Kilka dni temu pisaliśmy o pościgu samochodowym przez dwie gminy, teraz pościg między dwoma powiatami, będący rezultatem poważnego wypadku, a ten był rezultatem - picia alhoholu oczywiście. Jedna tylko rzecz nie była w tym pościgu typowa...


Do zdarzenia doszło 18 listopada około godziny 12:30. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu otrzymali informację od dyżurnego jednostki o wypadku drogowym na terenie powiatu wałbrzyskiego, na drodze wjazdowej do Jaczkowa od strony Kamiennej Góry. Według zgłoszenia nietrzeźwy kierowca przeciął oś jezdni, zjechał na przeciwny pas ruchu, pobocze, a następnie uderzył w drzewo. Siła uderzenia wyrzuciła samochód marki Mazda poza drogę. Mężczyzna, chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej, zaczął uciekać polami w kierunku Kamiennej Góry.
 

Wałbrzyscy policjanci poprosili kamiennogórskich funkcjonariuszy o pomoc, a ci samochodem terenowym udali się w pościg za sprawcą zdarzenia. Mężczyzna szybko został zatrzymany. Badanie urządzeniem wykazało u 40-letniego mieszkańca powiatu kamiennogórskiego 2,65 promila alkoholu we krwi. Utracił on uprawnienia kategorii "B", a jego pojazd (a raczej to, co z niego zostało) został przetransportowany na parking strzeżony.


Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości 40-latek stanie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, długotrwały zakaz kierowania pojazdami, a także wysoka grzywna. Mężczyzna odpowie dodatkowo z Kodeksu wykroczeń za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dobrze, że nie spotkaliśmy go na drodze...

Czytaj też:
BARDZO NIETYPOWY POŚCIG POLICYJNY
POLICJA WAŁBRZYCH: SZALEŃCZY POŚCIG PRZEZ DWIE GMINY

Opr. MS
Foto użyczone: KMP Wałbrzych