Dwie panie jechały Mercedesami zygzakiem, inny kierowca miał 4 promile alkoholu w organizmie, dwaj kolejni wjeżdżali w zaparkowane samochody i tylko u nas po świętach alkomaty się nie przegrzały...


W okolicach Świąt policjanci mimo licznych apeli zatrzymali aż 1151 kierowców pod wpływek alkoholu w kraju, a 89 na Dolnym Śląsku. Oj, działo się...


W Mercedesach z promilami


Funkcjonariusze Referatu Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej w Kamiennej Górze w trakcie działań „Trzeźwy poranek” 3 kwietnia na terenie miasta zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Mercedes kierowany przez 48-letnią kobietę, mieszkankę powiatu kamiennogórskiego. Miała w organizmie prawie 2 promile alkoholu.

Dokładnie w tym samym miejscu, nieco później, policjanci zatrzymali kolejnego Mercedesa, którym również kierowała kobieta, 35-letnia mieszkanka powiatu świebodzińskiego. Jak się okazało, w wydychanym powietrzu posiadała 1,5 promila alkoholu. Policjanci kontrolowanym kobietom zatrzymali uprawnienia do kierowania pojazdami. Za swoje czyny odpowiedzą przed sądem, za co grozi im kara pozbawienia wolności do lat 2.

Cztery promile miał

W ostatnim czasie policjanci powiatu dzierżoniowskiego zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierujących, których badania alkomatem dały bardzo wysokie wyniki. Obaj są mieszkańcami powiatu. Pierwszy z nich to 31-letni mężczyzna zatrzymany 30 marca. Jego wynik to 2,24 promila. Wobec niego był już orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a auto nie miało ważnej polisy obowiązkowego ubezpieczenia i przeglądu technicznego. Drugim skrajnie nieodpowiedzialnym kierowcą był 39-letni mężczyzna zatrzymany 3 kwietnia. Ten z kolei osiągnął wynik na alkomacie ponad 4 promile!

Kodeks karny za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości przewiduje karę do 2 lat więzienia i utratę uprawnień do kierowania nawet na 15 lat.


Rozbijali się po mieście


Działo się też podczas świąt w powiecie ząbkowickim. W wielkanocną niedzielę 31-letni mieszkaniec powiatu wsiadł za kierownice Volkswagena Transportera i jeszcze na terenie posesji uderzył w inny samochód. Miał 1,42 promila alkoholu w organizmie. Na szczęście poza uszkodzeniem samochodów nikomu nic się nie stało. Drugi z zatrzymanych 2 kwietnia na Osiedlu XX-lecia jechał Oplem Astrą i uderzył w zaparkowana Toyotę Avensis. Po uszkodzeniu samochodu chciał uciec, ale ktoś widział zdarzenie i powiadomił policjantów. 54-letni mieszkaniec Ząbkowic Śl. w chwili zatrzymania miał 0,54 promila alkoholu w organizmie.

U nas trochę spokojniej

We wtorek 3 kwietnia kwietnia policja przeprowadzała w Wałbrzychu i powiecie akcję "Trzeźwy poranek" i już około godziny 5:45 mundurowi zatrzymali 52-letniego mieszkańca Szczawna-Zdroju, który kierował samochodem marki Opel w stanie po użyciu alkoholu. Badanie wykazało u mężczyzny 0,42 promila. 25 minut później funkcjonariusze „drogówki” skontrolowali 29-letniego kierującego samochodem marki Mercedes. W tym przypadku wynik badania to 0,36 promila alkoholu we krwi.

Po godzinie 7:30 zatrzymane zostały jeszcze dwie osoby, które kierowały pojazdami pod wpływem alkoholu. To dwóch 48-letnich wałbrzyszan. U pierwszego z nich badanie wykazało 0,59 promila alkoholu w organizmie, u drugiego natomiast 0,66 promila. Nieodpowiedzialni kierujący podczas kontroli utracili uprawnienia do kierowania pojazdami.
 

Wałbrzyscy policjanci zapowiadają w tym tygodniu kolejne tego typu działania "w celu wyeliminowania nieodpowiedzialnych kierowców wsiadających za kierownicę swoich pojazdów w stanie nietrzeźwości i stwarzających zagrożenie dla innych użytkowników dróg".

Opr. MS
Foto: ilustracyjne