lat więzienia.

 
Czytaj też:
WSZEDŁ DO SZPITALA I WYNIÓSŁ
ALARM W SZPITALU SOKOŁOWSKIEGO - ZGŁOSZONO SKAŻENIE CHEMICZNE

 
Magdalena Sakowska
Foto użyczone: KMP Wałbrzych