Policjanci z drogówki nie mogą narzekać na monotonię. Jeden przestępca pojawiał się i znikał, miał też oryginalne wytłumaczenie tego, że jeździ bez prawa jazdy, inni panowie wykorzystali auto do transportu narkotyków (wcześniej korzystając z narkotyków) i do zasuwania stówą w zabudowanym.


Auto się chciało przejechać...

Funkcjonariusze kamiennogórskiej „patrolówki” otrzymali 8 stycznia zgłoszenie o kradzieży mającej miejsce w jednym z kamiennogórskich marketów. Sprawcą okazał się 22-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego. Sprawdzając jego dane w systemach informacyjnych policjanci odkryli, że sprawca kradzieży ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ale, że kiedy go zatrzymano, chodził pieszo, po spisaniu jego danych i odzyskaniu sprzętu elektronicznego został zwolniony, a policjanci poszli dalej patrolować okolicę.

Po kilku minutach policjanci ze zdumieniem zauważyli za kierownicą auta marki Toyota złapanego wcześniej złodzieja. Mężczyzna po raz drugi został zatrzymany, a pojazd, którym się poruszał, trafił na policyjny parking. Mieszkańca powiatu lubińskiego obowiązywał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Lubinie. Przedstawiono mu zarzut niestosowania się do orzeczonego środka karnego wydanego przez sąd, do czego się przyznał. I zaczął wyjaśniać policjantom, że samochód, którym się porusza, jest rzadko użytkowany, więc chciał mu przepalić filtr cząstek stałych. Wybrał się więc na przejażdżkę z Lubina, po drodze odwiedził swoją koleżankę, a następnie przyjechał do Kamiennej Góry, żeby odwiedzić sklep ze sprzętem RTV i coś ukraść dla siebie...

Za to wszystko 22-latek odpowie przed sądem, grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.


Dwa razy tyle, niż wolno

Pora na piratów drogowych. Pierwszy z nich został namierzony przez jaworskich policjantów w miniony piątek, 5 stycznia po południu, na krajowej „3” w Kaczorowie. 41-letni mieszkaniec woj. wielkopolskiego w terenie zabudowanym jechał swoim Audi Q7 z prędkością 102 km/h na odcinku, na którym obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.

Drugi pirat drogowy stracił prawo jazdy w poniedziałek, 8 stycznia 2018 r. w Sokolej, w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Jaworze tuż przed godz. 11.00 zatrzymali do kontroli kierującego Audi A4. Okazało się, że 32-letni mieszkaniec powiatu poznańskiego znacznie przekroczył obowiązującą w tym miejscu prędkość, gdyż poruszał się 95 km/h.

Skutkiem poruszania się o 52 i 55 km/h za szybko było odebranie tym kierowcom prawa jazdy na 3 miesiące. Za popełnione wykroczenia policjanci nałożyli na nich także grzywny o wysokości 400 zł. Konta piratów drogowych powiększą się również o 10 punktów karnych.

Piechotą będzie chodził z narkotykami?

Policjanci z dzierżoniowskiej drogówki 5 stycznia pełnili służbę na krajowej 8 w miejscowości Radzików. Tuż przed 19:00 zauważyli zbliżającego się od strony Kłodzka peugeota, który nadużywał świateł przeciwmgłowych. Funkcjonariusze wydali polecenie do zatrzymania. Kierowca początkowo zwolnił, jednak nie zatrzymał się i odjechał w kierunku Wrocławia.

Po krótkim pościgu mężczyzna został zatrzymany, okazał się nim 21-letni mieszkaniec Kłodzka. W trakcie kontroli policjanci wyczuli z wnętrza pojazdu charakterystyczną woń, a kiedy go przeszukali, znaleźli 75 porcji różnych narkotyków, wśród których była marihuana, amfetamina i extasy. Jak się później okazało, kierowca także był pod wpływem środków odurzających i stąd pewnie wydawało mu się, że jest mgła...

7 stycznia mężczyzna usłyszał zarzuty: kierowania pod wpływem środków odurzających, niezatrzymania się do kontroli i posiadania narkotyków. O karze za to wszystko zadecyduje sąd.

Opr. MS
Foto ilustracyjne: Magdalena Sakowska